Postaw mi kawę na buycoffee.to

Izrael nie chce świadków przemocy wobec Palestyńczyków. Wydalono brytyjskich żołnierzy

Premier Izraela Benjamin Netanjahu i minister obrony narodowej Yoav Galant
0

Izrael nakazał brytyjskim żołnierzom działającym na Zachodnim Brzegu opuszczenie kraju. Personel, którego podstawowym zadaniem było szkolenie i doradzanie palestyńskim siłom bezpieczeństwa, przekazywał również Londynowi i Waszyngtonowi informacje dotyczące przemocy ze strony izraelskich osadników. Decyzja o zakończeniu działalności brytyjskiego zespołu zbiegła się w czasie z nakazem zamknięcia brytyjskiego konsulatu we Wschodniej Jerozolimie.

O decyzji władz izraelskich poinformował „The Telegraph”. Według gazety brytyjscy żołnierze monitorujący sytuację na Zachodnim Brzegu mieli wkrótce rozszerzyć zakres swojej misji.

SKLEP-WPRAWO.PL

Podstawowym zadaniem British Security Training Team (BST), działającego w Ramallah, jest szkolenie oraz doradzanie palestyńskim siłom bezpieczeństwa. Formacja odpowiada za działania policyjne i bezpieczeństwo na części Zachodniego Brzegu na podstawie porozumień z Oslo.

W ostatnich latach brytyjski zespół zaczął również przekazywać Londynowi i Waszyngtonowi szczegółowe informacje dotyczące nasilającej się przemocy ze strony izraelskich osadników. Raporty trafiały do obu państw za pośrednictwem biura amerykańskiego Koordynatora ds. Bezpieczeństwa.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Według źródeł w brytyjskiej administracji izraelskie służby miały prowadzić działania wymierzone w brytyjskich żołnierzy oraz przechwytywać ich komunikację. Rozmówcy „The Telegraph” twierdzą, że izraelskie władze miały szukać pretekstu do zakończenia działalności zespołu.

„Izraelczycy słuchają wszystkiego, szczególnie raportów gromadzonych i przekazywanych przez zespół na temat przemocy osadników i warunków na Zachodnim Brzegu” – powiedział jeden z brytyjskich urzędników.

„Nic dziwnego, że nakazano im wyjazd” – dodał.

W grudniu ubiegłego roku Izrael był oskarżany o prowadzenie szeroko zakrojonej obserwacji oficerów państw sojuszniczych w siedzibie izraelskich sił zbrojnych w Kiryat Gat, związanej z działaniami w Strefie Gazy. Siły Obronne Izraela odrzuciły wówczas te zarzuty, określając je jako „absurdalne”.

Kierowany przez brytyjskiego generała brygady zespół BST w Ramallah pełnił również funkcję biura terenowego amerykańskiego Koordynatora ds. Bezpieczeństwa. Instytucją kierował generał broni Sean Salene z Korpusu Piechoty Morskiej USA.

Brytyjski personel wojskowy może swobodniej przemieszczać się po Zachodnim Brzegu niż Amerykanie, co wynika z mniej restrykcyjnych zasad ochrony. Brytyjczycy nie zawsze muszą między innymi nosić broni.

W ostatnim okresie zespół coraz częściej przekazywał amerykańskim partnerom w Jerozolimie informacje dotyczące przemocy izraelskich osadników. Miało to służyć koordynacji działań z Siłami Obronnymi Izraela w celu powstrzymywania takich ataków.

W czasie amerykańskich nacisków na zakończenie przemocy generał major Avi Bluth, dowódca izraelskich wojsk na Zachodnim Brzegu, mówił o zjawisku „żydowskiego terroryzmu”.

„The Telegraph” informował również o kolejnych atakach izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu. W Tajbeh, ostatnim mieście na tym obszarze zamieszkanym w większości przez chrześcijan, miejscowa rodzina beduińska miała przez ponad godzinę być otoczona przez napastników. W pobliskiej Kusrze rodzina miała z kolei przez kilka dni znajdować się pod oblężeniem osadników.

Obie miejscowości zostały wcześniej objęte „zamkniętą strefą wojskową” po miesiącach ataków osadników. Mimo rozkazu Sił Obronnych Izraela ataki miały być kontynuowane, a miejscowości miały być coraz bardziej otaczane przez nielegalne placówki wznoszone przez izraelskich osadników.

Brytyjski zespół miał odgrywać istotną rolę w dostarczaniu Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym informacji dotyczących sytuacji bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu.

„BST dostarcza społeczności międzynarodowej najlepszych informacji o tym, co dzieje się na Zachodnim Brzegu pod względem bezpieczeństwa” – powiedział przedstawiciel brytyjskiego Ministerstwa Obrony.

„Jego zamknięcie jest absolutnym prezentem dla Izraelczyków, ponieważ zamyka oczy i uszy na to, co się tam dzieje” – dodał.

Zespół przygotowywał się do przyjęcia około 30 byłych wojskowych i funkcjonariuszy policji zatrudnionych jako kontraktorzy. Decyzję o zamknięciu BST ogłoszono we wtorek.

Decyzja Izraela zbiegła się z reakcją na brytyjskie sankcje dotyczące izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu. Władze Izraela nakazały również zamknięcie brytyjskiego konsulatu we Wschodniej Jerozolimie w ciągu miesiąca.

Placówka jest kanałem przekazywania znacznej części brytyjskiej pomocy finansowej dla terytoriów palestyńskich. Pełni także funkcję faktycznej brytyjskiej placówki dyplomatycznej przy Palestyńskiej Władzy Autonomicznej.

Decyzja o zamknięciu konsulatu zbiegła się również z sygnałami wskazującymi, że Izrael może przygotowywać większą operację bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 27 października.

Zamknięcie BST oraz brytyjskiego konsulatu może ograniczyć dostęp Londynu i Waszyngtonu do informacji dotyczących sytuacji na Zachodnim Brzegu.

Według ustaleń „The Telegraph” część brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych uważa, że możliwe jest powstrzymanie zamknięcia konsulatu albo jego ponowne otwarcie w ciągu kilku miesięcy, jeśli w Izraelu dojdzie do zmiany rządu.

Komentarz: Ludobójstwo na Palestyńczykach ma pozostać zatuszowane… I tak wszyscy na świecie wiedzą, co Izrael robi z niewinnymi ludźmi…

 

 

 

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.