Postaw mi kawę na buycoffee.to

Watykan wzywa ambasadora Izraela. Sprawa dotyczy zamknięcia Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie

Bazylika Grobu Świętego/ fot. Wikipedia
0

Kardynał Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, spotkał się z ambasadorem Izraela przy Watykanie po incydencie w Jerozolimie, gdzie izraelska policja uniemożliwiła katolickim hierarchom wejście do Bazyliki Grobu Świętego. Wydarzenie to zostało odebrane jako bezprecedensowe w skali wielowiekowej tradycji.

Do zdarzenia doszło w Niedzielę Palmową. Łaciński patriarcha Jerozolimy, kardynał Pierbattista Pizzaballa, oraz kustosz Ziemi Świętej, ojciec Francesco Ielpo, zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy tuż przed wejściem do świątyni. Sytuacja wywołała silne poruszenie wśród chrześcijan i spotkała się z ostrą reakcją duchowieństwa.

SKLEP-WPRAWO.PL

Hierarchowie określili działania służb jako poważny precedens i wyrazili stanowczy sprzeciw wobec naruszenia wolności religijnej oraz utrwalonego od pokoleń status quo obowiązującego w Jerozolimie.

Strona izraelska tłumaczyła decyzję względami bezpieczeństwa. Po niedawnym ataku na Iran wprowadzono zaostrzone ograniczenia dotyczące zgromadzeń religijnych we wszystkich świątyniach — synagogach, kościołach i meczetach. Premier Izraela, Beniamin Netanjahu, podkreślił przy tym, że działania policji nie miały charakteru celowego czy wrogiego.

W odpowiedzi na incydent już następnego dnia w Watykanie odbyło się spotkanie na wysokim szczeblu. Kardynał Parolin, w obecności arcybiskupa Paula Richarda Gallaghera, przyjął ambasadora Izraela przy Stolicy Apostolskiej, Yarona Sidemana. Rozmowy były bezpośrednią konsekwencją wydarzeń w Jerozolimie.

Podczas spotkania wyrażono ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji, przedstawiono wyjaśnienia oraz odnotowano osiągnięcie porozumienia między Patriarchatem Łacińskim w Jerozolimie a władzami lokalnymi. Uzgodnienia dotyczą zapewnienia udziału wiernych i duchowieństwa w liturgiach Triduum Paschalnego w Bazylice Grobu Świętego.

Komentarz: Jak widać, państwo położone tam, gdzie chcę, usiłuję poszerzyć swoją strefę wpływów wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe. Przy okazji nie liczy się z jakimkolwiek prawem, związanym z poszanowaniem swobód religijnych katolików. Ot, typowe zachowanie dla Binjamina Netanjahu i jego ekipy…

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.