Prezydencka abolicja dla polskich obywateli, służących w armii ukraińskiej
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą szczególną formę abolicji dla polskich obywateli, którzy podjęli służbę w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Nowe regulacje wyłączają ich odpowiedzialność karną za określone czyny związane z wstąpieniem do tej armii. Przepisy obejmują okres od 6 kwietnia 2014 roku aż do momentu wejścia ustawy w życie.
Ustawa nakłada jednocześnie obowiązek formalny: osoby objęte jej zakresem muszą złożyć pisemne oświadczenie do ministra obrony narodowej. Dokument ma zawierać informacje o miejscu i czasie rozpoczęcia oraz zakończenia służby. Składany jest pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń i podlega ochronie właściwej dla informacji niejawnych.
Autorzy projektu podkreślali, że nowe przepisy nie mają charakteru zachęty do udziału w działaniach zbrojnych po stronie Ukrainy ani nie tworzą ułatwień w tym zakresie. Ich celem jest wyłącznie wyłączenie ścigania karnego wobec osób, które już zdecydowały się na taką formę zaangażowania.
Regulacja obejmuje konkretne naruszenia prawa, w tym m.in. wstąpienie do obcej armii bez wymaganej zgody, prowadzenie werbunku czy naruszenia przepisów dotyczących obowiązku obrony państwa. Ustawodawca określił ją jako akt „przebaczenia i puszczenia w niepamięć” w odniesieniu do ściśle wskazanych czynów.
Jednocześnie podkreślono selektywny charakter abolicji. Obejmuje ona wyłącznie działania związane ze służbą w ukraińskich siłach zbrojnych podporządkowanych władzom uznawanym przez Polskę za legalne. Nie dotyczy natomiast działalności o charakterze najemnym ani innych form służby zakazanych przez prawo międzynarodowe.
Komentarz: Opisywana sytuacja jest żywym dowodem na to, jak wiele rusofobii jest na samych szczytach władzy w Rzeczpospolitej. Pytanie, jak długo ta sytuacja, rujnująca nasz potencjał narodowy, będzie trwać? Stajemy w obliczu urzeczywistnienia się scenariusza pt. „Duda 2.0”.
