Katarzyna TS: Żydzi pokazali, kto tu rządzi

przewodniczący gminy żydowskiej Lesław Piszewski i Jarosław Kaczyński/ fot. Twitter
4 5 906

Żydzi pokazali nam, kto tu rządzi. Pokazali to podczas spektaklu, który na oczach całej Polski odegrano w dniach 21-25 listopada 2019 roku. Tytuł spektaklu brzmiał „Blokujemy premierę książki o Jedwabnem”. I chociaż premiera doszła do skutku, to nie ma z czego się cieszyć. Po wypowiedzeniu umowy najmu czterech sal autorzy książki „Powrót do Jedwabnego”, czyli Wojciech Sumliński, Ewa Kurek i Tomasz Budzyński, trafili w końcu do Domu Dziennikarza, ale wcześniej wyrzucono ich z Katolickiego Centrum Kultury „Dobre Miejsce”, Domu Pielgrzyma Amicus, Centrum Nauki Kopernik i Klubu Studenckiego Park. Wyrzucono ich z placówek podlegających Kościołowi katolickiemu, warszawskiemu ratuszowi i dwóm ministerstwom (MEN i MNiSW) oraz Szkole Głównej Handlowej. Wojciech Sumliński informuje, że wyrzucono ich na skutek nacisków Gminy Żydowskiej. Pytam więc: kto tu rządzi?

Stworzona przez Jana T. Grossa hagada o mordzie w Jedwabnem, rzekomo dokonanym przez zezwierzęconych Polaków na ich żydowskich sąsiadach, jest od 19 lat wykorzystywana do opluwania Polski. Książka „Sąsiedzi” została napisana według narracji sprzedawanej światu przez żydowskie przedsiębiorstwo holokaust. Prof. Norman Finkelstein nie ma złudzeń, co do merytorycznej wartości i celu, w jakim Gross napisał ten antypolski paszkwil. – To książka wielkości komiksu i o takiej mniej więcej wartości intelektualnej. Ale w Ameryce zajmowanie się Holokaustem przynosi świetne pieniądze. A jeśli jeszcze dostarczysz dowody potwierdzające, że Polacy to obrzydliwi antysemici, to wtedy masz gwarancję, że ogłoszą cię tu bohaterem. Gross napisał tę książkę, żeby dostać posadę w Princeton – powiedział Finkelstein w wywiadzie dla „Historia Do Rzeczy”.

Od 19 lat władze RP zachowują się w sprawie Jedwabnego w taki sposób, jakby nie reprezentowały państwa polskiego, lecz były przedstawicielem przedsiębiorstwa holokaust. Ekshumacja wstrzymana wbrew prawu na życzenie rabina Schudricha; śledztwo IPN prowadzone w taki sposób, żeby niczego nie wyjaśnić; przeprosiny prezydenta Kwaśniewskiego za Jedwabne i słowa prezydenta Komorowskiego o Polakach jako narodzie sprawców; odmowa wznowienia ekshumacji pomimo apelu podpisanego przez kilkadziesiąt tysięcy osób. A do kompletu Jan T. Gross z Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP, którego „dobra zmiana” nie odważyła się mu odebrać. Jedwabieńskie kłamstwo jest już mocno ugruntowane na świecie i władze RP przyłożyły do tego rękę. Wszystkie władze: postkomuniści, platformersi i pisowcy. Nikt nie jest bez winy. Wśród sprawujących władzę polityków nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy, który przeciwstawiłby się żydowskiej hagadzie o Jedwabnem. Pytam po raz drugi: kto tu rządzi?

Atakom na Polskę, bazującym na jedwabieńskim kłamstwie, usiłują przeciwstawić się zwykli Polacy, ale ich wysiłki są torpedowane na każdym kroku. To, czego byliśmy świadkami w przypadku premiery książki „Powrót do Jedwabnego” pokazuje, w jakim stanie jest polskie państwo. Jest to stan tragiczny. Osoby odkłamujące napisaną przez Żydów antypolską bajkę błąkają się po stolicy w poszukiwaniu sali na spotkanie z czytelnikami, a Gmina Żydowska groźnie macha paluszkiem i stawia na swoim. Dla premiery książki nie było miejsca w placówkach zależnych od państwa i Kościoła. Pytam ponownie: kto tu rządzi?

Zobaczmy teraz jak wygląda sytuacja w przypadku antypolskich seansów nienawiści, podczas których jesteśmy przedstawiani jako współsprawcy Holokaustu. Czy dla takich seansów jest miejsce w Warszawie? Oczywiście, że jest. I to jakie! Centrum konferencyjne, znajdujące się w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, to nie byle co. Audytorium w układzie teatralnym dla 480 gości wyposażone w profesjonalny system nagłośnieniowy, projekcyjny i oświetleniowy, a także kabiny dla tłumaczy, zaplecze i garderoby. Jakby tego było mało, są też dwie sale konferencyjne dla 100 i 60 osób. Oczywiście również wyposażone w odpowiedni sprzęt. W centrum konferencyjnym POLIN jest też wyłożony pofałdowanym piaskowcem hol o wysokości 20 metrów, w którym może przebywać kilkuset gości oraz foyer  przystosowane do organizacji imprez wystawienniczych lub aranżacji stanowisk o charakterze targowym. Takie warunki stworzono w Warszawie Żydom, chociaż oczywiście nie wszystkim. Gdyby prof. Finkelstein chciał wygłosić w Muzeum POLIN wykład o przedsiębiorstwie holokaust, pokazano by mu drzwi. Ale osoby szkalujące Polskę, takie jak prof. Engelking, czy prof. Grabowski, są tam zawsze mile widziane.

Nic tak nie unaocznia obecnych realiów w Polsce, jak porównanie wypasionej premiery szkalującej Polaków książki „Dalej jest noc” w audytorium Muzeum POLIN i premiery odkłamującej jedwabieńską hagadę książki „Powrót do Jedwabnego”, która została zablokowana w czterech miejscach. Jak widać, szczujący na Polaków Żydzi są w Warszawie u siebie, a walczący o dobre imię Polski Polacy są w Warszawie traktowani jak pozbawieni praw pariasi, których można przegnać bez żadnych konsekwencji. A jeśli przeciw temu protestują, to nazywa się ich antysemitami i faszystami. Tak wygląda rzeczywistość. Pytam po raz kolejny: kto tu rządzi?

Odpowiedź nasuwa się sama. Skoro Żydzi dyktują, komu w Warszawie można wynajmować salę na premierę książki, to w tym zakresie rządzą Żydzi. Skoro Żydzi dyktują, jak ma być prowadzone śledztwo w sprawie mordu w Jedwabnem, to w tym zakresie też rządzą Żydzi. Skoro żydowska hagada jest obowiązującą wersją historii, to w tym zakresie również rządzą Żydzi. Takie są oczywiste wnioski, ale jeśli ktoś o tym mówi, nazywany jest antysemitą i skazywany na śmierć cywilną. W tym zakresie także rządzą Żydzi. Polacy mogą co najwyżej pokrzyczeć na spontanicznej manifestacji stojąc pod zamkniętym budynkiem, do którego ich nie wpuszczono.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Holokaustowa propaganda we wszystkich szkołach w USA! Katarzyna Treter-Sierpińska w CEPowiśle o ustawie 943 [WIDEO]

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Robert B. mówi

    Proponuję jeszcze bardziej wzruszać się holokaustem, tłumaczyć się ze zbyt małej ofiarności, płaszczyć się przed nimi, to na pewno to zmieni ich stosunek do gojów (bo tu chodzi o Polaków tylko chwilowo, dopóki nas nie obrabują).

  2. The Indoraptor mówi

    Pani Katarzyno, czy kojarzy Pani taką osobę jak Sławomir Grzywa? Co chwilę na Interii wkleja swoje wyróżnione komentarze a w okresie kampanii do Sejmu i senatu wspierał Konfederację i Małgorzatę Kidawe-Błońską z PO w okręgu warszawskim. Twierdzi że to on sam doprowadził do tego że Konfederacja jest w sejmie. Mnie tylko ciekawi fakt taki że ten gość w wyborach do europarlamentu wspierał partię razem a potem magicznie się nawrócił i wsparł prawicową Konfederację. Teraz chce startować na prezydenta i nawet założył własną partię polityczną SamiSwoi. Mnie wydaje się że jest kimś takim jak Biedroń tylko groźniejszym….

    1. Katarzyna Treter-Sierpińska mówi

      Nigdy nie słyszałam o tym panu.

  3. Zulu-Tango-Tango mówi

    Pani Katarzyno! Przyznaję Pani rację!: od lat 40. XX wieku nad Wisłą rządzi żydowskie Deep State POLIN! Polacy są tu niewolnikami bez praw (ew. ich pozorami). Obawiam się, że będzie tylko coraz gorzej i możemy skończyć jak Palestyńczycy, chyba że Wszechmocny nas uratuje i wygubi „żmijowe plemię”!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close