„Pominięto cierpienie Żydów i zniekształcono historię”. Izraelska gazeta atakuje Polskę po obchodach 1 września

80. rocznica wybuchu II wojny światowej, Warszawa 2019/ fot. Twitter
12 2 502

Warszawskie obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, a także przemówienia prezydentów Polski i Niemiec oraz wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, doprowadziły do furii dziennikarza izraelskiej gazety „Haaretz”, Ofera Adereta. Przedstawicieli narodu polskiego opisywano jako bohaterów i bojowników o wolność, którzy ryzykowali życiem dla całego kontynentu europejskiego i płacili najwyższą cenę w wojnie przeciwko Niemcom: ich kraj przestał istnieć jako niezależny podmiot, ich miasta zostały zniszczone, a trzy miliony ich ludzi, chrześcijan, zapłaciły życiem. (…) Ale Żydzi – grupa, która w drugiej wojnie światowej zapłaciła najwyższą cenę – byli niemal całkowicie nieobecni w przemówieniach, zgromadzeniach, uroczystościach i marszach – pisze Aderet w artykule pt. „Podczas uroczystości 80 lat po wybuchu II wojny światowej Polacy zapomnieli o jednej rzeczy.”

To prawda, że prezydent Duda wspomniał, jednym zdaniem, że żydowscy obywatele Polski byli więzieni w gettach i wysyłani do obozów zagłady, ale powiedział, że była to część terroru, który stał się losem całego polskiego narodu (…) Być może organizatorzy rocznicowych obchodów i przemawiające podczas nich osobistości mieli  poczucie, że kalendarz jest wypchany dniami upamiętniającymi żydowski Holokaust i że nadszedł czas, by światło reflektorów skierować teraz na cierpienia przedstawicieli polskiego narodu. (…) Można zrozumieć polską potrzebę i chęć zajęcia się tym cierpieniem, które niewątpliwie miało miejsce podczas II wojny światowej. Powinniśmy jednak być wściekli, że cierpienie Żydów – których 6 mln zamordowano podczas wojny, z czego połowę stanowili polscy obywatele – nie odbiło się echem w państwowych i oficjalnych obchodach w Polsce, ale zostało wchłonięte, jak gdyby nigdy nie miało miejsca. (…) Bez względu na powód, organizowanie uroczystości państwowych z udziałem delegacji zagranicznych upamiętniających ogrom II wojny światowej bez odniesienia się do żydowskich ofiar, jest zniekształcaniem historii – pisze dziennikarz „Haaretz”.

Prawicowy, nacjonalistyczny rząd Polski może świętować wielkie zwycięstwo. W długiej wojnie o „kulturę pamięci”, którą za cel obrał sobie po dojściu do władzy w 2015 roku, wczoraj  zdobył ostatni bastion. Po tym, jak Izrael uznał polską narrację – podkreślającą cierpienie narodu polskiego i umniejszającą jego rolę w zadawaniu cierpienia innemu narodowi – teraz także Niemcy i Stany Zjednoczone zostały przekonane o słuszności polskiego postulatu – czytamy w artykule.

Dziennikarz „Haaretz” stwierdza też, że winny zaistniałej sytuacji jest również Izrael, ponieważ premier Benjamin Netanjahu podpisał izraelsko-polską deklarację, „zrównującą antysemityzm z antypolonizmem”, oraz pozwolił, aby „ta skomplikowana sprawa ucichła w nadziei, że zostanie zapomniana”.

Mój komentarz: Ludobójstwo na Żydach przeprowadzone przez Niemców podczas II wojny światowej jest faktem. Ale Żydzi chcą sprowadzić wojnę wyłącznie do Holokaustu i wmówić światu, że tylko oni byli ofiarą, co wywołuje zrozumiały sprzeciw. Żydzi chcą też wmówić światu, że Holokaust był wspólnym dziełem wszystkich nie-Żydów, a Polacy byli szczególnie zaangażowani w mordowanie Żydów, jako ci, którzy „wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. To również – jak każde kłamstwo – budzi zrozumiały sprzeciw. Jednak każdy sprzeciw wobec żydowskiej wersji historii wywołuje furię środowisk żydowskich. Nic zatem dziwnego, że dziennikarz „Haaretz” dostał białej gorączki po przemówieniach, w których mówiono o Polsce i Polakach jako ofiarach II wojny światowej.

Ten artykuł dobitnie pokazuje, że Żydzi mają poważny problem sami ze sobą. Jak naród, który niewątpliwie padł ofiarą ludobójstwa, wściekle atakują wszystkie inne ofiary II wojny światowej, co oczywiście wywołuje – bo musi wywoływać – negatywne emocje atakowanych. To z punktu jest interpretowane jako antysemityzm, który według Żydów należy penalizować. A to wywołuje jeszcze większa złość atakowanych, którzy zaczynają przypominać Żydom niechlubne karty ich historii, w tym kolaborację z Niemcami podczas Holokaustu. To natomiast działa na Żydów jak płachta na byka, bo o żydowskich zbrodniach nie chcą pamiętać, gdyż psuje im to narrację o wyjątkowości żydowskiego losu.

Efekt jest taki, że im bardziej Żydzi domagają się współczucia całego świata w związku z Holokaustem, tym tego współczucia jest mniej. Teraz dziennikarz „Haaretz” atakuje Polskę za zorganizowanie obchodów rocznicy II wojny światowej, podczas których mówiono o cierpieniach Polaków. Jaki będzie efekt tego ataku? Oczywiście, będzie nim wzrost niechęci do Żydów. I nie ma co się dziwić. Tak jak nie ma co się dziwić, że negatywny emocje wywołał żydowski atak na Polskę pod nowelizacji ustawy o IPN. O tej antypolskiej kampanii oszczerstw i kłamstw piszę obszernie w mojej książce „Żydzi, gender, multikulti, czyli oszustwo i szajba”, którą możecie zamówić w sklepie internetowym TUTAJ. Kupując książkę wspieracie działalność portalu wPrawo.pl.

Źródło cytatów: haaretz.com

Zobacz też:

Katarzyna TS: Kolejny raz Polska przegrywa II wojnę światową

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Jacek Wójcikiewicz mówi

    Pominięto cierpienie Rosjan i zniekształcono historię.50 milionów zamordowała żydokomuna,24 miliony zginęły w walce z Niemcami.75% wysiłku wojennego w walce z Niemcami,wzięli na siebie Rosjanie.23 sierpień 1939 to epizod całej wojny.Niemcy chciały zamordować Słowian,zniszczyć chrześcijaństwo,a mordowanie żydów było przy okazji,tamtych zbrodni.Nieobecność Rosji,a na przykład Islandi,to opary absurdu.

  2. antyPOPiS mówi

    Biorąc pod uwagę samą tylko rolę żydostwa w ludobójstwie bolszewickim, trzeba uznać że tak zwany „holokaust” to najniższy wymiar kary na jaki zasłużyli…

    1. anonim mówi

      Nie pisz głupot człowieku, bo to szkodzi nam Polakom. W relacjach z Żydami trzeba zachować zimną krew i nie dać się sprowokować ich narracją, ich talmudycznym pojmowaniem rzeczywistości. W II WŚ zginęli w dużej mierze prości, biedni i uczciwi Żydzi, wielu z nich było asymilatorami z narodem polskim i innymi w których zamieszkiwali. Te najgorsze kanalie żydowskie, to byli bolszewicy i syjoniści, czyli skrajnie nienawistna talmudyczna część plemienia. To oni zakładali Judenraty, kolaborowali z Hitlerowcami, byli cynicznymi szmalcownikami, którzy nierzadko wydawali swoich bliskich za garść złota i innych kosztowności. Takie świadectwa możesz znaleźć w publikacjach Pana prof. R.J. Nowaka, który bada tą kwestię od strony naukowej. Zachęcam do zapoznania się z tymi publikacjami.

      1. antyPOPiS mówi

        @Anonim, w historii świata było wiele aktów ludobójstwa, i akurat przypadek żydostwa to ten, gdy podjudzacze którzy przez wieki żyli z prowokowania i żyrowania konfliktów i wojen, ukręcili bat na siebie. Mit holokaustu jako mega wyjątkowej krzywdy, stworzyła żydo_komuna by zamknąć usta podnoszącym bestialstwo czerwonego żydostwa w czasie i po rewolucji, i zbijać kapitał na ofiarach których byli współsprawcami. Ani myślę przyklaskiwać żydowskiej narracji…

  3. Krzysztof mówi

    Żydzi zawsze chcą być najważniejsi – a to niby dlaczego ? Tylko oni ginęli ? A kto z bronią w ręku walczy z Niemcami ? Wy żydzi ? Ilu was było ? Gdzie walczyliście ? Jesteście lepsi do Polaków , Rosjan , Węgrów , Greków itd. lepszymi? Może wg. waszego talmudu tak. My POLACY czcimy głównie pamięć Polaków , polskich patriotów , którzy oddali życie również za żydów i nic z tego nie mają – no może oprócz jakiegoś drzewka w izraelu . I to ma być wdzięczność za bohaterstwo tych ludzi , to ma być podziękowanie ? Ofer Adereta – kim ty jesteś ,że śmiesz żądać od polaków wyróżnienia żydów . Widzimy dzisiaj waszą wdzięczność , kiedy żądacie jakiegoś zwrotu mienia bez spadkowego . Tworzycie nowe prawo – jedynie słuszne , żydowskie , talmudyczne? A wała , nic nie dostaniecie.

  4. sulka mówi

    dziennikarz Haretz-a jest niedoinformowany, niedouczony, wszystko mu się myli. Wszyscy ludzie mieszkający na terenie Polski przed 1939 r. i mający obywatelstwo Polski to POLACY NIEWAŻNE JAKIEGO WYZNANIA. Zginęli z rąk żołnierzy Hitlera. KONIEC KROPKA

    1. Katarzyna Treter-Sierpińska mówi

      Obywatelstwo i narodowość to dwie różne rzeczy. II RP była państwem wielonarodowym. Jej obywatelami byli Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Litwini, Białorusini, Niemcy. Gdyby zastosować Pański sposób argumentacji, to Stepana Banderę musielibyśmy nazwać Polakiem! Przecież Ukraińcy też mieli obywatelstwo polskie przed wojną. Czy to byli Polacy?! Nie. Ukraińcy byli Ukraińcami, a nie Polakami. Żydzi byli Żydami, a nie Polakami. 85% Żydów będących obywatelami RP nie znało nawet języka polskiego. Piszę o tym w mojej książce „Żydzi, gender, multikulti, czyli oszustwo i szajba”. Do nabycia w sklepie internetowym na wPrawop.pl.
      https://sklep-wprawo.pl/pl/p/Zydzi%2C-gender%2C-multikulti%2C-czyli-oszustwo-i-szajba-K.-Treter-Sierpinska/130

    2. WW mówi

      Czy jesteś pewien, że folksdojcze i banderowcy uważali się za Polaków???

  5. marju73 mówi

    Można było wspomnieć o bandzie Rotszylda i finansowaniu przez nich dwóch „dobrodziejstw” komunizmu i nazizmu.Ale oczywiście ofiary poszły tylko na konto figurantów których finansowali.

  6. Hammurabi mówi

    „Ujawniło się, że ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już w szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu (…) po wkroczeniu bolszewików rzucił się z całą furią na urzędy polskie, urządzał masowe samosądy nad funkcjonariuszami Państwa Polskiego, działaczami polskimi, masowo wyłapując ich jako antysemitów i oddając na lup przybranych w czerwone kokardy mętów społecznych.
    (Dowódca AK, gen. Stefan Rowecki-„Grot”, 25 września 1941 r.)

    Żydzi „są dla NKWD nieocenionym wprost biczem przeciw ludności polskiej”.
    (Komendant Okręgu Walki Zbrojnej AK – ppłk., później generał, Nikodem Sulik, 25 lutego 1941 r.)

    Dlaczego oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polski i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?
    (Gen. Władysław Sikorski, 11 czerwca 1942 r.)

    Wśród kolaborantów, którzy przybyli, aby pomagać sowieckim siłom bezpieczeństwa w wywózce wielkiej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci na odległe zesłanie i przypuszczalnie śmierć, była nieproporcjonalnie wielka liczba Żydów.
    (Norman Davies, 9 kwietnia 1987 r.)

    A może bardziej konkretnie?
    Może ten Żyd porozmawia o takich faktach które wołają o pomstę obok tysięcy innych, jak np. zamordowanie przywódców studenckich na Politechnice Lwowskiej w październiku 1939 roku po oskarżeniu ich o rzekomy antysemityzm, jak zmasakrowanie polskich więźniów w Tarnopolu przez żydowskich oprawców: Kramera, Kummela i Rosenberga, jak wymordowanie dominikanów z klasztoru w Czortkowie przez Żydów-enkawudzistów…
    Historii nie da się zmienić, ani upiększyć zgodnie z życzeniami fanatyków „poprawności politycznej”.
    To, czego dopuścili się wobec Polaków zbolszewizowani Żydzi na Kresach po 17 września 1939 roku miało charakter zbrodni przeciwko ludzkości!
    Żaden Ofer Aderet czy jak mu tam, inny Żyd, żydofil czy szabes-goj tego nie zmieni. Nie zmieni tego medialny zamordyzm i penalizacja „antysemityzmu”.
    Niech odpowie sam sobie ten Żyd czy stać by go było na ratowanie wroga, mając pełną świadomość jego bestialskich zbrodni, czy jednak zachowałby się jak jego współplemieniec Chaim Rumkowski?

  7. Krzysztof M mówi

    Oni za nic nie chcą się przyznać, że byli obywatelami Polski. Bo gdy Duda mówił o cierpieniach Polaków, to żydów także obejmował tym terminem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close