Jechali na obchody do Auschwitz! Zatrzymani za hasło „Stop antypolonizmowi” i „Polska to nie polin” [NAGRANIA Z KOMENDY I WYWIADY]

"Zakazane" samochody
4 10 378

To co się wczoraj wydarzyło w Oświęcimiu woła o pomstę do nieba! W Narodowy Dzień Pamięci Polskich Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjny do Oświęcimia przybyło kilkudziesięciu Polaków, by oddać hołd pomordowanym rodakom. Uroczystości zaplanowano na godzinę 14. Kilka godzin wcześniej doszło do wielkiego skandalu. Dwaj mężczyźni zostali zatrzymani przez policję, która przed obozem koncentracyjnym KL Auschwitz zajechała im drogę i doprowadziła na komendę na kilkugodzinne przesłuchanie. Dopiero dziennikarska interwencja i nacisk grupy polskich patriotów sprawił, że mężczyźni zostali wypuszczeni i tamci mogli uczestniczyć w uroczystościach. Czy żyjemy jeszcze w Polsce czy to już izraelska republika bananowa?

Kamper z napisem "Poland not Polin" / Fot. Jurek Ogórek
Kamper z napisem „Poland not Polin” / Fot. Jurek Ogórek

PRZECZYTAJ I OBEJRZYJ: Chcieli oddać cześć Polakom pomordowanym w obozach! Zatrzymania przez policję i represje! [WIDEO]

Na uroczystości do Oświęcimia przybył Krzysztof Adamek. To mężczyzna, który w kwietniu bieżącego roku usłyszał zarzut nawoływania do nienawiści, ponieważ w styczniu, na prywatnym parkingu przy Muzeum KL Auschwitz zaparkował kamperem z napisem „Poland not Polin”.

– W styczniu mój samochód bezprawnie został obklejony czarną folią i wybito mi szybę – w rozmowie z wPrawo.pl mówi Adamek. – Oczywiście, mogłem napisać „Polska to nie Kuwejt czy Bambukoboslo”, ale to by nie miało większego znaczenia, dlatego wpisałem sztucznie wydumane określenie „Polin”.

PRZECZYTAJ I OBEJRZYJ: „Gdzie pamięć o milionach pomordowanych Polaków?!” Przejmujące przemówienie Jacka Międlara w KL Auschwitz [WIDEO]

Kiedy Adamek był przetrzymywany przez policję, udałem się na komendę w Oświęcimiu. Ponieważ rzecznik prasowy nie odbierał telefonu, spotkał się ze mną komendant oraz naczelnik policji kryminalnej.

– Zatrzymanie było związane z planowaną wizytą w Państwowym Muzeum Auschwitz Birkenau. Ponieważ z panem Krzysztofem wykonywane są czynności procesowe… – tłumaczył się komendant.
Związane z aktem oskarżenia, który postawiono Adamkowi? – pytam.
Ponieważ napis w dalszym ciągu widnieje otrzymaliśmy zawiadomienie telefoniczne, że pojawił się z tym samym napisem i jesteśmy zobowiązani wykonać czynności procesowe włącznie z oględzinami i przesłuchaniem.

Samochód Krzysztofa Adamka został odholowany na parking, zaś sam mężczyzna, w obecności swojego pełnomocnika, przez kilka godzin składał zeznania przed policjantami. Policjant przekonywał mnie, że Adamkowi na komendzie „nic się nie dzieje”. Problem w tym, że na zasadzie, którą podał komendant oświęcimskiej policji można zatrzymać praktycznie każdego, na kogo zostanie złożony „telefoniczny donos”. Wychodzi na to, że dziś szykanowany może być każdy, kto nie wpisuje się w nurt politycznej poprawności. Można uprzykrzać mu życie, a ostatecznie stawiać irracjonalne zarzuty. Zamiast ujmować prawdziwych przestępców takimi sprawami, prawdopodobnie na poleceni przełożonych, zajmuje się polska policja, która ze służbą Rzeczpospolitej ma coraz mniej wspólnego.

Samochód, za który Marek Palarczyk ma usłyszeć zarzuty... / Fot. JM
Samochód, za który Marek Palarczyk ma usłyszeć zarzuty… / Fot. JM

Drugą osobą zatrzymaną przez funkcjonariuszy był Marek Palarczyk, który na tylnej szybie swojego samochodu rozkleił barwy narodowe i napis „Stop antypolonizmowi” i „POLSKA to nie polin”.

Oficjalna przyczyna zatrzymania: Osoba podejrzewana o to, iż w dniu 14 czerwca 2019 roku w Oświęcimiu na ulicy Więźniów Oświęcimia, obok Muzeum Auschwitz poruszała się pojazdem, na którym widniały napisy nawołujące do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, to jest o czyn z art 256 par. 1 k.k.

To nie jest żart! Podobnie jak w pierwszym przypadku tak i tutaj uznano, że apelowaniem o szacunek do państwa polskiego można ściągnąć na siebie problemy natury prawnej, a nawet szykany? Czy wzywaniem do nienawiści jest apelowanie, by pewne środowiska przestały szerzyć antypolonizm?

Przeczytaj i obejrzyj:

„Gdzie pamięć o milionach pomordowanych Polaków?!” Przejmujące przemówienie Jacka Międlara w KL Auschwitz [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Wojciech mówi

    Panie Jacku ani krok w tył, z narodowym pozdrowieniem.

  2. Jurek Ogórek mówi

    policja ma stać na straży prawa…a sama umyślnie czy tez nie je łamie i to w tak drastyczny sposób…i to wszystko za nasze pieniądze…żenada…i pytanie zarazem…czy ci osobnicy w policyjnych mundurach maja mózgi, czy tylko zaprogramowane przez chrzczonych scyzorykiem kostki RAM?

  3. czarny mówi

    To na próbę proponuję tym razem umieścić napis Polska = Polin, Tu jest Polin, itd itp.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close