Rafał Gaweł z OMZRiK prawomocnie skazany na dwa lata więzienia

Rafał Gaweł na spotkaniu z RPO w 2018 roku/ fot. twitter
4 2 821

Rafał Gaweł, założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, został dziś (4 stycznia 2019) prawomocnie skazany na karę dwóch lat pozbawienia wolności za wyłudzenia i oszustwa, których dopuścił się prowadząc działalność gospodarczą. W pierwszej instancji Gaweł usłyszał wyrok 4 lata więzienia, ale Sąd Apelacyjny w Białymstoku okazał się łaskawy. Niemniej jednak można powiedzieć, że sprawiedliwości stało się zadość i Gaweł trafi za kratki jako pospolity przestępca. Według ustaleń prokuratury Gaweł dokonał wyłudzeń i oszustw finansowych na łączną kwotę prawie 800 tysięcy złotych. I to jest prawdziwe oblicze tego tzw. antyfaszysty wojującego z ksenofobią i rasizmem.

Miałam nieprzyjemność spotkać Rafała Gawła raz w życiu. Było to w warszawskim sądzie przed rozprawą, podczas której Jacek Międlar został skazany na prace społeczne za powiedzenie kilku słów prawdy o Joannie Scheuring-Wielgus. Gaweł przyszedł wtedy pod salę rozpraw i usiłował sprowokować Jacka opowiadając typowe lewackie androny. Nie trwało to długo, ale pozwoliło mi zrozumieć dlaczego Gawłowi udawało się oszukiwać ludzi i naciągać ich na kasę. On jest pozbawiony jakichkolwiek skrupułów i doskonale potrafi kontrolować emocje (o ile w ogóle je odczuwa). Gaweł potrafi świetnie odegrać rolę miłego człowieka, który chce dobra drugiej osoby. Kieruje na swojego rozmówcę całą uwagę i nie reaguje na obecność innych. Jest skupiony na omamieniu swojej ofiary i wywołaniu oczekiwanej przez niego reakcji. Nic innego się nie liczy. Socjopata?

Rafał Gaweł to gwiazda „frontu antyfaszystowskiego” lansowana przez „Newsweek” i „Gazetę Wyborczą”. W listopadzie 2018 roku Gaweł brał udział w spotkaniu zorganizowanym przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Gaweł znalazł się tam w charakterze eksperta od walki z patologią w Internecie. Pojawił się też na manifestacji Obywateli RP, podczas której dzielnie walczył z „faszyzmem” obok transparentu z napisem „Tu są granice przyzwoitości”. Już wtedy sprawa dokonanych przez niego wyłudzeń była znana po skazaniu go nieprawomocnym wyrokiem na 4 lata więzienia. Ale „obrońcom demokracji” i RPO nie przeszkadzało afiszowanie się z oszustem. Wnioski wyciągnijcie sami.

Obejrzyj:

Przeczytaj też:

Skandal! OMZRiK i Stowarzyszenie Nigdy Więcej decydują, kto może dostać pozwolenie na broń

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Stop antypolonizmowi mówi

    Ile ludzi pomówionych przez to ścierwo straciło pracę, rodzinę, miało problemy z policją i z abw (zawsze chętni do gnębienia prawych ludzi). Gaweł, typowa lewacka gnida bez skrupułów, która kradnie, lży, pomawia, szantażuje i oskarża prawych. Pójdzie siedzieć, tylko dlatego, że oszwabił bank i fundację Batorego, czyli świętość dla po-pisu, bo żydków.

  2. goj mówi

    Żyd za kratkami w Polsce? Przecież to niemożliwe!

  3. Dariusz mówi

    Zrobią mu z dupy ,,jesień średniowiecza,, ! Ale dla niego to będzie czysta przyjemność.Lewactwo to w sumie same ,,homosie,, i ,,tranzystory,, …..

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close