Tragedia w lesie Hambach. Zginął dziennikarz dokumentujący protest ekologów

las Hambach/ fot. twitter
2 941

Podczas policyjnej akcji przeciw ekologom w lesie Hambach doszło do tragedii. Dziennikarz, który dokumentował protest aktywistów, spadł z prowizorycznego, wiszącego mostu, rozpiętego między drzewami na 15 metrach wysokości. Mimo natychmiastowej pomocy nie zdołano go uratować. Policyjna akcja usuwania z lasu ekologów została natychmiast przerwana. Rzecznik policji podkreślił, że w chwili wypadku nie toczyły się w pobliżu żadne działania policyjne.

Rząd Nadrenii Północnej-Westfalii zdecydował o przerwaniu akcji przeciw ekologom. – Nie możemy teraz tak po prostu kontynuować tej operacji – powiedział szef nadreńskiego MSW Herbert Reul. Przedstawiciele koncernu energetycznego RWE napisali na Twitterze: „Jesteśmy głęboko wstrząśnięci i bardzo ubolewamy z powodu tego tragicznego wypadku w lesie Hambach”.

Las Hambach położony między Kolonią a Akwizgranem należy do najstarszych lasów mieszanych w Europie Środkowej. Z pierwotnych 4100 hektarów lasu zostało już tylko 15 procent. Właścicielem terenu jest koncern energetyczny RWE, który od lat 70. dokonuje systematycznej wycinki i wydobywa w tym regionie węgiel brunatny.

Organizacje ochrony środowiska desperacko walczą o zatrzymanie wycinki lasu. Właściciel terenu koncern energetyczny RWE odrzuca wszelkie argumenty i planuje kolejną wycinkę pod odkrywkową kopalnię węgla brunatnego. Aktywiści broniący lasu Hambach od sześciu lat mieszkają na jego terenie w domkach na drzewach. Mówią o rosnącej eskalacji przemocy ze strony policji.

Źródło informacji: dw.com

Przeczytaj też:

Niemiecka policja atakuje obrońców lasu wycinanego pod kopalnię węgla brunatnego

 

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

Obłęd! Walijska policja sterroryzowana przez inter... Terror mniejszości nasila się. Niestety, ulegają mu kolejne instytucje, które zamiast wykonywać pracę, za którą płacą im podatnicy, zajmują się dupere...
Cyrk! Paweł Kasprzak ćwiczy rozciąganie mięśni prz... Paweł Kasprzak, lider zadymiarzy spod znaku Obywatele RP, ma co prawda tylko trzy dolne zęby i potrafi mocno „zmęczyć się” podczas nocnych awantur, al...
Jest wyrok w sprawie potrącenia kobiety na pasach ... W październiku 2017 r. dziennikarz „Newsweeka” Piotr N. potrącił na pasach 77-letnia kobietę w podwarszawskiej miejscowości Konstancin-Jeziorna. Kobie...
Tu już najlepszy psychiatra nie pomoże. Zobaczcie,... Pamiętacie, jak za rządów Platformy Obywatelskiej policja zrobiła nalot na redakcję „Wprost”? Pamiętacie aresztowanie dziennikarzy relacjonujących pro...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Hammurabi mówi

    Przecież wielkie Niemcy, to nie – przepraszam – „jakaś tam” Polska. Tam, wszystko wolno. Ot choćby: https://www.mypolacy.de/immerath,10122/newsy/niemcy-burza-zabytkowa-katedre-kosciol-przegral-z-weglem-brunatnym
    Tam, sędziowie niemieckiego Sądu Konstytucyjnego wybierani są w połowie przez Izbę Wyższą (odpowiednik Senatu) a w połowie przez Izbę Niższą (odpowiednik Sejmu) Parlamentu, zaś zgodnie z art. 60 ust. I Ustawy Zasadniczej wybranych sędziów mianuje Prezydent Republiki Federalnej Niemiec. W Izbie Niższej wybór dokonywany jest przez specjalnie w tym celu powołaną Komisję, składającą się z 12 posłów dobranych według proporcji odpowiadającej ilości mandatów w Izbie Niższej. Sędzia zostaje wybrany gdy uzyska co najmniej 8 z 12 głosów, konieczna więc jest większość kwalifikowana 2/3 głosów. W Izbie Wyższej wybór sędziego odbywa się na posiedzeniu, również w tym wypadku wymagana jest większość 2/3.
    W Polsce zaś „środowisko” zhermetyzowane i popsute do szpiku kości samo o sobie stanowi i rozsądza własne sprawy, twierdząc, że niezawisłość równa się bezkarność.
    Podwójne standardy, podwójne oblicza.
    Tak właśnie jest w całej unii. Równi i równiejsi a wszystko podlane niestrawnym sosem lewackiej demagogii i chamskim poklepywaniem po pleckach.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close