Jonny Daniels propaguje kłamstwa Jana T. Grossa, dyskredytuje dr Ewę Kurek i sprzeciwia się ekshumacji w Jedwabnem

31 10 136

Wszystkim prawicowym fanom Jonny Danielsa polecam lekturę jego artykułu, który pojawił się na portalu algemeiner.com w lipcu 2016 roku. Daniels wprost propaguje w nim kłamstwa Jana T. Grossa o „Polakach, którzy spalili swoich żydowskich sąsiadów”. Co prawda, Daniels stwierdza, że on nie obarcza za to winą ich potomków i „rusza naprzód”, ale nie zmienia to faktu, że swoim artykułem legitymizuje paszkwil Grossa, a Polaków wzywa do rozliczenia się z „trudną przeszłością”.

Czyżby Jonny Daniels nie wiedział, że ekshumacja w Jedwabnem została wstrzymana na wniosek strony żydowskiej, gdy wstępne wyniku badań pokazały, że do Żydów w stodole strzelano, co wskazuje na sprawstwo Niemców? Czyżby Daniels nie słyszał o zeznaniach świadków zgodnie informujących o obecności niemieckiego komanda w Jedwabnem 10 lipca 1941? Czyżby nie wiedział, że część Polaków mieszkających w Jedwabnem została zmuszona przez Niemców do pilnowania Żydów na rynku i ze z tego rynku udało się im część Żydów wyprowadzić i uratować? Czy Daniels nie wie o tym, że Żydzi Eliasz Grądowski i Abram Boruszczak, którzy po wojnie wskazali Polaków jako sprawców masakry, w ogóle nie byli w Jedwabnem w 1941 roku? Jeśli tego nie wie, to niech się dokształci zamiast legitymizować paszkwil Grossa w artykule „Jedwabne 75 lat później”, którego tłumaczenie zamieszczam poniżej

Jedwabne 75 lat później

Jonny Daniels

Jest niewiele miejsc tak dzielących i wywołujących takie emocje jak Jedwabne, szczególnie w odniesieniu do dzisiejszych relacji polsko-żydowskich. Jedwabne to nazwa miasteczka, w którym Polacy zapędzili swoich żydowskich sąsiadów do drewnianego budynku i spalili ich żywcem, bezlitośnie mordując dzieci razem z rodzicami. Według Instytutu Pamięci Narodowej zostało tam zamordowanych co najmniej 340 polskich Żydów. Wydarzyło się to 10 lipca 1941 roku, dokładnie 75 lat temu.

To smutne, że pomimo wielu dowodów historycznych oraz pomimo tego, że mówi o tym większość polskich polityków, wciąż są osoby, które nie chcą uwierzyć, że tak było i wymyślają mnóstwo teorii spiskowych, aby wyjaśnić tę masakrę.

W młodości myślałem, że Jedwabne to typowy przykład stosunku Polaków do Żydów w czasie wojny. Jako Żyd mieszkający w Anglii byłem przekonany, że Polacy byli tak samo źli jak niemieccy naziści, a może nawet gorsi; nie kupowaliśmy niemieckich samochodów, ani niemieckiego sprzętu elektronicznego, a nasz stosunek do Polaków był zawsze bardzo negatywny. Kiedy rozmawiałem z Eli Wieselem, laureatem Nagrody Nobla i ocalałym z Auschwitz, powiedział mi, że powodem, dla którego naziści wybudowali obozy zagłady w Polsce było to, że Niemcy wiedzieli, iż Polacy nie będą protestować przeciwko mordowaniu Żydów.

Przez ostatnie dwa i pół roku zanurzając się w polską historię, kulturę i politykę, zrozumiałem, że prawdą jest coś innego – coś, co bardzo trudno ubrać w słowa i co jest bardzo niepopularne po obu stronach. Zrozumiałem to 10 lipca podczas mojej wizyty w Jedwabnem.

Zacznijmy od nie tak oczywistego faktu, że nie każdy Polak był Janem Karskim i nie każda Polka była Ireną Sendler (dwoje Polaków katolików, bohaterów Holokaustu). Polski naród musi być uczciwy i otwarty, jeśli chodzi o jego czasem trudną przeszłość i pamiętając o bohaterach, musi także pamiętać o nie tak rzadkich wydarzeniach, jakie miały miejsce w Jedwabnem i w Kielcach. Z drugiej strony, tak naprawdę czego jeszcze możemy oczekiwać od Polski?

Znany izraelski dziennikarz i ocalony z Auschwitz Noah Kleiger powiedział mi dzień po śmierci Eli Wiesela: „Nie zgadzam się z Elim w jednej kwestii – w jego pojmowaniu przebaczenia. Nie umiałbym i nigdy nie wybaczę tym łajdakom tego, co zrobili mnie i mojej rodzinie; jednak nie mogę obwiniać ich dzieci ani ich wnuków.” Powiedzmy to uczciwe, jak możemy obwiniać potomków za to, co uczynili ich ojcowie?

Jako społeczność żydowska musimy przezwyciężyć naszą nienawiść do Polek i Polaków; ona nam nie pomaga. Jako Izraelczycy mamy niewielu lepszych przyjaciół na scenie międzynarodowej niż Polacy będącymi naszym sojusznikiem w ONZ, parterami szkoleń wojskowych i innych. Nie będę opowiadał wam bajek o żydowskim odrodzeniu w Polsce, bo to nieprawda. Dla porównania, w Polsce jest dziś 20 tys. buddystów, którzy urodzili się jako chrześcijanie; to jest odrodzenie. Ale Polska jest dziś dla Żydów jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Europie.

Co do wyobrażenia, że Polacy „byli najgorsi” – po prostu go nie rozumiem. Strażnikami w obozach koncentracyjnych byli Ukraińcy i Litwini; w Kownie miejscowi zmasakrowali Żydów, a ich żony przyglądały się temu i podsadzały dzieci do okien, żeby miały lepszy widok. Potem wszyscy razem odśpiewali hymn, żeby uczcić masakrę. Z pewnością wśród Polaków byli kolaboranci i źli ludzie, ale to nie wystarczy, żeby osądzić cały naród.

Ostatni ocalony z Jedwabnego, Icchak Lewin, który był tam 10 lipca, powiedział coś bardzo prawdziwego: w życiu zawsze jest równowaga, nie może być dobra bez zła. Wielu jego przyjaciół i członków rodziny zostało zamordowanych przez Polaków podczas masakry w Jedwabnem, ale on został uratowany przez Polaków, którzy ukryli go i kilku członków jego rodziny zaledwie pięć kilometrów od miejsca zbrodni.

Nie możemy i nie powinniśmy wybaczać tym, którzy dopuścili się najbardziej odrażających zbrodni przeciwko naszemu narodowi. Musimy zawsze pamiętać o tych, których straciliśmy. Musimy jednak nauczyć się, w jaki sposób iść do przodu. Musimy pracować, aby nasza przyszłość była lepsza i skupiać się na tym, co dobre. Skupiać się na tych, którzy zrobili coś o wiele trudniejszego niż zabicie lub wydanie swojego sąsiada – na tych, którzy ryzykowali własnym życiem i życiem swoich bliskich, żeby uratować swoich sąsiadów. To jest mój sposób na pójście do przodu

PS. Starania dr Ewy Kurek o przeprowadzenie wstrzymanej ekshumacji w Jedwabnem Jonny Daniels skwitował tak: „Nawet jeśli pod tą inicjatywą podpisze się 40 milionów osób, ekshumacja w Jedwabnem nie odbędzie się. To jest sprzeczne z prawem żydowskim, żydowskie dusze wystarczająco już cierpiały i nie ma potrzeby, żeby cierpiały ponownie. Ponowna ekshumacja w Jedwabnem zniszczyłaby wszelkie relacje pomiędzy Polską a międzynarodową społecznością Żydów. Ta poszukująca medialnej kariery pani doktor rujnuje międzynarodowy wizerunek Polski i godzi w dobre imię jego świątobliwości Jana Pawła II, którego imię nosi uniwersytet, który ukończyła”. Tę wypowiedź opublikował Dziennik Wschodni w lipcu 2016 roku.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Spostrzegawczy mówi

    Typowa narracja żydowska. Pod pozorami zachowania obiektywizmu przemyca treści, które Żydom pasują, a które zgodne są nie z rzeczywistością, a jedynie z żydowską hagadą.Skompromitował się po raz n-ty ! Tutti, tutti, panie frutti !

  2. michu mówi

    Pilnuje interesów eskimosów i tyle 🙂

  3. goj mówi

    A Bóg nic sobie nie robi z tego, że Jego ulubieńcy są takimi zakłamanymi świniami. Dlaczego?

    1. michu mówi

      Katolicy są zakłamani? Nie zauważyłem.

        1. michu mówi

          Współcześni Żydzi to potomkowie Chazarów. Oni ulubieńcami Pana Boga???

          1. Rob Veggett mówi

            Tak, to ci Chazarzy sa ta Synagoga Szatana z 2 i 3 rozdzialu Ksiegi Objawienia Jana (Apokalipsy).

      1. Rob Veggett mówi

        Watykan i ich Jezuici to kolejna antypolska mafia, tak jak zydowscy Syjonisci!!!

        1. michu mówi

          Tak mówili sowieci i ich sługusy w Polsce (a na prowincji rozpylali to ich ochotnicze rezerwy)

        2. sasa mówi

          Ostatnio udostępnione dokumenty Czerwonego Krzyża, zamknięte przez lata, pokazują, że całkowita liczba zgonów w “obozach koncentracyjnych” wynosi „tylko” 271.301. Liczba ta

          obejmuje wszystkich zmarłych także z przyczyn naturalnych, chorób, epidemii tyfus. Więcej w artykule:

          Oficjalne źródła z Międzynarodowego Czerwonego Krzyża dowodzą, że “holokaust” był oszustwem

    2. Rob Veggett mówi

      95 % wspólczesnych Zydów to zadni wybrancy Boga, bo to nawet nie sa Semici. Zaden z tych chazarskich (turecko-mongolskich nawrotów na talmudyczny Judaizm) oszustów nie potrafi w zaden przyzwoity i logiczny sposób udowodnic swego rzekomo semickiego pochodzenia od którekokolwiek 12 semickich plemion Jakuba (czyli Izraela)!!! Ludzie, tym im rzucajcie w ich zaklamane geby!!!

      1. michu mówi

        Kto wie czy nie więcej niż 95%.

  4. Franek Zerościemny mówi

    Jak wiele jeszcze podłości usłyszymy na temat nas Polaków, z ust tak „zacnego” manipulatora i innych mu podobnych? Kiedy wreszcie usłyszymy słowo przepraszam za lata żydowskich mordów na Polakach, za komunizm, za szkalowanie nas, kiedy państwo Izrael za to wypłaci odszkodowania? Jak do tej pory żaden faryzeusz tego nie zrobił, najwyższy czas

  5. Robert B. mówi

    Ten Żyd ma tu zadanie: urabiać „Polaczków” pod interesy żydostwa. W normalnym państwie agent obcego wrogiego wywiadu zostałby pojmany, aresztowany, a w odpowiednich okolicznościach odstrzelony.

    1. Kwal mówi

      Problem w tym Panie Robercie, że My nie żyjemy w normalnym państwie tylko w państwie istniejącym teoretycznie…

      1. Teresa mówi

        My żyjemy w państwie Polin,mówił o tym Dudesh,ups,Andrzej Duda,Żyd premierem,80% parlamentu Żydzi,Żydzi na najwyższych stanowiskach w polskich spółkach,w bankach też Żydzi i masoni,w Sejmie i pałacu prezydenckim palą chanuke,a Polacy to obywatele drugiej kategorii.

        1. Goj mówi

          Będzie już tylko gorzej. Góra 10 lat i będą nas traktować, jak Palestyńczyków. Przejęli wodociągi, serwują nam „szczepionki”, czyli będą nas truć na potęgę. Będziemy wiecznie zmęczeni, otępiali, głupi i chorowici, żeby zaden z nas nie był w stanie zrobić kariery, albo nie miał siły się zbuntować.

        2. Goj mówi

          Dowiedziałem się, że w Izraelu tylko w Palestynie dodają do wody fluor. Czyżby dbali o ich zęby bardziej od zębów żydów hmm?

        3. Rob Veggett mówi

          Tak to Juz nie Polin, a Judeopolonia, a na swiecie sa tylko 2 parlamenty, gdzie obchodzi sie Chanuka, Kneset w Izraelu i Knesejm w Polin czy juz raczej Judeopolonii.

  6. V mówi

    Czegos nie rozumiem. Czyw Izraelu nie prowadzi się ekshumacji? Nie weryfikuje hipotez w kryminalistyce? Nie przeprowadza dowodow w sprawach karnych? Jak mozna klamac tak bezczelnie?

    1. michu mówi

      Można, bo naszym władzom oni mogą wmówić obojętnie co i w podskokach wykonają.

  7. Rob Veggett mówi

    Jan pawel II vel karol Wojtyla to pól-Zyd po matce z domu Katz. Daniels oczywiscie nie chce ekshumacji, bo wyszedlby kolejny szwidel zydowski, tak jak i ich szwindel zwiazany z Prowokacja Kielecka. Ta prowokacja byla zainscenizowana, gdyz wychodzily coraz bardziej na jaw zbrodnie zydowskie popelnione na narodzie polskim przez zydowskich Sowietów i komuchów od roku 1938 do roku 1956.

    1. michu mówi

      To że matka św. Jana Pawła II była zd. Katz to też szwindel żydowski. Na szczęście dość szybko udało się to przebrzydłe kłamstwo zdemaskować, które miało jeszcze bardzie upokorzyć Polaków niż wszystkie inne prowokacje.

  8. jerzy mówi

    A co on tu robi w Polsce,skąd się wzioł

  9. city ZEN mówi

    może przypomnijcie mu ze w polsce odbyły sie eksklamacje grobów żydowskich i to za zgoda żydowskiej społeczności

  10. LucyLucenta mówi

    Zmienił się ETAP – teraz, po ogłoszeniu przez Kaczora, ze należą się nam reparacje. Żydy zajarzyły, że jak się przyłożą do skubnięcia Niemiec tym sposobem, to będzie to sposób „sprawiedliwy”, ale przede wszystkim dający więcej szans na sukces, szczególnie jak poprze go Trump. My wiemy, ze jest szansa,l bo Trump nie lubi Merkelowej.
    Powiem więcej, gdzieś w sieci mignął mi dokument podpisany przez hrabiego Potockiego /kto zacz?/, przedstawiciela rządu USA i jakiegoś żyda / diaspora? Natywny?/, którzy ustalili, że Polska ściągnie reparacje z Niemiec na poziomie USD one trillion, ale w cash’u dostanie tylko niewielki procent, bo cala kasa będzie szła przez żydowskie banki w USA, a my będziemy mieli z tego nieograniczony dostęp do technologii…..
    Jak pisałam – mignął mi dokument. Nic więcej nie dodamj, bo nie mam możliwości jego weryfikacji. Może to fake, może nie, ale pojawił się na chwilę przed zmianą Beaty na Mateusza, który wprowadza do nas JP Morgana.
    Przy okazji przecież w Polsce nic się istotnego nie dzieje, a Niemcy najchętniej utopili by nas w łyżce wody. Czyżby i oni wiedzieli już o dokumencie, kluczowej roli Polski jako ofiary bandyckiego napadu, która odbiera należność za pomocą amerykańskiego egzekutora i chowa swoją własność w żydowskim JP M?
    Dla nich jedyną nadzieją jest zmiana rządu, bo tu już nie chodzi o jakieś 20 czy 50 mld strat związanych z uszczelnieniem VAT w Polsce tylko z utratą żywej gotowizny po wszelkich podatkach z kasy państwa na poziomie nawet do 100 mld rocznie. Niemcy musiałby iść w takiej sytuacji na żebry !!!

  11. M.S.Kazimierzak mówi

    W czasie walki ZŁA ze ZŁEM to jest FASZYZMU z KOMUNIZMEM wobec Polski brakiem lojalności wykazały się MNIEJSZOŚCI NARODOWE : ŻYDOWSKA i UKRAIŃSKA.
    MIchael Jones WPŁYW ŻYDOWSKIEGO REWOLUCJONIZMU NA HISTORIĘ ŚWIATA.
    Dziś doświadczamy procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzację handlu wojną i pokojem w ramach trwającej WOJNY O PIENIĄDZ.Tą wojnę opisał Song Hongbing jako doskonalenie sztuki wywoływania kryzysów,aby n nich zarabiać.
    Tragiczna śmierć mojego brata Janusza pokazała jak aktualnie we wrocławskich warunkach za KORUPCJĄ KOŚCIELNO-DUCHOWĄ poszła ŚWIECKA.

  12. BB mówi

    Kiedy żydzi zapłacą z zbrodnie obywateli żydowskiego pochodzenia w stosunku do Polaków do jakich dopuszczali sie za PRLu .

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close