WAŻNE! „Nie byłem tajnym współpracownikiem SB”. Leszek Żebrowski o rzekomej współpracy, teczkach TW „Leszka” i oszczędności w słowach

Fot. YT
9 4 972

Podczas konferencji w Przemyślu promotor historii żołnierzy podziemia niepodległościowego Leszek Żebrowski, odniósł się do pytania, które wisi w powietrzu od dłuższego czasu: „Czy to prawda, że w czasach komunizmu był tajnym współpracownikiem SB?”.

Podczas konferencji Leszka Żebrowskiego w Muzeum Ziemi Przemyskiej, dr Grzegorz Szopa zadał mu pytanie dotyczące jego rzekomej współpracy z aparatem komunistycznym. To pytanie pojawia się bardzo często od 2014 roku, kiedy dziennikarz Gazety Wyborczej opublikował teczki TW „Leszka” (ZOBACZ TECZKĘ – KLIK). Przez wiele miesięcy Żebrowski niechętnie odpowiadał na nurtujące opinię publiczną pytanie. O jego rzekomej kooperacji z komunistycznym aparatem rozpisywali się internauci, ale również mówiono o niej na polskich uczelniach, na przykład w grudniu ubiegłego roku podczas konferencji na Uniwersytecie Rzeszowskim. Na szczęście po okresie dużej niepewności doczekaliśmy się oficjalnej odpowiedzi Żebrowskiego.

Nie byłem, nie jestem i z pewnością nie będę żadnym tajnym ani jawnym współpracownikiem, ani obcej, ani rodzimej obecnej służby z różnych powodów – powiedział Żebrowski.

Następnie odniósł się do teczek, w których figuruje pseudonim tajnego współpracownika „Leszka”.

Jest coś takiego, to w Internecie figuruje jak tak zwana teczka Leszka Żebrowskiego pod pseudonimem TW „Leszek”. Jest to część dokumentacji wytworzonej przez Służbę Bezpieczeństwa. Tam nie ma moich materiałów. Nie ma zobowiązania. Nie ma meldunków. Nie ma branych pieniędzy itd. – stwierdził prelegent.

Żebrowski zwrócił również uwagę na błędy jakie zawarte zostały w teczce TW „Leszka”.

Dane personalne moich rodziców, mojej najbliższej rodziny są nieprawdziwe. Nawet niektóre elementy moich danych też są nieprawdziwe. Na przykład jestem tam zakwalifikowany z kategorią wojskową „D”, chociaż mam do dziś zachowaną książeczkę wojskową z kategorią „A” – dodał.

Ojciec Żebrowskiego jest przedstawiany w teczce jako żołnierz nieistniejącej łomżyńskiej Brygady Wilka oraz sędzia z okresu PRL, a w rzeczywistości był więźniem politycznym i oficerem Armii Krajowej. Miałoby to świadczyć o tym, że teczka była przygotowana na szybko, tylko po to by zdyskredytować Żebrowskiego po roku ’89.

Żebrowski potwierdził, że złożył wniosek o autolustrację, po to by rozwiać wszelkie wątpliwości co do jego osoby. Robi to – jak podkreśla – w swoim własnym interesie. Wyjaśnił, że prowadzone postępowanie w Sądzie Okręgowym w Warszawie w wydziale karnym nie pozwala mu poruszać publicznie sprawy w obszerny sposób.

Więcej mówić nie mogę, bo tego wymaga dobro procesu. Ja to mam mówić przed sądem. To będzie bardzo ciekawa sprawa. Podejrzewam, że wtedy będę mógł to dokładniej opisać – przyznał.

Leszek Żebrowski przypomniał, że o sprawie swojej rzekomej współpracy ze Służbami Bezpieczeństwa pisał już w artykule prasowym w 1997 roku.

Teczka TW „Leszka” – klik

Źródło: Facebook

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Api mówi

    Ja wierzę prawdziwemu POLAKOWI – LECHISTAN !!!

  2. ania mówi

    Leszek Żebrowski to wielki patriota.uwielbiam go słuchać,ponieważ mówi z taką pasją.widzę , że są ludzie, którzy próbują mu zaszkodzić.Jestem z panem

  3. Jan mówi

    Mam nadzieję, że pan Żebrowski, po sprawie lustracyjnej wystąpi z pozwem przeciw funkcjonariuszowi tej szmatławej gazety.

  4. abc mówi

    Jego nazwisko jest w takiej małej książeczce pt. „Poznaj Żyda”. NIe pamiętam w którym numerze ale jest. Daje do myślenia.

  5. ROTA-ENDECY mówi

    „Na przykład JESTEM TAM zakwalifikowany z kategorią wojskową „D” ”
    „… JESTEM TAM …” !!!
    Czy tak by to określił człowiek który nie byłby przedmiotem teczki ?
    Człowiek bez grzechu TW określiłby to tak: „Osoba której teczka dotyczy jest tam zakwalifikowana z kategorią wojskową „D”
    Określenie: „Na przykład JESTEM TAM zakwalifikowany z kategorią wojskową „D” ” WYJAŚNIA AUTORYTARNIE WSZYSTKO !

  6. mathias mówi

    Poziom komentarza użytkownika youtube „ROTA ENDECY” wyjaśnia tylko tyle, że jego twórcy nie wyszli jeszcze z piaskownicy.

  7. Spoxman mówi

    „Nie ma zobowiązania. Nie ma meldunków.” Bo się cwaniak zabezpieczał. Ale na Staniewskiego i Kabalę nadawał, aż miło. Kapuś. Nie ma branych pieniędzy itd. Tylko drobnostka — konsumpcja w knajpie za 420 zł. Kto fundował? Oczywiście SB.

  8. Radek mówi

    Jak zwykle znajdą się żmije, które będą opluwać człowieka, który jest naprawdę dobry w tym, co robi i odnosi sukcesy. Niestety ludzie z prawej strony sami sobie skaczą do gardeł i może dlatego właśnie środowisko narodowe nie ma takiego poparcia w społeczeństwie, jakie powinno mieć.
    Nie wierzę w to, że Pan Leszek Żebrowski miałby rzekomo donosić, czy tam nawet być tajnym współpracownikiem. Dla mnie argumenty, którymi się posługuje są wystarczające, tym bardziej, że toczy się sprawa auto-lustracyjna w sądzie i wszystko, jak sam autor wypowiedzi stwierdził, się wyjaśni.
    Przykre jest, że ludzie wykorzystują tego typu rzeczy i piszą komentarze, nie zwracając uwagi na fakt nadchodzącej sprawy.
    Na zawsze Chwała Wielkiej Polsce!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close