Prowokacja ukraińskiego dziennikarza. Zrobił znaczki „PiS, idź w ch…j”. Teraz skarży się na hejt i ukrainofobię.

fot. twitter
3

Igor Isajew, ukraiński dziennikarz powiązany ze Związkiem Ukraińców w Polsce, zaprezentował na fb wulgarne przypinki z napisem „PiS, idź w ch…j”. Isajew deklaruje, że za pomocą tych przypinek chce „poszerzać ukraińską soft power w świat” podczas protestów przeciw reformie sądownictwa.

Reakcja internautów była łatwa do przewidzenia. W komentarzach nie pozostawili na Isajewie suchej nitki i wydaje się, że właśnie o to mu chodziło. W wywiadzie udzielonym TVN24 Isajew przedstawił te komentarze jako dowód na polska niechęć do Ukraińców i cudzoziemców w ogóle.

– Generalnie bycie Ukraińcem w polskim Internecie jest niewdzięczne. Coraz częściej słyszę, że obywatele Ukrainy, wszyscy Ukraińcy, jesteśmy odpowiedzialni za zbrodnię wołyńska, że jesteśmy „banderowcami” – skarży się Isajew.

Działanie Isajewa to klasyczna prowokacja. Najpierw wulgarnie obraża demokratycznie wybraną władzę cieszącą się poparciem większości Polaków, a potem podnosi lament, że usłyszał parę mocnych słów od tych, których opluł i spotwarzył. Isajew wykorzystuje też sytuację, żeby oskarżyć polskie władze o niewłaściwą politykę migracyjną oraz poskarżyć się na to, że w Polsce niszczone są ukraińskie pomniki. Isajew nie wyjaśnia jednak, że chodzi o pomniki zbrodniczej, ludobójczej OUN-UPA odpowiedzialnej za bestialskie wymordowanie ok. 100 tysięcy Polaków. Ten fakt dyskretnie przemilcza.

Isajew ewidentnie gra na wywołanie w Polsce rozruchów antyukraińskich. Ukrainiec, który neguje ludobójstwo na Wołyniu i uczestniczy w antyrządowych protestach u boku Obywateli RP, występuje w TVN z żądaniem większych praw dla Ukraińców przyjeżdżających do Polski.

Ukrainiec, który zrobił znaczki „PiS, idź w ch…j” domaga się, żeby PiS ratyfikował Europejską Konwencję o udziale cudzoziemców w życiu publicznym na poziomie lokalnym z 1992 roku, która daje każdemu cudzoziemcowi przebywającemu w kraju legalnie od minimum pięciu lat prawo głosu i startu w wyborach samorządowych.

Rozwój sytuacji łatwo przewidzieć. Kolejny wysyp negatywnych komentarzy posłuży Isajewowi do dalszego szczucia Polaków przeciw Ukraińcom, i Ukraińców przeciw Polakom. Oby nie doszło do jakiegoś nieszczęścia, które Isajew ewidentnie usiłuje sprowokować.

Źródło: twitter, tvn24.pl

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Wiesław mówi

    Uciekł z Ukrainy z powodu dyskryminacji środowisk LGBT. Poprzednie rządy PO były im przychylne, polityka prorodzinna PIS powoduje, że spina teraz poślady a ewidentnie tego nie lubi robić. Stąd całe jego zaangażowanie w akcje protestacyjne

  2. Stan mówi

    Pracowalem i mieszkalem z Wami jestescie falszywi,wredni,chciwi itd.Nastepna zyliscie z Polakami to ich wymordowaliscie to co teraz tu szukacie.W wiekszosci taki jest ukrainiec.itd

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.