Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia! Życzy Redakcja wPrawo.pl

27

Drodzy Państwo, życzymy błogosławionych, zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech ten piękny czas będzie przepojony duchem największego z cudów, którym jest Wcielenie Chrystusa. Niech wymiana życzeń przy wigilijnym stole będzie dla Państwa wyrazem radości, z racji iż Bóg jest blisko i pragnie z nami przemierzać drogę życia. Wszystkim Polakom w kraju i na emigracji życzymy dużo odwagi i siły w walce o suwerenność bezcennego dobra jakim jest nasza Ojczyzna.

Dziękujemy, że jesteście, z chęcią odwiedzacie nasz portal i nieustannie nas wspieracie.
W imieniu całej redakcji wPrawo.pl
Jacek Międlar – redaktor naczelny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Goj mówi

    Życzę wszystkim chrześcijanom, by Bóg wybaczył nam nasze błędy w interpretacji Pisma, bo jego studiowanie nie jest łatwym zadaniem. Ufam, że każdy z nas chce dobrze, stąd spory. Niech więc Bóg weźmie to pod uwagę i połączy nas, zwłaszcza w tych czasach wielkiej próby wiary.

    1. Andrzej Józef mówi

      Lepiej nie można ujoć.
      Oby twoja prośba była wysłuchana,
      oraz przez łaskę przelana na wszystkich potomków Adama I Ewy.

  2. Robert mówi

    Z okazji Świąt Bożego Narodzenia,oby Archanioł Michał stał przy Polsce I Polakach anielskim obozem,w czasach kiedy cały świat ma zostać elektronicznym,lewackim kołchozem

  3. zz top mówi

    Spokojnych, zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia,Redakcji i wszystkim „faszystom”.

  4. Marek Bystrzewski mówi

    Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia dla Pana, Panie Jacku, dla Pani Katarzyny Treter-Sierpińskiej oraz dla wszystkich sympatyków wprawo.pl !

  5. Damian_xyz mówi

    Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składam życzenia, szczęścia, zdrowia i spełnienia marzeń, oraz Błogosławieństwa od Nowonarodzonego Jezusa na Święta i na Nowy Rok.
    Życzy Damian 🙂

  6. misiek mówi

    Wszystkim z Redakcji i czytelnikom spokojnych i uduchowionych świąt Bożego Narodzenia.
    A panu Jackowi by nasz Pan natchnął go mądroscią, roztropnoscią i pokorą w walce o wolną Polskę.

  7. klioes vel pislamista mówi

    „Nad nim anieli w locie stanęli
    I pochyleni klęczą.
    Z włosy złotymi, skrzydły białymi
    Nad malowaną tęczą.”

    Widać jest z tego: postępowego
    Mitu szopka nie rości.
    Szopka powiela mit Zbawiciela
    Mit bez… zmiennopłciowości.

    Tęcza w niej znakiem jest, że Polakiem
    Polak… a nie amebą!
    W prostej piosence Bóg jest w stajence.
    Na tym polega niebo.

    Mizerna, cicha i chociaż licha,
    Od Licha przecież wolna
    Niech będzie szopka! To koniec, kropka!
    Polska jest do niej zdolna.

  8. Małgorzata mówi

    I jak co roku, rodzi się Nadzieja, oby ta Nadzieja w Osobie JEZUSA CHRYSTUSA narodziła się w sercu każdego Polaka i zostala okryta opiekuńczym płaszczem Najświętszej Maryi Panny, naszej Matki i Królowej Polski. Mocy Wiary, Nadziei, Miłości i Zaufania w Boże Zamysły, dla REDAKCJI W PRAWO.PL
    i dla MOJEGO NARODU.
    SZCZĘŚĆ BOŻE POLSCE.

  9. Hammurabi mówi

    Nadszedł ten czas… Czas pojednań i odpuszczania win. Czas w którym przy jednym stole często zwaśnione pokolenia zasiadały do wieczerzy, która swoją mocą tradycji pozwalała wiele zaczynać na nowo.
    Czas wspomnień i powrotów myśli do czasów które przeminęły… Czas wpatrywania się w kolorowe światełka na choinkach… Czas łzy w niejednym oku…
    Bóg się rodzi… Moc truchleje… Pan niebiosów obnażony… Ogień krzepnie, blask ciemnieje…
    Ja również pragnę dołączyć i swoje życzenia to tych pięknych słów powyżej.
    Życzę Wam wszystkim zgody. Porozumienia ponad wszelkimi podziałami. Życzę, by ogień waśni zakrzepł i wygasł, ku pożytkowi naszej ojczyzny!
    Życzę, by dotąd wzgardzani okryci zostali chwałą a gardzący przejrzeli na oczy.
    By Boże Dziecię podniosło rękę i Błogosławiło Ojczyznę miłą, w dobrych radach, w dobrym bycie wsarło jej siłę swą siłą.

    1. Zbigniew mówi

      Hammurabi:
      „Nadszedł ten czas… Czas pojednań i odpuszczania win.”

      Mam teraz przed soba taka straszna sprawe z dziedziny „mechatroniki” i wlasnie w swieta udalo mi sie ja opisac – zdiagnozowac a zeby bylo zabawnie to postawilem sluszna, rzetelna diagnoze samemu sobie.

      Odnosi sie to do wszystkiego co Polskie.

      Narody po bohaterskim odzyskaniu Wolnosci, maja zawsze ogromne problemy i zawsze wszyscy odsadzaja od czci i wiary narody, organizacje, ktore pomogly zgromadzic ogromne zasoby jakie sa potrzebne do odzyskania wartosci jakie daje wolnosc tym samym Wolnosc jest ogromnym zasobem materialnym i niematerialnym.

      Te klopoty, to nie jest sprawa sil zewnetrznych ani wewnetrznych typu Lampart i reszty hien.

      To, ze wlasnie to jest prawda dotkliwie odczulem na sobie.

      Proste:

      Bohaterski Narod innych ocenia wg swojego bohaterstwa i traci rownowage.

      Bez tej narodowej rownowagi w ocenach nie mozna znalezsc tego wlasciwego srodka ocen innych, wlasnie tych sil zewnetrzynych – prywatnie, bohaterowie czesto po jakims czasie gina z pozornie blahych powodow – to jest wrecz powszechne zjawisko: sa potrzebni ale musza odzyskac rownowage, gdyz nie sa na stele bohaterami a obok sa inni byc moze pospolici bohaterowie, nieznani.

      W narodach, ktore odzyskuja ta ogromna wartosc, te ogromne zasoby wolnosci, to zjawisko utraty rownowagi ma dodatkowo „Darmowy Efekt Skali” – sam sie tworzy bezkosztowo i dziala w skali 60 mln na jednego.

      Potrzebujemy inwestorow ale nie chcemy oddac kraju i siebie tak aby stac sie jak jakis hotel w Hongkongu wiec musimy uczyc sie masowo tego co praktyczne i co mozna wykorzystac natychmiast nawet w smartfonie, w lazience likwidujac koszty nauki i stazu w pracy dla kogos.

      Mozna zaczac od historii: husaria dlatego przegrala, gdyz byla bohaterem przez 200 lat a oparta byla na bohaterstwie wolnej szlachty, ktorzy zamiast interesowac sie rzemioslem zwalczali mieszczuchow.

      Reszte to mniej wiecej znamy.

      Wiec tak naprawde Polak w tym ja nie ma rownowagi i wstydzi sie, ze nie interesowal sie 300 lat temu mechatronika – wolal swoje bohaterstwo.

      Jak teraz nie nastapi zmiana to zginiemy marnie – cmentarze sa pelne bohaterow i zdrajcow tez.

      /Muszkiet, armata, to tez sa urzadzenia do „Zarzadzania energia” lepsza niz konie.

      /60 % dostaw energii tracona jest w mieszkaniach, ze 30 kolejne procent w samochodach a reszta dostarcza zysk – takie sa wlasnie skutki uwazania mechatroniki za jakies cudo niedostepne dla przecietnego bohatara.

      / Po przejezdzei Husarii po oddzialach szwedzkich krolow na polu pozostawaly tylko chwasty typu Lempart i kolejni bohaterowie codziennej pracy aby przezyc musieli bez ognia i chwaly te chwasty wyplenic – ciekawe czy te zniszczenia wybaczali husarii, bo przeciez bohaterow ?

      „Czas pojednań i odpuszczania win” to jest bohaterstwo uruchamiajace zasoby rozumu, historii z darmowym efektem skali.

      Bohaterem nie jest sie na zawsze a zasoby materialne Wolnosci sa na zawsze ale nie dla ludzi z zaburzona rownowaga.

      Jestesmy w takiej chwili jak w czasie kolejnego Powstania Wielkopolskiego: Hipolit Cegielski zwalczal jakies gornolotne incjatywy a bronil podstawowej polskiej edukacji (potrzebowal pracownikow i wiedzial co jest). Teraz ktos wymyslil sobie, ze „Powstanie zwyciezylo dzieki zasobom ludzkim prownicji” – powyrywali chwasty …
      Prawda jest taka, ze o zwyciestwie zadecydowali zolnierze calymi oddzialami dezerterujacy z pruskiej armii i destabilizacja polityczna, ideologiczna w Niemczech.

      Destabilizacje mamy pozostal powrot pracownikow z calymi firmami.

      Tak bylo w Korei Poludniowej po wojnie z Chinami – tak jest w Chinach.

      1. Zbigniew mówi

        Aby nie stac sie niewolnikami we wlasnym kraju

      2. Zbigniew mówi

        Emocje powodowane przez bohaterstwo z przeszlosci sa tylko bezplciowymi emocjami, napieciami i zamiast likwidowac napiecia spoleczne staja sie fala nosna do takich wybrykow natury jakim jest Lempart i hieny.

        Z powodu emocji unikanie chlodnej kalkulacji o technicznych przyczynach upadku wartosci wojsk Husarii wywoluje jakies dziwne sily lewactwa a przeciez te sily uderzaja w sprawy gospodarcze w zasoby powstale po uzyskaniu wolnosci.

        Jezeli pan Jacek nie namawia historykow i amatorow historii polskiego uzbrojenia, nie lamie urojen i propagandy, to portal nie ma rownowagi i jest najlepszym przykladem upadku Rzeczypospolitej – nie takie sily jak wywrotowcy i zdrajcy bo niby nalezymy do UE sa winne, lecz brak rownowagi.

        W efekcie zamiast wykorzystac Chrzescijanstwo, prawicowosc, narodowosc, bohaterstwo Narodu musi je bronic.

        Moze z powyzszych powodow media i polrtale narodowosciowe nie moga zastosowac zasad spoldzielczosci we wlasnych finansach i organizacji??

        Po roku 56 Gomolka na plenum partii powiedzial wyraznie: „sami nawet podnoszac podatki do maksimum mieszkan w zrujnowanej Polsce nie zbudujemy, musimy spowodowac oszczedzanie wszystkich i udzial ludnosci w tworzeniu struktury finansowania budownictwa”

        Sami portalu nie zbudujecie do wielkosci porownywalnej do wartosci – czujecie to jako krzywde i to oglaszacie tym samy glosicie, ze sami chcecie to zrobic.

        zwalczacie lenistwo Morawieckiego i tej frakcji PIS ale potwierdzacie wlasciwosc jego tezy, ze nam zbuduja mieszkania – jestescie tacy sami w filozofii dzialania, wdrazania jakosci waszych pogladow i pracy: Zbuduja nam mieszkania ale w ilosci podobnej do ubywania substancji mieszkaniowej………………….

        PIS tez ma dobra bohaterska ideologie, bo to sa wspolne emocje

        1. Zbigniew mówi

          „Z powodu emocji unikanie chlodnej kalkulacji o technicznych przyczynach upadku wartosci wojsk Husarii wywoluje jakies dziwne sily lewactwa”………..

          „Gdy rozum spi budza sie potwory” – stare i dobre

          Dodam, ze ja to odczytuje i diagnozuje a inni odczuwaja a w diagnozie wyglada to tak, ze pan Jacek zwalcza wlasny portal.

          Inwestowanie w spoldzielnie jest naturalne.

          Odwrotnie forma jakiegos bohaterstwa jest nienaturalna do inwestowania: bohaterstwo musi byc uzasadnione inwestycjami a nie ze rezygnacja z inwestycji jest bohaterstwem – ta rezygnacja nie uzasadnia bohaterstwa, emocji ale likwiduje ich wartosc.

          Jak zmieniaja sie okolicznosci, to ludzie traca rownowage i wpadaja w panike a wtedy takie hieny maja pelne pole do popisu.

          Przeciez to jest nasze wielkie osiagniecie, ze musimy zwalczac wady demokracji i kapitalizmu a nie tylko totalitaryzmu, marksizmu i interesow rosji i komunistow, zydokomuny – ten problem z powodow NS2, latwego dostepu do paliw i rynku krajow Rosji (jakiej Rosji ?) przypadl Niemcom i chca czesciowo nam podrzucic tak jak imigracje.

          Nawet udalo sie nam usunac uzaleznienie od gazociagow Putina – udalo sie i koniec, jakos sobie radzimy a Zachodnia Europa dopiero wpada w ta zaleznosc wodorowa – z niczym sobie nie radza.

          Mamy znacznie trudniejsze zadanie!

          Uzyskac rownowage.

          To jest proste z zasad walki wrecz – jezeli juz nie mozna utrzymac rownowagi, wytrzymac atakow, to schodzi sie do parteru – na czworakach latwiej o rownowage.

          To sa zasady spoldzielczosci – jak koty na czterech lapach a nie na jednej nodze: bohaterstwie.

          Bohaterstwo dobija mnie cale zycie a to zycie samo zrobilo ze mnie bohatera i chyba mam dosc, czujac sie jak baletnica tanczac na jednym palcu w Weselu Wyspianskiego pomiedzy wierzbami bujajacymi sie na wietrze.

          Jak mam spadac, to wole na 4 lapy, mniej sie poobijam i bedzie taniej a to przyda sie panu Jackowi.

          1. Zbigniew mówi

            No wlasnie!

            Jak sprzedac bohaterstwo?

            To jest najlepszy biznes: po sprzedazy bohaterstwo i tak pozostanie – bedzie komplet: bohaterstwo, pieniadze i to co sie je zainwestuje.

            To jest prawdziwa wartosc bohaterstwa, bo bez sprzedazy nikt nim sie nie zainteresuje.

            Zydzi w cudzyslowiu maja przedsiebiorstwo Holokaust – nie maja lepszego towaru a my mamy.

            No tylko jak je sprzedac?

            Mozna poprzez zasady spoldzielczosci! Ja tak zrobie, ze swoim ale nie jest to latwe zadanie organizacyjnie.

            Polskie „Bohaterstwo” w masowej skali i na przestrzeni wiekow, to jest zjawisko, wynik Sztuki Wykonania – technologii na poziomie mistrzostwa swiata.

            Brakuje nam tylko odwolywania sie do chlodnej kalkulacji – naprawde Wolnosc i bohaterstwo jest zajebistym majatkiem i malo kto to posiada – nie tylko niematerialnym: prawne i zwyczajowo.

            jest nad czym popracowac.

          2. Zbigniew mówi

            Panie Boze, tak przy okazji swiat pomoz mi przekonac Pana Jacka, Redakcje, forumowiczow do spoldzielczosci i historii polskiego uzbrojenia – moze tez do wodoru?

  10. Zbigniew mówi

    W mlodosci omal nie zostalem komunistyczno-technicznym protestantem a przez ten Covid i Lempart z reszta stalem sie jakis taki, ze w wigilijny wieczor widzac grupke nastolatkow idacych do zamknietego protestanckiego kosciola zrobilo mi sie ich ogromnie zal – tak jakos odczulem ich rozczarowanie i zrobilo mi sie jakos przykro, smutno.

    Od upowszechnienia tranzystorow sa stale te same problemy z wykorzystaniem mocy obliczeniowej maszyn, wiec kultura „pieniadze za wszelka cene” jest wlasnie tylko ta „wszelka cena” ktora uniemozliwia rozwoj wykorzystania technologii.

    Juz Klaus Schwab definiujac 4 Rewolucje przemyslowa okreslil wyraznie, ze w tym stanie technologii demokracja nie moze byc oparta tylko na wyborach, na glosowaniu lecz musi i moze byc rownorzednosc zarzadzania.

    Na tej zasadzie, ze mamy stale cos do powiedzenia PIS wygral wybory, jakby na zaadzie definicji Klausa.

    Teraz sprzeniewierzyli sie cywilizacj, technologii zarzadzania rozwojem i spowoduja, ze straca wszysko co jest majatkiem wartym na przyszlosc – tak sobie po prostu przestali istniec. Sprawuja wladze ale dla kogo i po co?

    Mlodziez kierujac swoja uwage w ich strone bedzie rozczarowana, takze finansowo, gdyz maszyny samouczace sie wymagaja jakiegos poziomu organizacji.

    To co rozni odstawiaja teraz z wykorzystaniem tych maszyn jest antykultura, antycywilizacja.

    Dodam, ze to co pokazuja wyznawcy diabla w postaci lempart juz bylo: SB w kazdym miescie mieli budynek z komputerami diodowymi – wprowadzili Pesel i nic z tego nie wyszlo np w Gdansku 10 tys ludzi nie mialo nawet dowodow osobistych.

    Lempart ze stadem hien i Tuskiem w zaswiatach, to juz jest tylko taka agonalna konwulsja tej cywilizacji pieniedzy – smierci, jaka dala nam zydokomuna.

    Mlodziez musi wiedziec, ze tak naprawde, to oni blokuja rozwoj cywilizacji zastepujacej cywilizacje pieniadza, gdyz rzadza za pomoca wyludzonych wirtualnych pieniedzy.

    Ot takie porownanie Chrystusa do Lempart.

    Technologii wykorzystania wodoru jako paliwa nie uda sie wprowadzic sila, tak jak opanowac ludzi przy pomocy lamp diodowach, wiec w efekcie spalimy wszystko aby zyc i pracowac.

    Jednak mozna tak sobie prywatnie, po cichu poprosic Chrystusa aby jednak pomogl nam wprowadzic zalety cywilizacji i technologii wodorowych.

    Takie to proste.

    Potrzebna nam jest powszechna akceptacja problemow z wprowadzaniem tych zbawiennych technologii, jako przejsciowych np kupno aut z trudniejszymi technologiami napedow i zmuszanie serwisow do nauki – siebie takze.

    Kilka pomyslow mlodziezy a glownie akceptacja „spoldzielczosci” jako wspolpraca rzadzacych z Narodem, moze z Polski zrobic Zaglebie Technologiczne – w tych technologiach wszyscy sa rowni i biedni z powodu trudnosci wdrazania – wszyscy jestesmy na jednym poziomie, na jednym kajaku.

    To chyba tez jest proste: Lempart i hieny to jest filozofia „Zadbajmy o sie bie kosztem innych” na tej filozofii mozna zbudowac ruiny – spalone ruiny.

    Szczegolnie tej technologicznej mlodziezy potrzebna jest filozofia dbania o innych i zycia w tym Kregu a nie jego eksploatacja, „bo mam wsparcie i pieniadze”.

    To tez jest proste, gdyz Wielki Przemysl UE inaczej nie namowi konsumentow na zakup aut trudnych do serwisowania a tym bardziej do nauki Mechatroniki w powszechnym uzyciu – potrzeba ze strony konsumentow wielkiego poswiecenia – sam przemysl z tym sobie nie poradzi a wrecz odwrotnie: tanie kredyty, dotacje na nowe technologie w autach popularnych powoduja dekapitalizacje funduszy emerytalnych i utrate 1/5 (moze nawet 1/3 ) klientow najbardziej oszczednych.

    Pieniadze niewiele pomagaja, gdyz sama wyplata netto 6,500 € nie powoduje wysilku nauki i dostarczenia przemyslowi odpowiedniej ilosci mechatronikow ani swiadomosci konsumentow. To zawsze beda jednostki.

    Afryka dostarczajac mechatronikow wyksztalci w UE swoich ludzi tak jak Korea Poludniowa i potem Chiny do USA a potem my zostaniemy z kultura Lempart i Timmermans nie bedzie mial swoich wyborcow ani Sorosa, gdyz technologie przemyslu UE beda opoznione w stosunku do przemyslu Azji i Afryki.

    Patrzac z mojej strony ta Lempart i hieny to jest taka narosl rakowa na problemy cywilizacji dlatego latwo im przychodzi podszywanie sie pod potrzeby cywilizacji, nasze potrzeby rozwoju.

    Caly Wielki Przemysl Europy a szczegolnie samochodowy moze na nastepne Swieta Katolickie wszystko wylaczyc i kazac konsumentom zastanowic sie czego potrzebuja – bez wspolnych poswiecen nic nie bedzie a to jest bieda.

    To chyba jest proste, gdyz tak rozumiem poswiecenie sie Chrystusa.

    Mlodziez nie moze byc rozczarowana tym co robi wielki przemysl – kultura kumulacji pieniedzy jest zbrodnicza i to jest problemem przemyslu aut a nie technologie, gdyz one sa.

    /
    Przemilej redakcji Handelsblatt chcialbym zwrocic uwage na otoczenie spoleczne tych technologii – tego nie da sie uniknac.
    Musi byc wspolpraca wszystkich i w ten sposob motna opisac, przesledzic bolaczki, punkty krytyczne.

    To jest tak jakby w sprawach wodorowych napedow zamienic role Bald.TV z rola portalu pana Jacka Miedlara – auto pozostanie takie same lepszy bedzie tylko naped a t spowoduje, ze budynki beda wyposazane na PlusEnergetyczne i razem zysk finansowy, edukacyjny rodzin bedzie znaczny.

    No samo sie to nie zrobi.

  11. W K mówi

    Redakcji również ode mnie rodzinnych, serdecznych Świąt Bożego Narodzenia.

    ,,Podnieś rękę, Boże Dziecię!
    Błogosław Ojczyznę miłą!
    W dobrych radach, w dobrym bycie
    Wspieraj jej siłę swą siłą,

    Dom nasz i majętność całą
    I wszystkie wioski z miastami!
    A Słowo ciałem się stało
    I mieszkało między nami.”

  12. Janina mówi

    Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia , dla wszystkich POLAKÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  13. Buran mówi

    Dziękuję bardzo za życzenia i ode mnie także, dla Pana i całej Redakcji, szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia.

  14. Boguslaw mówi

    Przytulam jak Najserdeczniej Wszystkich Panstwa i nie ustaje w prosbach do Naszego Slodkiego Stworcy o pomoc dla naszej cudownej, kochanej, i zamoznej, wspolnej Polski!

  15. Zbigniew mówi

    Znalazlem ciekawy wypis wywiadu z Ardanowskim dokumentujacy to co napisalem wczesniej.

    Mam nadzieje, ze na nowym stanowisku przestanie wzbudzac emocje inteligencji miejskiej ale zmusi swoich urzednikow aby wszystko co emocjonalne spisali w punktach, tak jak do rozprawy sadowej.

    Jezeli mowi o dostepie rolnikow do edukacji i reszty to wlasnie taka metoda studzenia emocji i wypracowywania wspolnej drogi do sukcesu jest edukacja – rownym dostepem do edukacji i korporacji miejskich.
    – Aby wzbudzic wieksze emocje moglby mowic o zydach, masonerii, lewakach we wladzach UE, krzywdzie skolonizowanego kraju.
    – Aby ostudzic emocje konkurowania mieszczuchow ze szlachta rolnicza moze przypomniec, ze automatyzacja produkcji rolniczej jest najlatwiejsza z efektem skali, ze 15 % rolnikow to innowatorzy, 10 % ich nasladuje natychmiast a 40 % jest rowniez czolowka innowacyjna globalnie + mamy efekt skali w tym emigracji i przyjaciol.
    Poplyna olbrzymie pieniadze w czesci z odzyskanych w UE a wiec potrzebna jest sztuczna inteligencja, wiec mieszczuchy zamiast zadzierac z rolnikami musza ubrac kalosze i przebijac sie do nich przez grzezawiska, nawet gnojowiska – w lakierkach nic nie zrobia bo od razu widac, ze glupcy i ich korporacyjni szefowie gumiaki naloza im na tepe lby.
    Jak ktos nie wierzy

    ARDANOWSKI: EUROPEJSKI ZIELONY ŁAD MOŻE BYĆ WIELKIM PROBLEMEM DLA POLSKI
    26 grudnia 2020|0 Komentarze|w Polska, Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Adam Szabelak
    Rolnicy są w coraz trudniejszej sytuacji. Europejski Zielony Ład może być wielkim problemem dla Polski, bo wymaga nowych technologii, maszyn, nowego sposobu uprawy ziemi – stwierdził były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w rozmowie z Radiem Maryja.

    Ardanowski zaznaczył, że rolnictwo w całej Europie znajduje się w kryzysie. Polska nie jest wyjątkiem. Brak młodych rolników, niechęć do pracy na wsi jest powszechna w wielu krajach. Młodzi ludzie widzą, że ich praca jest cięższa, niewdzięczna i bardzo czasochłonna. Koledzy wieczorami mają wolne, chodzą na piwo, wyjeżdżają na wczasy, a rolnik rzadko kiedy może sobie na to pozwolić – powiedział były minister rolnictwa.

    Młodzi ludzie na wsi nie różnią się od tych z miasta. Chcą cieszyć się życiem, mieć przyjaciół i więcej wolnego czasu. Same pieniądze nie wystarczą. Jeżeli chcą zakładać rodzinę, to chcą też, żeby na wsi była dobrze działająca służba zdrowia, przedszkole, dobra szkoła, potrzebne usługi, żeby była dobrej jakości infrastruktura, szerokopasmowy internet, czyli wszystko, co podnosi jakość życia. Samymi pieniędzmi i sprzętem przydatnym w gospodarstwie nie utrzyma się dziecka na wsi – dodał.

    Polityk zaznaczył, że konieczna jest współpraca rolników ze sobą. Indywidualizm polskich rolników jest szczególny – każdy chce mieć wszystko swoje i z zazdrością patrzy na sąsiada. Daleko tak nie zajedziemy – podkreślił. W jego opinii dla stabilności rynku rolnicy powinni organizować się w spółdzielnie czy w inne formy działalności gospodarczej, żeby oferować większe partie towarów przy zapewnieniu ciągłości dostaw do handlu, co przy lepszym zorganizowaniu może mieć wpływ na płacone ceny.

    Jeżeli odbiorca jest wielki, a rolnicy są rozproszeni, to nikt się z nimi nie będzie liczył. Nie da się wprowadzić żadnych przepisów, które zmuszą kogoś do płacenia tyle, ile byśmy chcieli. To gra rynkowa. Przewagi rolników w Europie Zachodniej nie polegają na tym, że mają więcej pieniędzy z dopłat, ale na tym, że nie występują oni pojedynczo, są zorganizowani i sami wpływają na rynek, trzymając w szachu również odbiorców. Rozproszenie powoduje, że stabilność i przewidywalność rynku po stronie producentów rolnych jest bardzo mała. Oczywiście państwo musi również starać się wpływać na stabilność, bo nie można mówić, że niewidzialna ręka rynku wszystko rozwiąże. To zły kierunek. Żywność jest zbyt cennym produktem, żeby go zostawić tylko grze rynkowej – podkreślił Ardanowski.

    Pilnujemy wspólnych spraw
    Zależymy od Twojego wsparcia
    WSPIERAM KRESY.PL
    Były minister wskazał, że kluczowa dla polskiego rolnictwa jest zmiana myślenia innych uczestników rynku, łańcucha od pola do stołu. Muszą oni zrozumieć, że rolnicy również muszą być godnie opłacani. To również uzasadnione obawy odnośnie tego, jak wprowadzać Europejski Zielony Ład, bo mówi się, że będzie to korzystne dla Polski, ale tak może, niestety, nie być. To nie jest, jak się niektórym wydaje, zmniejszenie kosztów przez zmniejszenie nawożenia i oprysków. To całkiem nowe technologie, nowe maszyny, nowy sposób uprawy ziemi, rolnictwo precyzyjne – przekonuje polityk.

    Jednocześnie Unia Europejska nie zapewnia odpowiednich środków, by pomóc wyposażyć rolników w nowe technologie. W dodatku niebezpieczne dla rolnictwa są ataki organizacji prozwierzęcych czy tzw. ekologicznych, które domagają się ograniczenia rolnictwa, likwidacji hodowli przeżuwaczy czy likwidacji produkcji mięsa. Jednak najpoważniejszym zagrożeniem dla polskiego rolnictwa jest brak szacunku wobec tej gałęzi gospodarki.

    Pilnujemy wspólnych spraw
    Zależymy od Twojego wsparcia
    WSPIERAM KRESY.PL
    Zobacz także: Premier: Wchodzimy w czas przebudowy świata i nowego ładu

    U bardzo wielu ludzi, szczególnie mieszkających w miastach, widać lekceważenie dla pracy rolniczej. Zadzieranie nosa, poczucie wielkomiejskości to wielki problem. Rolnicy w niczym nie są gorsi. Zachodzi pewna „rewolucja godności”, która jest szalenie ważna. Rolnicy są pełnoformatowymi obywatelami Polski, zasługują na wielki szacunek, jak wszyscy. Rolnictwo wymaga pomocy, inwestycji dla dobra wszystkich. Jeżeli rolnicy nie poradzą sobie ekonomicznie, zlikwidują swoje gospodarstwa, to będzie to nie tylko ich dramat, bo przeniosą się do miast, gdzie mogą nie znaleźć pracy albo mogą sprawić, że ktoś inny jej nie znajdzie. Zagrożeń jest wiele, ale mądry rząd we współpracy z rolnikami jest w stanie wszystkie sprawy rozwiązywać. Warunkiem jest nie narzucanie rozwiązania, tylko ścisłe uzgadnianie rozwiązań ze środowiskami wiejskimi (…) Powtórzę jeszcze raz: świat rolniczy przechodzi rewolucję godności, której wielu „inteligentów” nie zauważyło – zaznaczył Ardanowski.

    „Rewolucja godności” jaką przechodzi obecnie polska wieś polega na rozbudzeniu dumy ze swoich przodków, którzy walczyli o odzyskanie niepodległości – w wojnie polsko-bolszewickiej 70 proc. armii stanowili chłopscy synowie, następnie walczyli oni w II wojnie światowej, za komuny wielu działało w niezależnym ruchu ludowym, który doprowadził do powstania rolniczej „Solidarności”. W tej chwili natomiast rolnicy dbają o bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Pandemia powinna to wszystkim uzmysłowić. To współczesna zasługa rolników. Mamy wysoką jakość produkcji, dużą produkcję rolną, eksport będący elementem bogactwa państwa, troskę o tereny, na których żyjemy, o krajobraz, przyrodę, zwierzęta. To są działania, które wieś i rolnicy pełnią na rzecz całego społeczeństwa, a które w sposób jednoznaczny u ludzi mądrych powinny budzić wielki szacunek dla rolnika – podkreślił były minister rolnictwa.

    Kresy.pl / radiomaryja.pl

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.