Działacz Partii Razem próbował okraść fotoreportera TVP. Kuriozalne tłumaczenie „roztargnionego” towarzysza

Michał Pytlik/ fot. screen
4 5 150

Michał Pytlik, rzecznik opolskich struktur Partii Razem, doktorant Instytutu Politologii Uniwersytetu Opolskiego i publicysta Krytyki Politycznej, próbował ukraść torbę fotoreportera TVP z zawartością wartą klika tysięcy złotych. Nagrały go kamery monitoringu w siedzibie opolskiego oddziału TVP. Pytlik tłumaczy, że wziął torbę przez roztargnienie. Ale na nagraniach widać, że Pytlik grzebał w torbie zanim ją zabrał. Jak bardzo trzeba być roztargnionym, żeby grzebać w czyjejś torbie, a potem próbować wynieść ją z budynku? O sprawie informuje Mateusz Magdziarz, dyrektor TVP3 Opole.

– To jest Michał Pytlik. Opolski działacz partii Razem. Od kilku lat pouczający wszystkich jak być uczciwym i praworządnym. Michał wszedł do @TVP3Opole z parasolką a postanowił wyjść z torbą fotoreportera i jej zawartością za kilka tysięcy złotych. Nie bądź jak Michał. Nie kradnij! – pisze Magdziarz na Twitterze i załącza zdjęcia z monitoringu.

Mój komentarz: Był już „roztargniony” sędzia, który zajumał 50 złotych. Teraz mamy „roztargnionego” działacza Partii Razem, który pomylił torbę z parasolem. Kradzież? Jaka kradzież? Wiadomo przecież, że komuniści nie kradną. Oni dokonują słusznego podziału dóbr naprawiając dziejową niesprawiedliwość. Mają to wpisane w swój program polityczny, który z kradzieży uczynił cnotę. Towarzysz Pytlik rąbnął torbę w słusznej sprawie, a burżuazyjna moralność zmusza go do tłumaczenia się z tego rewolucyjnego czynu. Jeśli Partia Razem z kolegami z SLD dojdzie do władzy, to zlikwiduje się te przesądy i towarzysz Pytlik nie będzie już musiał tłumaczyć się „roztargnieniem”. Wszystko będzie wspólne i torba też będzie wspólna. I towarzysz Pytlik będzie mógł ją wynosić skąd chce i zanosić, gdzie chce. I parasol też!

Źródło informacji: Twitter

Zobacz też:

Partia Razem to antypolski gad wyhodowany za pieniądze niemieckich komunistów. Przestańmy karmić tego gada!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Hammurabi mówi

    Pójdźmy krok dalej. Ten złodziej nie dostaje cynku o nagraniach i policja ujawnia w jego domu ową torbę wraz z zawartością. Naturalną koleją rzeczy, zostałyby mu postawione zarzuty zgodnie z Art. 278 par.1 KK i sprawa ląduje w sądzie. Jaki byłby wyrok? Prawo mówi wyraźnie: ” Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″.
    Ciekaw jestem jakich prawnych wygibasów dokonałby niezawisły, niezależny i bezstronny sąd, by zmienić kwalifikację czynu i złodzieja uniewinnić z uwagi na znikomą szkodliwość czynu, bądź wynaleźć stosowne zaświadczenie lekarskie wskazujące na chwilową niepoczytalność, pomroczność jasną bądź kleptomanię…

    1. Hammurabi mówi

      Rzecznik, nie rzecznik jednak na miejscu towarzyszy sprawdziłbym finanse opolskich struktur „Partii Razem”… Tak dla spokojności 😉

Zostaw odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close