Tusk żegna się z Unią i zapowiada wielki powrót do Polski! „Mam pewne zobowiązania, pewne pomysły…”
Szef Rany Europejskiej pożegnał się w piątek ze swoim stanowiskiem – podaje PAP. „Będę już nie tylko sercem, ale też coraz bardziej fizycznie obecny w Polsce. Mam pewne zobowiązania, pewne pomysły” – wyznał w Brukseli.
Donald Tusk sprawował urząd szefa RE w latach 2014-2019, zastępując Belga Hermana Van Rompuya. Po Tusku stanowisko obejmie również Belg. „Będę o tym mówił szerzej, kiedy minie moja kadencja tutaj, bo ona jeszcze jeden dzień trwa. Jako szef Europejskiej Partii Ludowej będę miał obowiązki i odpowiedzialności takie ogólnoeuropejskie, ale będę miał dużo więcej czasu i wykorzystam ten czas bardzo intensywnie dla polskich spraw” – stwierdził, opuszczając budynek Rady.
Przekazał swojemu następcy dzwonek, symbolizujący przywództwo w Radzie. Sam twierdzi, iż jest niezwykle wzruszony. „Na pewno nie wszystko było idealnie. Jak porównam sobie mój pierwszy dzień i ten ostatni i to, co udało się zrobić, także dla Polski, ale przede wszystkim utrzymać UE mimo kryzysów w takiej autentycznej solidarności, to jest to na pewno powód do satysfakcji” – powiedział Donald T, przekonany iż zostawił po sobie dobre owoce. „Służenie UE to był zaszczyt”.
Pozostaje mieć nadzieję, iż były szef Rady nie zaangażuje się zbytnio w polską politykę.
Źródło informacji: PAP
Przeczytaj również:
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.