Bosak wzywa prezydenta do zawetowania ustawy o zawodzie lekarza: „To obniżenie jakości ochrony zdrowia w Polsce” [WIDEO]

Krzysztof Bosak/ fot. Konfederacja
3

W niedzielę (7.06.2020) kandydat Konfederacji na prezydenta, Krzysztof Bosak, gościł w Poznaniu. Podczas konferencji prasowej wezwał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Bosak stwierdził, że ustawa jest „ucieczką do przodu” w  związku z niedoborem lekarzy w Polsce, a jej rezultatem będzie obniżenie jakości ochrony zdrowia w Polsce.

Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty ma umożliwić nostryfikację dyplomów lekarskich na uproszczonych zasadach, omijając cały tryb kształcenia medycznego, który przez pokolenia został wypracowany przez polskich lekarzy i polską kadrę naukową – mówił Bosak. Przypominał, że w Polsce w 2017 roku odrzucono 77% wniosków o nostryfikację dyplomów cudzoziemców, którzy mieliby być zatrudnieni w polskiej służbie zdrowia.

Nowa ustawa ma wprowadzić testy, których cudzoziemcy, którzy będą chcieli pracować w Polsce, będą mogli po prostu nauczyć się na pamięć. Zaliczając je będą mogli dostać się do pracy w polskim sektorze ochrony zdrowia z pominięciem całej ścieżki kształcenia jaką mamy obecnie – podkreślił kandydat Konfederacji i zaznaczył, że jest przeciw takim rozwiązaniom.

Nigdy nie będzie mojej zgody na obniżenie jakości ochrony zdrowia w Polsce. Nie może być do tego pretekstem żadna niemądra, nadmierna i bezwarunkowa otwartość ani żadne hasła ideologiczne takie jak na przykład „wielokulturowość” – powiedział Bosak i wezwał prezydenta Dudę do zawetowania tej ustawy.

– Chciałbym wezwać pana prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania nowej ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Ta ustawa to ucieczka do przodu, jaką stosuje rząd Prawa i Sprawiedliwości wobec ogromnych braków kadrowych w ochronie zdrowia – mówił Bosak. Przypominał również swoje propozycje zmian w służbie zdrowia, czyli zwiększenie liczby miejsc na specjalizacjach, liczby lekarzy specjalistów, personelu pomocniczego i medyków z innych zawodów. Bosak chce też zmniejszenia biurokracji w przychodniach i szpitalach.

Krzysztof Bosak w Poznaniu! Weto dla lekarzy obcokrajowców #NaprzódPolsko #Bosak2020

Krzysztof Bosak w Poznaniu! Weto dla ustawy o lekarzach z zagranicy bez uprawnień! #NaprzódPolsko #Bosak2020Nigdy nie będzie zgody na obniżenie jakości ochrony zdrowia w Polsce. Dziś nasz kandydat wezwał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania nowej ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Ta ustawa ma umożliwić nostryfikację dyplomów lekarskich na uproszczonych zasadach, omijając cały tryb kształcenia medycznego, który przez pokolenia został wypracowany przez polskich lekarzy i polską kadrę naukową. Ustawa ta wprowadzi także możliwość wejścia bocznymi drzwiami na specjalizację. Tak zwany "dokument intencyjny" ma być punktowany i wydawany uznaniowo. To może umożliwić odtworzenie systemu kastowego w ochronie zdrowia._______________________________✅ Jeśli chcesz wesprzeć kampanię wejdź na stronę wesprzyj.bosak2020.pl✅ Dołącz do grupy: Krzysztof Bosak – Grupa Sympatyków

Posted by Konfederacja on Sunday, June 7, 2020

Źródło informacji: Facebook

Zobacz też:

„Dość już tej mitologii”. Bosak o rocznicy wyborów kontraktowych 4 czerwca 1989 [WIDEO]

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Zbigniew mówi

    Kancelaria i Biuro Służby Prawnej Trybunału Konstytucyjnego

    Jestem absolwentem Akademii Medycznej we Wrocławiu.
    Wydział Farmacji, Oddział Analityki Medycznej. Rocznik 1995.
    Otrzymałem tytuł zawody : magister analityki medycznej.
    Dzisiaj nazywa się to eufemistycznie diagnosta laboratoryjny.
    W służbie zdrowia pracowałem aż !!! cztery lata do maja 1999 r.,
    ze względów finansowych – nie szło wyżyć z pensji podstawowej.
    Gdy kilka lat temu próbowałem wrócić do zawodu, okazało się to niemożliwe gdyż,
    powstało coś takiego jak ustawa o zawodzie diagnosty laboratoryjnego
    i izdebka diagnostów laboratoryjnych.

    Artykuł 14 ustawy o zawodzie Diagnosty Laboratoryjnego Dz.U. 2001 Nr 100 poz. 1083
    tj. Dz.U. 2016 poz. 2245 jest niezgody z Konstytucją RP, gwarantującą brak dyskryminacji,
    między innymi ze względu na narodowość. Art. 32.2 Konstytucji
    Art. 14. 1. Diagnosta laboratoryjny, który nieprzerwanie nie wykonywał czynności diagnostyki laboratoryjnej przez okres dłuższy niż 5 lat, a zamierza podjąć ich wykonywanie, ma obowiązek zawiadomienia o tym Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych i odbycia przeszkolenia.
    Tryb i zakres przeszkolenia ustala Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych.
    2. Koszt przeszkolenia teoretycznego ponosi diagnosta laboratoryjny.
    3. Warunki odbywania przeszkolenia praktycznego, w tym sposób jego finansowania, określa umowa
    o szkolenie zawarta między diagnostą laboratoryjnym a podmiotem prowadzącym przeszkolenie praktyczne. Dziennik Ustaw – 12 – Poz. 2245
    4. Przepisów ust. 1–3 nie stosuje się do osób, które nabyły prawo do wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego w innych niż Rzeczpospolita Polska państwach członkowskich Unii Europejskiej lub państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronach umowy
    o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub w Konfederacji Szwajcarskiej.

    Jest to zapis ustawy jawnie dyskryminujący Polaków i faworyzujący obcokrajowców.
    Potwierdzi to każdy prawnik, a nawet absolwent prawa prosto po studiach.
    Niestety Diagnostów wpisanych na listę jest niecałe 17 tys. a potrzeba min. 100 tys. podpisów,
    żeby wnieść projekt obywatelski ustawy do Sejmu RP.
    Mimo moich wielokrotnych pism w tym temacie do kidl.org.pl pozostają one bez odzewu.
    Wystarczyłoby, żeby prawnicy z izby wysłali zapytanie do Trybunału Konstytucyjnego
    w tym temacie. Widać tam nikomu na tym nie zależy, a jest to olbrzymie zagrożenie dla każdego Diagnosty Polaka.
    Izdebka a de facto zwykła organizacja gangsterska załatwiła sobie działanie tej ustawy wstecz !!!
    Praktycznie od roku 1945.
    Wszyscy moi znajomi, którzy pracowali w laboratoriach już dużo wcześniej, aby móc pracować dalej musieli się tam zapisać i co miesiąc opłacać haracz za prawo do pracy !!!
    Ja ukończyłem studia w 1995 roku, czyli kilka lat wcześniej niż powstała ta ustawa.
    Jedynym moim dokumentem upoważniającym do wykonywania zawodu jest
    dyplom ukończenia studiów magisterskich – Analityka Medyczna po obronie pracy magisterskiej.
    Jest niedopuszczalnym zapisanie w ustawie, że dyplom ukończenia studiów nie upoważnia
    do wykonywania zawodu.
    Art. 6 ustawy.
    Art. 9.1 ustawy.
    Curiozum stanowi zapis art. 9.1 pkt. 2 .
    Okazuje się, że wystarczy oświadczenie, że osoba zna język polski.
    Ustawa nawet nie wymaga aby było to oświadczenie na piśmie.

    Tymczasem żeby dostać w Polsce pracę, nawet na stanowiskach pracowników fizycznych
    jest wymagana znajomość nawet kilku języków obcych weryfikowana podczas
    rozmowy kwalifikacyjnej.
    Jak to się ma do art. 27 Konstytucji RP ?

    Według tej ustawy jedynym dokumentem pozwalającym na pracę w zawodzie jest kupienie sobie pozwolenia !!! w tej gangsterskiej instytucji i opłacanie im comiesięcznego haraczu.
    Czyli działa to dokładnie tak samo jak gangsterzy, którzy przychodzą np. do restauracji czy innej firmy
    i proponują opłatę za ochronę.
    Obecnie wprowadzili sobie (od marca 2019) zapis, że osoba, która wypisała się od nich i chce ponownie wrócić do zawodu musi im zapłacić 1000 zł ( jeden tysiąc zł). Przy przeciętnych zarobkach netto
    na poziomie 2500 – 2800 zł miesięcznie. Do tego domagają się opłacenia przez chętnych powrotu
    do zawodu wszystkich kosztów stażu i ponownych egzaminów !!!???
    Mi udało się wymóc na tych gangsterach wydanie „pozwolenia na wykonywanie zawodu diagnosty laboratoryjnego” tylko łącznie za niecałe trzysta złotych.
    Niestety kierownicy i właściciele laboratoriów medycznych czy w PSSE odmawiają mi prawa
    do pracy, powołując się na zapis art. 14 ustawy o przerwie pięcioletniej, mimo tego,
    że posiadam aktualne pozwolenie na pracę.

    Ponieważ ustawa stanowi, że przepis ten nie dotyczy obywateli innych krajów ue oraz EFTA,
    nikt ich nawet nie śmie pytać ile mieli przerwy w wykonywaniu zawodu i czy w ogóle kiedykolwiek wykonywali ten zawód.
    Wystarczy, że przyjadą do Polski, przedstawią izdebce dyplom studiów i tłumaczenie
    i kupią sobie prawo do wykonywania zawodu.

    Również zapisy art. 14 pkt. 2 i 3 cytowanego artykułu budzą wątpliwości, gdyż kidl.org.pl
    nie potrafi podać informacji jaki będzie koszt tego przeszkolenia, ani gdzie takie przeszkolenie
    można odbyć.
    Ustawa ani precyzuje tych zapisów ani nie odsyła do innych aktów prawnych.

    Art. 34. 1. Krajową Izbę Diagnostów Laboratoryjnych tworzą zamieszkali na terenie kraju diagności laboratoryjni.
    2. Przynależność diagnostów laboratoryjnych do samorządu jest obowiązkowa.
    W Polsce istnieje dobrowolność zrzeszania się i przynależności organizacyjnej,
    art. 12 Konstytucji RP.
    Na jakiej podstawie ta organizacja wymaga obowiązkowej przynależności.
    To jest zapis monopolistyczny.
    Art. 17.1 i art. 17.2 Konstytucji gwarantują powstawanie samorządów zawodowych
    ale gwarantują również wolność wykonywania zawodu.
    Moimi wykładowcami akademickimi byli jeszcze Prawdziwi Profesorowie starej daty z Wilna i Lwowa.
    Ja nie potrzebuję do należytego wykonywania tej czy innej pracy,
    nadzorcy w postaci jakiegoś samorządu.
    Do każdej procedury laboratoryjnej są opisane i to bardzo szczegółowo wymogi sprzętowe,
    odczynnikowe i manualne.
    Nie wiem czy obecnie, ale ja w 1995 roku obierając dyplom ukończenia studiów składałem przysięgę podobną do lekarskiej.
    Zarówno wychowanie wyniesione z domu, częściowo od przedwojennych dziadków
    a także etyka i zasady moralne przekazane przez moich wykładowców są dla mnie bezdyskusyjne
    i stanowią życiowy drogowskaz.
    Do należytego wykonywania pracy jako Analityk medyczny z tytułem magistra nie potrzebuję obowiązkowej przynależności do w sumie organizacji gangsterskiej.

    Art. 58a. 1. Orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego kończące postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej, są prawomocne z chwilą ogłoszenia.
    Czyli pseudo sąd, w składzie, którego ustawa nie określa, wydaje wyroki z mocą
    drugiej instancji Sądów Powszechnych.
    W rezultacie osoba skazana przez to coś, traci pracę w trybie dyscyplinarnym art. 58a.2
    i może dopiero starać się o kasację przed Sądem Najwyższym.
    Jak ten przepis ustawy ma się do zapisów Konstytucji RP o Sądach i Trybunałach ?
    Art. 10.2 i poniższe :
    Art. 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.
    Art. 174. Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.
    Art. 175. 1. Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy,
    sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe.

    Wielokrotnie w Polskiej praktyce sądowej ostatnich trzydziestu lat i to pokazywanej w mediach mieliśmy sytuacje, gdy osoby skazane prawomocnie w drugiej instancji zapowiadały a potem składały kasacje,
    co de facto wstrzymywało prawomocny wyrok drugiej instancji sądowej.
    Do tego osoby te składały pozwy o odszkodowanie za niesłuszne skazanie.
    Według art. 58a.1 osoba skazana przez pseudo sąd najpierw traci dyscyplinarnie pracę oraz prawo wykonywania zawodu, a co za tym idzie dobrą opinię w środowisku pracy, a dopiero potem może dochodzić rzeczywistej sprawiedliwości i to przed Sądem Najwyższym.
    W ustawie nie ma zapisu o odszkodowaniu za niesłuszne skazanie przez ten pseudo sąd.

    Niestety z praktyki działania sądów w kidl.org.pl wynikają bardzo złe doświadczenia.
    Te pseudo sądy wyrzuciły z zawodu wiele osób, tylko za to, że ośmieliły się publicznie pytać kidl.org.pl
    o rozliczenia finansowe wpłacanych składek, ich przeznaczenie i wydatkowanie.

    Dopiero w dalszych punktach ustawy jest opisana możliwość kasacji wyroku tych pseudo sądów,
    i to też pod szczególnymi warunkami. Ale trzeba wnieść kasację do Sądu Najwyższego.
    Jak to jest możliwe, że wewnętrznie ustalony „trybunał” organizacji zawodowej
    ma wyższą rangę niż Sądy ustanowione w Konstytucji ?
    Mało którego magistra analityki medycznej stać na wynajęcie prawnika do reprezentacji
    przed Sądem Najwyższym.

  2. Darek mówi

    Ustawa o zawodzie lekarza dyskryminuje Polaków. Izby Lekarskie panosza się w Polsce , ograniczają lekarzy.

  3. Porto mówi

    On ma swoje pomysły czy tylko zżyna od Trumpa i innych kandydatów?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.