Niespodzianka! Komisja Europejska popiera odstrzał dzików w Polsce

dzik/ fot. screen
1 407

Komisja Europejska popiera plan masowego odstrzału dzików i chwali polskie władze za podjęte działania. „To niezbędny krok w celu ograniczenia bardzo agresywnego rozprzestrzeniania się w ostatnich miesiącach afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce i krajach UE oraz w celu ochrony unijnych rolników i konsumentów” – powiedział RMF FM przedstawiciel Komisji Europejskiej.

Działania polskich władz są zgodne z przepisami i zaleceniami podjętymi przez kraje UE m.in. podczas konferencji ministerialnej, która odbyła się trzy 19 grudnia 2018. Przyjęto wtedy rekomendacje w sprawie „długoterminowego zarządzania populacją dzików” i uzgodniono, że jednym ze skutecznych sposobów walki z ASF jest „odpowiedni odstrzał dzików”. Oznacza to całkowite odejście od zaleceń KE z 2014 roku, gdy odstrzał dzików uznawano za czynnik powodujący rozprzestrzenianie się ASF ze względu na rozpraszanie się stad w wyniku polowań.

Komisja Europejska zaleca też odstrzał prośnych loch! „Pozostawienie ich przy życiu oznacza jeszcze większe ryzyko, gdyż choroba poprzez warchlaki rozprzestrzeni się kilka albo kilkanaście razy szybciej” – mówi unijny urzędnik w rozmowie z korespondentką RMF FM Katarzyną Szymańską-Borginon. „Jeżeli nie uda powstrzymać rozwoju ASF w Polsce, to całej Unii może grozić blokada handlu wieprzowiną ze strony zagranicznych partnerów” – wyjaśnia urzędnik KE.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk wyjaśnił, ze w Polsce nie będzie odstrzału prośnych loch: „Nie ma żadnego nakazu strzelania do loch ciężarnych, ale żeby nie było wątpliwości, zamierzam wydać zalecenie, aby myśliwi nie strzelali do loch ciężarnych i do tych, które prowadzą młode”.

Nasz komentarz: Dwa dni temu przed Sejmem odbyła się demonstracja w obronie dzików, podczas której poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki apelował do myśliwych, żeby nie brali udziału w rzezi dzików i nie byli plutonami egzekucyjnymi. I co teraz, pośle Halicki? „Dzik jest dziki. KE jest zła”? Czekamy na demonstrację POKO przed siedzibą KE. Doczekamy się?

Dlaczego Komisja Europejska nie stanęła po stronie POKO i Zielonych w sprawie  odstrzału dzików? Sprawa jest prosta: kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej był dobrym pretekstem do zrobienia antypolskiej zadymy, bo nie stanowił zagrożenia dla niemieckich interesów. Ale ASF to inna kwestia. Rozprzestrzenianie się wirusa jest zagrożeniem dla niemieckich interesów i żadnej awantury nie da się tu wywołać. Gdyby politycy POKO mieli chociaż trochę rozumu, to w sprawie odstrzału dzików siedzieliby cicho jak mysz pod miotłą. A teraz zapewne skrobia się po głowach i zastanawiają się, jak bez strat wizerunkowych wycofać się z tej szopki. Komedia!

Źródło informacji i cytatów: rmf24.pl

Zobacz też:

Przed Sejmem odbyła się demonstracja w obronie dzików: „Dzik jest dziki! PiS jest zły!” [WIDEO]

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. Włościanka mówi

    Napiszcie kto wie jak odróżnić dziczycę w ciąży od tej nie ciężarnej. Teraz dziki są grube i mają grubą szatę zimową. To może do ginekologa po zaświadczenie… Jak rzekomo poważna osoba; minister może tak bezczelnie wyjść i pleść byle co swojemu narodowi. Wstyd i hańba!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close