SKLEP-WPRAWO.PL

Wielka Brytania nie wprowadza obostrzeń z powodu koronawirusa. Redaktor pisma medycznego krytykuje rząd

premier UK Boris Johnson/ fot. screen
3

Podczas czwartkowej (12.03.2020) konferencji prasowej premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ogłosił, że kraj przechodzi z fazy powstrzymywania epidemii koronawirusa do fazy jej opóźniania. Na razie nie będzie zamykania szkół i odwoływania imprez masowych, ponieważ – jak powiedział Johnson – „opinia naukowa jest taka, że ma to niewielki wpływ na rozprzestrzenianie się, ale stanowi obciążenie dla innych służb publicznych”.

Zalecono, aby wszystkie osoby, nawet z niewielkimi objawami choroby, takimi jak kaszel i płytki oddech, pozostały w domach przez co najmniej siedem dni. Zalecono także szkołom, aby odwołały wszystkie wyjazdy zagraniczne, zaś osobom w starszym wieku i cierpiącym na inne schorzenia – aby zrezygnowały z wycieczek.

Naczelny lekarz Anglii Chris Whitty wyjaśnił, że ponieważ walka z epidemią będzie długa, to właściwe jest, aby bardziej radykalnych kroków nie podejmować przedwcześnie, ponieważ „ludzie zaczynają z najlepszymi intencjami, ale entuzjazm w pewnym momencie zaczyna opadać”. Według niego przedwczesne działania mogą doprowadzić do zmęczenia społeczeństwa działaniami prewencyjnymi w momencie, gdy nadejdzie szczyt zachorowań.

W Wielkiej Brytanii potwierdzono 596 przypadków koronawirusa, zmarło 10 osób. Podczas konferencji prasowej główny doradca naukowy rządu Patrick Vallance poinformował, że realna liczba zakażonych może sięgać 5-10 tysięcy. W ramach nowej strategii testy wykrywające koronawirusa będą od tej pory przeprowadzane wyłącznie w celu identyfikacji osób z wirusem przebywających w szpitalu.

Działania rządu skrytykował Richard Horton, redaktor naczelny brytyjskiego magazynu medycznego „Lancet”. We wpisach na Twitterze podkreślił, że Wielka Brytania powinna natychmiast wprowadzić politykę społecznego zdystansowania i zamykania, a rząd nie przygotowuje obywateli na konfrontację z rzeczywistością. Ostrzegł, że pracownicy służby zdrowia poniosą główny ciężar obecnego rządowego samozadowolenia.

Wielka Brytania powinna wyciągnąć wnioski z tego, co działo się w Chinach i co obecnie dzieje się we Włoszech. Polityka UK nie jest oparta na faktach, ponieważ ignoruje najważniejsze fakty. To nie do wiary” – napisał Horton i oświadczył, że „rząd gra w ruletkę ze społeczeństwem”.

Źródło informacji: PAP, Twitter

Zobacz też:

Wrocław: leki na HIV i malarię w terapii COVID-19. Terapia wzorowana na metodzie chińskiej obniżającej śmiertelność

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. rebih mówi

    Rządy wprowadzają obostrzenia wyłącznie z jednego powodu: by mieć dupokrytkę, że zrobiło się wszystko co możliwe, również i to co było niepotrzebne, lub przyniosło szkodę (o ile tej szkody nie można łatwo wykazać).
    Dotyczy to szczególnie polskiego rządu w przeddzień wyborów. Można być pewnym oskarżeń, że PiS jest winien śmierci ludzi i tym podobnych bzdur, słyszeliśmy je wielokrotnie.
    Z drugiej strony opozycja dąży do wywołania paniki (szerzenie pogłosek o zamknięciu miast, szczególnie Warszawy, po czym ma nastąpić odcięcie dostaw – z pewnością faszystowski PiS chce wymordować postępowe, młode, wykształcone cioty z wielkich miast.
    Najwyraźniej rząd angielski nie ma bieżących potrzeb politycznych uzasadniających rujnowanie gospodarki kraju (wiele firm nie przeżyje wstrzymania produkcji i sprzedaży). Wręcz przeciwnie – zachowanie silnej gospodarki wobec kryzysu w UE (jeżeli nastąpi), może znacząco zmienić układ sił gospodarczych w Europie.
    Ale ten aspekt nie jest pociągający dla PiS, bo PiS nie liczy na siłę polskiej gospodarki, lecz na unijny cycek.

  3. Robert mówi

    Ten kondonawirus to chyba efekt placebo,a po odwołaniu stanu wyjątkowego doczekamy się świata bezgotówkowego,społeczeństwa zaszczepionego,jednego systemu państwowego, człowieka całkowicie uległego.To czas ,,przebiegunowania,,

  4. W K mówi

    Widocznie sprawdzili, ile mają zgonów spowodowanych innymi wirusami i doszli do wniosku, że koronawirus nie odbiega epidemiologicznie od pozostałych. To możliwe. Nikt nie chce publikować takich danych, więc zwykli ludzie nie mają wiedzy na ten temat.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.