Antifa zdewastowała cmentarne nagrobki rodziny przeciwnika imigracji! „Czas obudzić się z tego fałszywego snu”

4 1 720

To że środowiska skrajnie lewicowe nie mają szacunku do żadnych świętości zapewne dla nikogo nie jest wielkim zaskoczeniem. Jeszcze niedawno pisaliśmy na naszym portalu o tęczowych nastolatkach profanujących cmentarz czy „postępowej” młodzieży bezczeszczącej pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. Do podobnych wydarzeń dochodzi za naszą zachodnią granicą. Tam członkowie skrajnie lewicowej Antify zdewastowali cmentarne nagrobki, w tym grób rodziców i dziadków niemieckiej publicystyki i działaczki społecznej, która jest autorką wspólnego oświadczenia przeciwko niemieckiej polityce migracyjnej (2018). Sprawę skomentowała w sieci.

Bezimienni „antyfaszyści”, którzy uważali się za powołanych do przeprowadzenia tej dziecinnej akcji, najwyraźniej nie mieli pojęcia, kim byli ludzie, którzy zostali tutaj pochowani. W przeciwieństwie do tych tchórzliwych „antyfaszystów”, w naszej rodzinnej są ludzie, którzy zawsze pokazywali twarz i stawiali opór złu – pisze Vera Lengsfeld i przytacza krótki życiorys swojego dziadka, którego nagrobek został zniszczony. Był dobrze wykwalifikowanym górnikiem. Piastował stanowiska kierownicze m.in. w czasach, gdy u władzy było NSDAP. Nie był nazistą i nie był członkiem partii Hitlera. Czym zatem zasłużył sobie na atak ze strony członków Antify? Ciężko ustalić. Być może dla zmanipulowanego lewactwa, każdy kto w latach 30. w Niemczech  piastował względnie wysokie stanowisko był… nazistą i przyjacielem Hitlera. Najpewniej głównym „powodem” profanacji nagrobków był fakt, że Lengsfeld jest autorem wspólnego oświadczenia przeciw polityki migracyjnej w Niemczech (2018), w którym pisała: Ze zdumieniem obserwujemy, jak Niemcy są niszczone przez nielegalną masową imigrację. Solidaryzujemy się z tymi, którzy pokojowo demonstrują przywrócenie praworządności na granicach naszego kraju.

Czas obudzić się z tego fałszywego snu – pisze portal freiewelt.de. Antifa to organizacja – co również potwierdza Lengsfeld – która pozwala sobie na przeprowadzanie takich obrzydliwych akcji, ponieważ ma szerokie poparcie polityczne w Niemczech. Za profanację nagrobków lewakom grożą 3 lata więzienia, jednak przy cichym wsparciu władzy, prawdopodobnie żadnemu z przestępców włos z głowy nie spadnie.

Antifa w Londynie
Antifa w Londynie

Źródło informacji: vera-lengsfeld.de

Przeczytaj:

Niemcy: Gwałtowne starcia podczas protestów przeciw islamizacji. Antifa vs PEGIDA

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. michu mówi

    A z jakiej racji miałby im spaść choćby włos z głowy skoro ich ludzie rządzą? Mają wszelką władzę no to co im mogą zrobić? 😉

    1. Tomek mówi

      Antifa rządzi? Bez przesady:)

      1. Michał Trojden mówi

        Nie rządzi, tylko niszczy wszystko czego się dotknie, niszczy żeby niszczyć. Tomeczku lewaczku.

  2. janusz mówi

    lewaccy rzadza, a antifa to lewackie cioty

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close