Minister Gowin o grancie na badanie „mowy pogardy”: to dowód na niezależność nauki

Jarosław Gowin/ fot. youtube
17 2 140

– Jeśli decyzje o przyznaniu grantów badawczych podejmować będą politycy, zapomnijmy o niezależności nauki – powiedział szef Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin. Zapewnił też, że dopóki jest ministrem, nie będzie ręcznego sterowania badaniami naukowymi przez jego resort.

Wyjaśnienie ministra Gowina dotyczy prawie 2-milionowego grantu, który Naukowe Centrum Nauki przyznało dr hab. Michałowi Bilewiczowi na badanie epidemii polskiej „mowy pogardy”. Niedawno dr Bilewicz wygłosił w Muzeum POLIN referat, w którym zarzucił Polakom „antysemityzm wtórny”. Krytyczne oświadczenie w tej sprawie wydali dwaj senatorowie Prawa i Sprawiedliwości Artur Warzocha i Rafał Ślusarz.

Wicepremier Jarosław Gowin pytany był w piątek – na antenie telewizji wPolsce.pl – o to, czy na takie badania powinny być przeznaczane środki z resortu nauki. „To nie jest dotacja z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, tylko dotacja z Narodowego Centrum Nauki – to agenda, która ma bardzo dużą autonomię” – zwrócił uwagę minister.

Zdaniem Gowina o tym, kto dostanie grant, muszą rozstrzygać eksperci. „Na tym polega niezależność nauki. W momencie, kiedy takie decyzje będą podejmować politycy, zapomnijmy o autonomii uczelni, zapomnijmy o niezależności nauki i zapomnijmy o tym, że polska nauka się będzie rozwijała. Nawet jeśli decyzje ekspertów są błędne, a nawet skrajnie kontrowersyjne, to generalnie rzecz biorąc, taki system niezależnych ocen eksperckich powinien pozostać” – ocenił wicepremier.

Mój komentarz: Minister Gowin zdaje się nie dostrzegać, że podległa jego resortowi jednostka wywaliła 2 miliony z kieszeni podatników na polit-poprawny lewicowy bełkot, którego celem jest „naukowe” bicie Polaków po głowach pałką antysemityzmu. Minister Gowin nie dostrzega też, że nie ma czegoś takiego jak „system niezależnych ocen eksperckich”. Środowisko naukowe zostało zdominowane przez lewicę i zajmuje się praniem ludziom mózgów na marksistowską modłę. Najlepszym tego przykładem jest wielbiony przez dra Bilewicza Jan T. Gross i jego „metoda badawcza” polegająca na manipulacji, a nawet zwykłym kłamstwie. Z nauką nie ma to nic wspólnego.

Jeśli minister Gowin tak bardzo troszczy się o niezależność nauki od polityków, to ja mam taką propozycję: zlikwidujmy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Po co nam ten polityczny twór? Czy po to, żeby minister Gowin pobierał sutą pensję i wygłaszał peany na cześć Narodowego Centrum Nauki finansującego lewicowe brednie? Jeśli nauka ma być prawdziwie niezależna od polityki, to skończmy z finansowaniem nauki za pośrednictwem polityków. W ogóle skończmy z finansowaniem nauki z publicznych pieniędzy, które przecież powierzamy politykom. Czyż to nie byłoby najlepsze rozwiązanie?

Źródło: pap

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Ayax mówi

    To jest dobry pomysł ale ONI nie byli by zadowoleni z likwidacji koryt. Produkcja debili na skale przemysłowa utrzymuje ICH przy władzy

  2. michu mówi

    Pewne rzeczy warto badać dla dobra kraju i narodu. Warto zauważyć czy przypadkiem antypolonizm i mowa pogardy względem katolicyzmu nie rozwija się i nie jest przypadkiem inspirowana. Ciekawe kto to inspiruje i w jaki sposób?

    1. prawyobywatel mówi

      Rozumiem, że to ironia, bo jak dotychczas to nie zauważyłam, aby kogoś (jakiegoś żyda) ścigano za antypolonizm, a odwrotnie już tak. Żydzi to całe zło tego świata. Niech lepiej opowiedzą o swoich Umschlagplatzach sami, my to właśnie zaczynamy robić. W dłuższej perspektywie cały świat się dowie, jaka nacją jest żydostwo.

  3. Hammurabi mówi

    Pani Katarzyno!
    To nie był żaden „grant”, dotacja, nagroda czy jak by tego nie nazywać.
    Warto by było poznać nazwiska owych „ekspertów”, ich dorobek naukowy i … pochodzenie. Obawiam się, że są to osoby podobnego pokroju, jak ten cały Bilewicz, Stola, Gross…
    „Sami swoi”, robiący prawdziwie polskich naukowców w bambuko przy pomocy szabes gojów i Żydów ukrytych za jakże pięknymi polskimi nazwiskami, których prawowici właściciele gryzą syberyjską ziemię.
    Nie może być tak, że naszymi w końcu pieniędzmi szasta grupa bliżej niezidentyfikowanych osób, o których praktycznie nic nie wiadomo społeczeństwu.
    Jeśli pieniądze na ten cel pan Gowin przeznaczy ze swoich apanaży, może sobie dobierać ekspertów według własnego „widzimisię”. Podobnie dotacja z Narodowego Centrum Nauki byłaby nią jedynie wówczas, kiedy to gremium sięgnęłoby do własnych kieszeni a nie pochodziłaby z podatków płaconych przez Polaków.
    Znów jest tak, że za nasze pieniądze, jesteśmy obrażani, pomawiani i ośmieszani!

  4. Ania mówi

    Jednym słowem POPIS -owe geszefty się kręcą i cuchną antypolskością.

  5. aalfa.oomega mówi

    Niestety, na uprawianie ‚ideologii’ polit-poprawności i gender study – są pieniądze, a na polską humanistykę, polską historię – NIE! Taka [post-]prawda czasu!

  6. Zbulwersowany mówi

    Czyli Gowin z Glińskim i innymi funkcjonariuszami ideologicznymi PIS stają po tej samej stronie co Soros i pompują lewactwo ! Jak długo jeszcze Polacy dadzą się ogrywać ?!

  7. z-k mówi

    „Gowin z Glińskim w jednym stali domu” . Obaj świadczą o „kadrowym” geniuszu Prezesa który dodał ich do swojego Kaczmarka i Marcinkiewicza. Glińskiego to nawet chciał zrobić premierem…….a co do grantów to takich żydłackich grantów są tysiące, nie wiem kto o nich decyduje ale też nikt nie odmówi żadnemu dupkowi, który zgłasza badanie postaw antysemickich albo coś w tym stylu… Zyje z tego już pokaźna kadra „naukowców”…

  8. Robert B. mówi

    To dowód na lizodupstwo w stosunku do Żydów.

  9. jan anonim mówi

    Dziela sie kasa ciezko pracujacych Polakow plujac im w twarz! Jak dlugo jeszcze!?

  10. rychu mówi

    Gowin to nie ideowiec to koryciarz

  11. prawyobywatel mówi

    Gowin i Gliński to krety. Czekam, kiedy ich „zreformują”, co gęby nam chcą pozamykać? Ma być cenzura jak w kalifatach europejskich? Niedoczekanie, Polacy to widzą, a jeśli jeszcze nie, to zauważą i wiedzą, jak głosować.

  12. ibrahim ibn jakub mówi

    komunistyczne ubeckie ścierwo

  13. Piotrx mówi

    W 2012 r Gowin histerycznie zareagował na słowa apba Michalika o tym iż Kosciół jest atakowany rzez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie, szczególnie odniesienie do masonów go zabolało – bardzo zastanawiające ….czyżby czuł z nimi jakiś związek ?

    „Opinie, że Polską rządzą masoni mają tyle wspólnego z rzeczywistością, co publikacje prasowe o wpływach Opus Dei” – powiedział w rozmowie z Moniką Olejnik Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości, odnosząc się do słów abpa Michalika, który w liście pasterskim napisał, że Kościół jest atakowany przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie.”

    http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/383814,gowin-kwestionuje-slowa-abpa-michalika.html,komentarze-popularne,4

  14. Janusz I mówi

    Należy odebrać pieniądze z Narodowego Centrum Nauki!!!! Jeśli Gowin chce, niech da ze swoich. Narobiło się tych pasożytniczych organizacji, co jeden to prezes, dyrektor a nawet prezydent. A rząd szasta nie swoimi pieniędzmi.

  15. kordian mówi

    NARODOWCY- obudźcie się. Ta magdalenkowa Pis-PO..prawność oddaje Polskę w ręce izraelitów i sprowadza do Naszej Ojczyzny hordę upa-ukraińców. Jak długo mogą trwać waśnie mądrych i światłych ludzi. Jak długo ???????

  16. Uywa mówi

    To jest dowód na głupotę Gowina i powinien go czym prędzej Morawiecki odwołać.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close