Czy to fake news? Poseł Szczerba publikuje informację o napadzie na czytelnika „Wyborczej”

fot. facebook
13 1 349

Poseł Michał Szczerba (PO) zaistniał dziś w mediach społecznościowych mrożącą krew w żyłach opowieścią o napadzie, do jakiego miało dojść w warszawskim tramwaju. W związku z tym policja publicznie zapytała Szczerbę o szczegóły dotyczące wydarzenia, ponieważ nie wpłynęło żadne zawiadomienie w tej sprawie.

– Usiłujemy zweryfikować tę informację, jak tylko to jest możliwe, ale nie jestem w stanie potwierdzić takiego zdarzenia – mówi Mariusz Mrozek ze stołecznej policji w rozmowie z WawaLove.pl – Najłatwiej jest zwrócić się do samego posła Szczerby. Ostatnio takiego zdarzenia nie mieliśmy, przynajmniej nikt nas o niczym takim nas nie poinformował – dodaje.

Z kolei Maciej Dutkiewicz z Tramwajów Warszawskich podkreśla, że i oni sprawdzają to domniemane zdarzenie. – Ale nie mamy pełnej informacji. Bazujemy wyłącznie na tym poście. A procedura jest prosta: jeśli dochodzi do starcia pasażerów to motorniczy powiadamia centralę, która jedzie na miejsce i jednocześnie zgłasza incydent na policję – tłumaczy w rozmowie z reporterką WawaLove.pl .

– Wczoraj przekazali mi wiadomość przyjaciele pana Jana (pobitego mężczyzny – przyp. red.). Opowiedział on mi o tym w piątek wieczorem. Jestem przed spotkaniem z nim – poinformował WawaLove.pl Michał Szczerba.

Opowieść Szczerby tak skomentowali internauci.

Źródło: twitter, wawalove.pl

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. goj mówi

    Wydawało mi się, że w metrach mamy kamerki. Nie można tego zweryfikować? I dziwne, że pobili gościa z gazetą, a nie napadli na tego (p)osła 😀

    1. goj mówi

      Ja naprawdę napisałem o metrach? Chodziło mi o tramwaje, oczywiście.

  2. Jarek mówi

    fajne zdjęcie pan poseł i kosmita (ten zielony) hihihihih

  3. janek mówi

    Scerba:)))) nam odlatuje, hehehe…. na miotle?

  4. Kiszka mówi

    Dziwne że pan Szczerba – poseł – wie o popełnionym przestępstwie i nie zgłasza tego policji a sama policja pyta posła co i jak bo chce sprawców ścigać. Czy za PO jeśli by poseł PiS powiedział że kogoś z „Gazetą Polską” czy słuchającego „Radia Maryja” zaczepiali policja by się aż interesowała ściganiem sprawcy?

  5. Robert mówi

    Dobrze ze nie miał ze sobą smarfona z czytnikiem linii papilarnych,za dotknieciem paluszka miałby nagrany dokument i zostawiłby dla policji niezbity ślad,że pobity acz nie skrzywdzony,sam to zrobił,a tak w centrum warszawy na palmie daktyleskopał i szuka małpy co to na siebie weźmie.Zostawiam odcisk Biało Czerwony

  6. Robert mówi

    Przy okazji,Piotrze R.daktyleskopie odcisk biało czerwony,trzymaj się chłopie,nie zrywamy,podziwiamy polskie drzewa iglaste,zawsze żywe.

  7. Głupi Dzban mówi

    W 2015 Scerba miał być członkiem grupy 33 posłów-lobbystów Izraela. Oficjalnie grupa nie powstała, niemniej warto mieć to w pamięci.

  8. Robert mówi

    Palma daktylowa(Phoenix dactylifera),w stanie dzikim nie występuje,jest Uprawiana w wielu krajach,min.Izraelu.Trzymaj się przyjacielu

  9. Karol mówi

    Po prawej stronie nawet chuligani to dzentelmeni poprosili przeciez o zdjecie okularow.

  10. d. mówi

    Scerbo mitomanie, tego twojego imaginowanego czytacza GWna PObito w twoim śnie, głąbie! Projekcja potrzeb, urojone wizje, lecz się bido! GWnianego czytacza nikt nawet dotknąć by nie chciał bo w szambie nikt się nie grzebie! Szambo się wywozi i poddaje specjalnym cięzkim procesom chemicznym. A jeśłi już to GWnianego czytacza omija sie głębokim łukiem bo śmierdzi obrzydliwie! Mój znajomy kioskarz GWna nie sprzedaje bo smród od tych trzech egz., które nie dość, że trzy to jeszcze zalegały i trzeba było je zwracać Szechterowi, a smród był tak potężny, że drzwi od kiosku cały rok były otwarte. Zima idzie więc już znajomy kolejny rok nie chce marznąc w towarzystwie szechterowego smrodu i ……

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close