Winnicki o „sukcesie” PiS w Brukseli: „Niemcy potwierdzają swoją hegemonię w UE”

Robert Winnicki/fot. twitter
3

Nową przewodnicząca Komisji Europejskiej będzie niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen. Jej kandydaturę poparł polski rząd, a premier Morawiecki ogłosił, że Polska odniosła wielki sukces, bo udało się utrącić kandydaturę Fransa Timmermans. Szef Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki, podsumował na Facebooku ten „sukces” Prawa i Sprawiedliwości w Brukseli.

  • ‪Niemcy potwierdzają swoją hegemonię w UE uzyskując fotel szefa Komisji Europejskiej,
  • nowa szefowa KE to: – współpracowniczka Angeli Merkel, – największa zwolenniczka homozwiązków w niemieckiej chadecji, – gorąca orędowniczka federalnego superpaństwa UE, – pozytywnie wypowiadająca się o lewicowo-liberalnych akcjach (KOD itp.) w Polsce
  • Timmermans będzie jej zastępcą,
  • Timmermans nie został szefem Komisji Europejskiej w wyniku układu chadecy-socjaliści, a nie dlatego, że Morawiecki przypuścił szarżę,
  • Morawiecki zaczął działać wtedy, gdy już było wiadomo, że Timmermansowi zacięty opór stawiła większość liderów macierzystej frakcji Merkel – chadeckiej, w związku z czym niemiecka kanclerz musiała zrewidować swój pierwotny plan,
  • wśród pięciu osób obejmujących kluczowe stanowiska w UE nie ma nikogo (!) z Europy Środkowej, całość zgarnia „stara UE”,
  • Polska nie forsowała żadnej własnej agendy pozytywnej, rząd Morawieckiego nie miał woli ani pomysłu promować na żadne ważne stanowiska jakiegokolwiek kandydata z Europy Środkowej
  • Niemcy już nawet niczego nie udają – nie tylko będą mieli szefową KE ale i szefa Parlamentu Europejskiego, Manfreda Webera. Są niepodzielnym hegemonem a rząd Morawieckiego wraz ze swoim aparatem propagandy de facto powtarza hołd lenny Radosława Sikorskiego z 2012, sygnalizując Berlinowi: „rządźcie!”
  • Dobrze, że Timmermans nie będzie szefem KE. Trzeba jednak rozumieć to, co się dzieje w Brukseli.

Źródło informacji: facebook

Przeczytaj też:

Niemiecka minister obrony kandydatką na przewodniczącą KE. Sukces Polski, czy sprytna gra Berlina?

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. narodowiec mówi

    Trzeba na poważnie zacząć rozważać wyjście z Unii, albo zacząć uczyć się niemieckiego !!!

  2. narodowiec mówi

    Trzeba na poważnie zacząć rozważać wyjście z Unii, albo zacząć uczyć się niemieckiego !!! Tylko prawdę mówiąc „jak tu przy dziecku, mówić po niemiecku ???” To nie wypada i brak kultury !

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.