Kalendarium Powstania Warszawskiego: 1 września 1944

powstańcy ze Starówki wychodzą z kanału na rogu Nowego Światu i Wareckiej/ fot. arch.
0

Ukrywająca się w piwnicach pałacu Zamoyskich grupa „Zośki” maszeruje w nocy zwartym szykiem przez Ogród Saski obok nieprzyjacielskich stanowisk i przeskakuje ulicę Królewską na stronę polską. Powstańców ubranych w panterki i zdobyczne hełmy Niemcy biorą za swoich.

„Wypełzli w nocy przez piwniczne okienka. Uformowani w trójki, niemiecki szyk marszowy, ubrani w ciężkie zdobyczne hełmy, esesmańskie panterki, będą iść górą, jako niemiecki oddział. (…) -Rechts! – pada od przodu. To któryś z pierwszej trójki, gdzie idą ludzie nienagannie władający niemieckim, daje miejsce mijającemu ich patrolowi żandarmerii. (…) Jeszcze mały murek parkowego ogrodzenia i już Królewska. Z tamtej strony nasi. (…) Idą jeszcze parę metrów i raptem z przodu bucha krzyk: – „Radosław”-Starówka, nie strzelać! „Radosław”-Starówka!”. Biegną przez ulicę. Niemcy już widzą, że przepuścili powstańczy oddział. Zrywają się cekaemy. Powstańcy, zdezorientowani, uderzają ogniem w zbliżające się skulone postacie w niemieckich mundurach. – Starówka! Starówka! Nie strzelać! „Radosław”!. Ogień powstańców urywa się”. (R. Bratny, „Kolumbowie, rocznik 20”).

SKLEP-WPRAWO.PL

Sytuacja na Starówce jest tragiczna. Niemcy ruszają do generalnego szturmu na wszystkich odcinkach. Wdzierają się na ul. Długą, atakując gmach Archiwum Głównego Akt Dawnych, w którym mieści się komenda Starówki. W bezpośredniej walce bierze również udział dowództwo z ppłk Karolem Ziemskim „Wachnowskim” na czele.

Ok. 2.000 osób, w tym wielu rannych, ginie pod gruzami zbombardowanych kościołów św. Jacka, św. Marcina i Sakramentek.

Wieczorem, po 32 dniach walki, 50-osobowymi grupami siły zbrojne Starówki wchodzą do włazów kanałowych na pl. Krasińskich i ul. Daniłowiczowskiej. Wychodzą z kanału włazem przy zbiegu Nowego Światu i ul. Wareckiej. Do Śródmieścia przechodzi grupa złożona z lekko rannych i oddziałów gospodarczych, razem ok. 3 tys. żołnierzy, oraz grupa bojowa w liczbie ok. 1.500 powstańców.

Na Sadybie ciężkie bomby burzą Fort Legionów Dąbrowskiego – ginie dowódca obrony Fortu kpt. Czesław Szczubełek „Jaszczur”. Kompania K-1 z pułku AK „Baszta” idąca od Al. Sobieskiego na pomoc Sadybie zostaje odrzucona i ponosi duże straty w zabitych i rannych.

Przeczytaj też:

Kalendarium Powstania Warszawskiego: 31 sierpnia 1944

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.