Dwóch Ukraińców wśród aresztowanych. 23-letnia kobieta miała być więziona ponad tydzień
Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu czterech mężczyzn podejrzanych o pozbawienie wolności 23-letniej obywatelki Słowacji. Wśród zatrzymanych jest dwóch obywateli Ukrainy. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu całej czwórki.
Informację opublikowała Policja 30 września 2026 roku. Sprawą zajmowali się funkcjonariusze komisariatu w warszawskim Wawrze. Według oficjalnego komunikatu ich działania doprowadziły do uwolnienia 23-letniej kobiety.
Policja podała, że pokrzywdzona miała być pozbawiona wolności przez okres przekraczający siedem dni. W związku ze sprawą zatrzymano czterech mężczyzn: dwóch obywateli Słowacji w wieku 52 i 33 lat oraz dwóch obywateli Ukrainy w wieku 45 i 51 lat.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z pozbawieniem wolności kobiety. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe sąd zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich czterech podejrzanych tymczasowego aresztowania.
Według informacji Policji za zarzucany czyn może im grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Na obecnym etapie należy podkreślić, że mężczyźni są podejrzanymi, a nie prawomocnie skazanymi sprawcami. Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym stosowanym w toku postępowania i nie przesądza o winie.
Sprawa zwraca uwagę ze względu na charakter zarzutu oraz czas, przez jaki młoda kobieta miała pozostawać pozbawiona wolności. Jednocześnie narodowość podejrzanych jest jedną z informacji identyfikujących uczestników postępowania i sama w sobie nie pozwala wyciągać wniosków dotyczących szerszej społeczności ukraińskiej w Polsce.
To niejedyna w ostatnich dniach sprawa dotycząca obywatela Ukrainy odnotowana przez polskie służby. 1 października Straż Graniczna zatrzymała w Słubicach 57-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego czerwoną notą Interpolu. Nakaz aresztowania wydały władze Uzbekistanu w związku ze sprawą kradzieży. Mężczyzna został przekazany Policji.
W przypadku warszawskiej sprawy dalsze ustalenia będą zależały od postępowania prokuratury i sądu. Dopiero prawomocne rozstrzygnięcie pozwoli przesądzić o odpowiedzialności karnej poszczególnych podejrzanych.


