50 mln euro dla Ukrainy. Polska przygotowuje kolejny pakiet pomocy wojskowej
Polska przygotowuje kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 50 mln euro. Jak poinformowało ukraińskie Ministerstwo Obrony, wsparcie ma obejmować m.in. wyposażenie przeznaczone do obrony powietrznej. Informację przekazano po kolejnym spotkaniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, znanej jako grupa Ramstein.
O przygotowywanym pakiecie ukraiński resort obrony poinformował w środę, 9 września. „Polska przygotowuje nowy pakiet pomocowy na kwotę 50 mln euro, który m.in. zawierał będzie środki obrony powietrznej” – przekazano w komunikacie.
Informacja pojawiła się po 36. posiedzeniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy. Spotkanie państw wspierających Kijów odbyło się we wtorek, 8 września, w formule online.
Według ukraińskiego Ministerstwa Obrony podczas posiedzenia kolejne zobowiązania dotyczące pomocy wojskowej dla Ukrainy zadeklarowało również kilka innych państw.
Niemcy zapowiedziały kolejne dostawy pocisków przechwytujących do systemów Patriot, uzbrojenia dla samolotów F-16 oraz zakup dronów.
Wielka Brytania przeznaczy 100 mln funtów na zakup amerykańskiego uzbrojenia w ramach programu Prioritized Ukraine Requirements List (PURL). Londyn zapowiedział także dostarczenie Ukrainie do końca roku dodatkowych 95 tys. dronów oraz dziesiątek tysięcy pocisków artyleryjskich o zwiększonym zasięgu, których zakup ma zostać sfinansowany przez inne państwa.
Holandia zadeklarowała 300 mln dolarów na realizację projektu „Linia dronów”, a także przekazanie 300 pocisków przeznaczonych do zwalczania bezzałogowców. Norwegia ma natomiast przeznaczyć wcześniej zapowiedziane 200 mln dolarów na zakup pocisków do systemów Patriot.
Hiszpania zapowiedziała przekazanie 2 mln euro na zakup paliwa za pośrednictwem Agencji Wsparcia i Zamówień NATO, a także dostawy pocisków przeciwlotniczych i amunicji artyleryjskiej.
Litwa przeznaczy 10 mln dolarów na program PURL, natomiast Szwecja przygotowała pakiet o wartości 28 mln dolarów. Połowa tej kwoty ma zostać przeznaczona na wspomnianą inicjatywę.
Estonia zadeklarowała z kolei, że również w 2027 roku będzie przeznaczać na pomoc dla Ukrainy co najmniej 0,25 proc. swojego PKB.



Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtórzenie…
„Według ukraińskiego Ministerstwa Obrony podczas posiedzenia kolejne zobowiązania dotyczące pomocy wojskowej dla Ukrainy zadeklarowało również kilka innych państw”… Wiadomo, że nigdy nie wejdzie się do tej samej wody w rzece, jednak puszczenie w niepamięć losu Polski i Polaków w tak nieodległej przecież przeszłości jest błędem a nawet czymś gorszym!
Pytanie brzmi jak by wyglądał solidaryzm innych krajów dziś deklarujących wsparcie Ukrainy w przypadku agresji na Polskę. Czy Art. 5 czyli klauzula obrony zbiorowej nie byłby tylko pięknym zapisem w obliczu tego, że dalej jest zapis, iż każdy kraj członkowski NATO decyduje się na środki uznane za konieczne? Czy w przypadku Polski znów mielibyśmy do czynienia z uznaniem za wystarczające naloty i zrzucanie ulotek, dyplomatycznym pustosłowiem i przeliczaniem zysków handlowych? A może wzorem Anglii byłoby bezinteresowne i medialnie nagłaśniane finansowanie pomocy dla Polski odbywałoby się za polskie pieniądze?
„Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły, wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”
Jakże pięknie napisane o pamięci i przeszłości. A powtórka z rozrywki będzie, a jakże. Skoro JE Książe Małżonek Sikorski Radek twierdzi, że w 6 tygodni pokona Rosję, to można przypuszczać, że jest reinkarnacją artylerzysty Józefa, który to Józef twierdził, że Polska jest mocarstwem. Dojdzie jeszcze płomienna mowa Księcia Małżonka w knesejmie o honorze, ilości samolotów, mechanizmach wszelakich – solidarności, warunkowości i innych takich. A później najdroższa autostrada w Europie czcigodnego Kulczyka zakorkuje się rządowymi limuzynami. Truskawką na torcie tej wizji pamięci o przeszłości będzie, gdy Władysław Władysławowicz w przebraniu mandaryna, tudzież rusztu z paleniska przekradnie się do ojczyzny pod zmienionymi nazwiskami.
Taka nacja; piękni i szpetni,mądrzy i półgłówki,honorni i plugawi,patrioci i zdrajcy. Taka nacja;artyści i aktorzyny a raczej prezenterzy golizny i reklamy,normalni i reproduktorzy głupoty,kłamstwa i bzdur obłąkanych aktywistów ” Może to wszystko bez te atomy ,że wariotów momy”?Śpiewał Kazik tyle lat temu a tu nadprodukcja głupoty. I tylko tego nie brak!