Patryk Jaki apeluje o ratowanie Polski przed ideologią LGBT. Zapomniał, że lansował tęczowego kandydata?

Piotr Guział i Patryk Jaki/ fot. twitter
5 2 393

Europoseł Patryk Jaki zamieścił na Facebooku wpis, w którym apeluje o ratowanie Polski przed „wrogą socjalizacją” ze strony lewicowych środowisk i ideologii LGBT.

Jesteśmy młodym, ideowym środowiskiem na prawicy, które chce rozmowy o przyszłości Polski (…) Trwa proces wrogiej socjalizacji społeczeństwa -zamiany flagi biało-czerwonej na „tęczową”, społeczeństwa wolnościowo-konserwatywnego na lewackie. Świat wartości społeczeństwa w większości kształtują media liberalno-lewicowe oraz lewicowe uniwersytety. I smutną puentą tego procesu było oświadczenie rektorów polskich uczelni, że trzeba karać za krytykę ideologii LGBT” – pisze Jaki.

Europoseł Zjednoczonej Prawicy zastanawia się dlaczego Polacy zagłosowali na POKO i Lewicę, pomimo wzrostu gospodarczego, spadku bezrobocia, sukcesów w polityce socjalnej, w bezpieczeństwie, sukcesów w polityce zagranicznej. Według Jakiego konieczna jest zdecydowana reakcja prawicy na „wrogą socjalizację” społeczeństwa.

Jeżeli prawica nie zareaguje na te procesy u fundamentów, to po tej kadencji, za 4 lata, kolejne kilka milionów ludzi skończy ten proces „socjalizacji” i prawica nie będzie miała czego szukać w Sejmie (…) Jeżeli prawica nie zrozumie, że młodzież, która przechodzi proces „wrogiej socjalizacji” może potem nie oceniać władzy pod względem „jakości rządzenia” a świata idei – przegramy na lata. To będą procesy nieodwracalne. Musimy ratować Polskę i wyciągnąć wnioski z tego co stało się na Zachodzie” – pisze Patryk Jaki.

– Nagle, po wyborach zakończonych sukcesem Konfederacji, Patryk Jaki doszedł do wniosków, które głosimy od zawsze. To są oczywistości, które próbowałem przez ostatnie cztery lata wykładać rządzącym mównicy. Bez efektów. Lepiej późno niż wcale. Tylko… wiarygodność niewielka – napisał na Twitterze prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki.

Mój komentarz: Dla mnie wiarygodność Patryka Jakiego skończyła się w momencie, gdy podczas kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy wskazał jako swojego kandydata na wiceprezydenta tęczowego Piotra Guziała postulującego wprowadzenie obowiązkowej edukacji seksualnej w warszawskich szkołach. „Jednopłciowe związki partnerskie ubiegające się o lokal komunalny będą traktowane jak pary heteroseksualne” – obiecywał Guział, a na jego bilbordzie widniała flaga LGBT. I to nie przeszkadzało Jakiemu! Nie wiedział, czy nie chciał wiedzieć, że alians z Guziałem to przyzwolenie na „wrogą socjalizację”, o której dziś pisze?

ZOBACZ: „Jestem tęczowym kandydatem”. Zwolennik LGBT i edukacji seksualnej kandydatem Jakiego na wiceprezydenta Warszawy

Zjednoczona Prawica przedstawiała się jako ugrupowanie konserwatywne, które zatrzyma „wrogą socjalizację” Polski. I co? I niewiele z tego wyszło. Jedynym sukcesem stało się wycofanie edukacji antydyskryminacyjnej z podstawy programowej, co utrudniło, ale nie uniemożliwiło seksualizacji dzieci i promocji LGBT. Marksistowski marsz przez polskie instytucje przybiera na sile. Studia gender finansowane są z pieniędzy polskich podatników. Tymczasem PiS skupił się na atakowaniu Konfederaci jednocześnie promując lewicę w TVP. To ma być ideowa prawica? Bez żartów.

Źródło informacji i cytatów: Facebook, Twitter

Zobacz też:

Katarzyna TS: Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość wspiera LGBT?

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Robert mówi

    Jaki jaka jakie,trzy kolory,nijakie.Podwójne życie Weroniki pod wpływem diagnostyki

  2. Robert mówi

    Jako pierwszy o tym mówisz,chyba prezydenturę lubisz,po Warszwie straconej,całej naszej ziemi zjednoczonej w Polin.Jest to możliwe że za 4lata Ci się uda?Chyba że za rok karierę skończy Andrzej prezydent Duda?

  3. Robert mówi

    Coś mi się wydaje,że już pod kampanię podaje

  4. Robert mówi

    Młody jest,Andrzej stary i zawsze byle wszędzie przeprasza za żydowskie ofiary.Pozdrowienia dla Pegasusa

  5. Hammurabi mówi

    I to jest to! „Wiarygodność”, jak napisał Pan Winnicki. Tej w cyrku zwanym szumnie „sejmem” i pośród europosłów brak kompletnie.
    Z drugiej strony patrząc na potężne Marsze Niepodległości zachodzę w głowę, jak to jest możliwe, że polska ziemia nosi jeszcze tylu jawnych szkodników jej interesów?
    No, niech kto mądry mi wytłumaczy, jakim cudem się dzieje tak, że po wyborach które znów pozwoliły przeróżnej maści i autoramentu szkodnikom nie tylko uniknąć odpowiedzialności ale i na następne cztery lata cieszyć się nietykalnością karną, które pozwoliły na wejście do sejmu kpiących z Polaków miernot „łatwo sterowalnych”, będzie się odbywał ów marsz? Dziesiąty raz będzie się odbywał i co? Jak zawsze nic! Zaśpiewają hymn, odpalą race i pomachają flagami… Co jednak w umysłach pozostanie?
    Ktoś przecież głosował na KO (5 060 355 głosów) na „Lewicę” (2 319 946 głosów), Polskie Stronnictwo Ludowe – (1 578 523 głosy)… Ktoś znów na te skompromitowane moralne truchła znów zagłosuje!
    No, więc jak to jest, że nikt nie zadaje pytania, o gowinowe „Porozumienie”, o to z kim się ono chce porozumiewać?
    Patrząc na to wszystko zadaję sobie pytanie, czy dopiero jakaś tragedia obudzi Polaków? Jakiś zabór części terytorium Polski w ramach rozboju 447? Czy dopiero wówczas ich poglądy nieco zbrunatnieją?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close