Wywiad z autorem książki będącej atakiem na Zbigniewa Ziobrę. Oceń sam kto ma racje! [WIDEO]

Zbigniew Ziobro/ fot. twitter
2 726

Nakładem wydawnictwa Nobilis (wydawcy książek Waldemara Łysiaka) została opublikowana książka „Uwikłany – nieautoryzowana biografia Zbigniewa Ziobry” autorstwa Leszka Szymowskiego. Autor udzielił mi wideo wywiadu, w którym oskarżył Zbigniewa Ziobrę o wiele strasznych przewinień. Trudno mi ocenić czy Leszek Szymowski ma racje, jestem więc ciekaw opinii czytelników.

Według Wikipedii Leszek Szymowski urodził się w 1981 roku w Krakowie. Jego ojciec Andrzej Szymowski był założycielem internetowej telewizji BonTV. Leszek Szymowski ukończył na Uniwersytecie Warszawskim Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Studium Europy Wschodniej na specjalności: Rosja i Europa Wschodnia.

Na studiach publikował i wydawał miesięcznik „Stosunki Międzynarodowe”. Pierwsze artykuły publikował w 1998 roku w „Dzienniku Polski”. Od 2007 publikuje reportaże śledcze w tygodniku „Angora”, wcześniej pisywał od 2005 roku w „Gazecie Polskiej” (skąd został według Wikipedii wyrzucony „po konflikcie z Tomaszem Sakiewiczem i Katarzyną Gójską-Hejke, którzy oskarżali go o współpracę z rosyjskim wywiadem”).

Według Wikipedii Leszek Szymowski „w latach 2008–2009 był równolegle dziennikarzem śledczym tygodnika „Wprost”, a w latach 2009–2015 tygodnika „Gazeta Finansowa” i „Warszawska Gazeta”. Był również autorem, jak i współautorem reportaży emitowanych na antenie Telewizji Polskiej w programach „Misja Specjalna” i „30 Minut Extra”. W latach 2009–2011 pracował w Onet.pl, skąd go usunięto po tym, jak wbrew woli kierownictwa redakcji zaczął badać okoliczności katastrofy smoleńskiej i jej oficjalne ustalenia, oraz publikować w tygodniku „Najwyższy Czas!” artykuły na ten temat. Od 2009 roku publikuje w tygodniku „Najwyższy Czas!””.

Jak informuje Wikipedia Leszek „Szymowski ujawnił dużą ilość afer politycznych, kryminalnych i gospodarczych. Za najważniejsze jego publikacje uznać można przedstawienie (na łamach „Gazety Polskiej”) kulisów uprowadzenia i zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki oraz ustaleń ze śledztwa IPN, które dowodziły, że wersja oficjalna jest nieprawdziwa. Na łamach „Wprost” ujawnił m.in. kulisy zabójstwa Jacka Dębskiego, tożsamość mordercy księdza Stefana Niedzielaka, oraz powiązania detektywa Krzysztofa Rutkowskiego z gangiem mokotowskim. Na łamach „Angory” ujawnił kulisy śledztwa w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce, oraz zeznania świadków koronnych” i gangsterów, oraz ich powiązania z politykami.

Jak przypomina Wikipedia „na łamach „Gazety Finansowej” opublikował artykuł, z którego wynikało, że spółka należąca do byłego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza była kontrahentem jednej ze spółek-córek Gazpromu, co miało związek z tym, że sabotowała ukończenie realizacji terminala gazowego w Świnoujściu”. Leszek Szymowski jest też autorem książki „Zamach w Smoleńsku. Niepublikowane dowody zbrodni”. „Twierdzi w niej wprost, że polski samolot wylądował w lesie przed lotniskiem smoleńskim i dopiero potem został rozerwany eksplozją bomby próżniowej (termobarycznej), a pasażerów, którzy przeżyli, dobijano z broni palnej”.

Według Wikipedii „publicystyka Leszka Szymowskiego wywołuje kontrowersje, głównie u osób, które były bohaterami jego reportaży”. Leszek Szymowski według Wikipedii miał wygrać procesy z EKOTRADE, Cezarym Gmyzem, Zbigniewem Ziobrą. „W latach 2008–2016 prokuratury prowadziły kilkanaście śledztw, które miały na celu ujawnienie źródeł przecieku informacji opublikowanych przez dziennikarza głównie w artykułach w tygodniku „Angora”. Kończyły się one umorzeniem, bo Szymowski odmawiał ujawnienia nazwisk osób, które udzielały mu informacji”.

Leszek Szymowski jest autorem takich książek jak: „Zakazana historia”, „Zamach w Smoleńsku”, „Imperium marnotrawstwa. Gdzie znikają nasze pieniądze.”, „Agenci SB kontra Jan Paweł II”, „Media wobec bezpieki”, „Operacja Smoleńsk”, „Zabić komendanta. Kulisy zabójstwa generała Marka Papały”, „Seryjny Samobójca”, „Oszust matrymonialny”, „HomoTerror”, „Polska nie zginęła… my żyjemy”, „Zakazane śledztwo. Jak torpedowano dochodzenie do prawdy o zamachu na Jana Pawła II”. „Księżobójcy. Anatomia zbrodni”.

Leszek Szymowski budzi niechęć wielu innych publicystów. Wyrazem tego jest opublikowany na portalu WP (i zreplikowany na portalu „Na temat”) artykuł „Leszek Szymowski – dziennikarz śledczy czy maniak teorii spiskowych?”.

Według portalu WP Leszka Szymowskiego za książkę o katastrofie smoleńskiej potępiał Igor Janke w „Rzeczpospolitej”, Antoni Macierewicz, „Super Express”, „Gazeta Wyborcza”. Leszka Szymowskiego miał krytykować też za teksty o mafii paliwowej Witold Gadowski, dr. Witolda Bagieńskiego z Instytutu Pamięci Narodowej za książkę o agentach SB wokół Jana Pawła II (oraz dr Władysław Bułhak, ówczesny wicedyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN). Tomasz Szymborski z portalu wPolityce.pl sugerował, że może Leszek Szymowski „jest umiejętnie „prowadzony” – przez np. osoby z kręgu byłych służb specjalnych, które chcą skompromitować IPN i zablokować dalsze publikacje na temat agentury w Watykanie”.

WP za „Do Rzeczy” wypomina Leszkowi Szymowskiemu przegrane procesy o zniesławienie, i to, że „większość redakcji – w tym „Gazeta Polska”, „Wprost”, „Życie” i „Polska The Times” – zrywała współpracę z Szymowskim z uwagi na brak rzetelności”.

Obejrzyj także:

Międlar u Roli o wyborach do PE, Konfederacji, homolobby w Kościele, ustawie 447 i kłamstwie jedwabieńskim [WIDEO]

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. michu mówi

    A czy w Polsce, albo w ogóle w demokracjach może być u władzy (albo zewnętrznych znamionach władzy), ktoś nie uwikłany ;). Reformy sądów nie było, ale czy to wina Ziobry?? Poza tym nie ma czegoś takiego jak ludzie przytomni apolityczni. Teoretycznie w demokracji, gdzie każdy obywatel powinien się zajmować polityką taka postawa byłaby nawet niepożądana 😉

  2. Grzegorz mówi

    To, że PIS nie uzdrowiło sytuacji w sądownictwie, to widać, słychać i czuć. Zaskoczeni? Facet napisał pożyteczną i ciekawą książkę. IPN zarzuca mu, że może być „umiejętnie prowadzony”? A kto prowadzi IPN, że ten nie może dokończyć sprawy Jedwabnego? Przyganiał kocioł garnkowi.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close