„Identyfikacja z urzędem, dążenie do rezultatu”. Trzaskowski szuka pełnomocnika ds. kobiet

Rafał Trzaskowski/ fot. twitter
3 772

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie zasypia gruszek w popiele i odważnie kroczy szlakiem wdrażania równości na wszystkich frontach. Niestety, nie wszyscy doceniają wysiłki postępowego Rafała, co z pewnością źle o nich świadczy, ponieważ nie rozumieją jak ważna jest równość, tolerancja i nauka masturbacji od przedszkola. Ale prezydent Trzaskowski nie poddaje się i właśnie ogłosił konkurs na stanowisko pełnomocnika Prezydenta m.st. Warszawy do spraw kobiet.

Do zadań pełnomocnika będzie należeć m.in. prowadzenie działań na rzecz równych praw, szans i możliwości kobiet i mężczyzn, promocji zatrudnienia i aktywizacji zawodowej kobiet oraz równouprawnienia we wszystkich dziedzinach życia, a w szczególności upowszechnianie wiedzy na temat sytuacji i działalności kobiet, wspieranie udziału kobiet w życiu publicznym i kulturalnym, przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na płeć oraz organizowanie akcji społecznych, szkoleń, debat i konferencji promujących ideę równouprawnienia we wszystkich dziedzinach życia.

Co to jest? To jest metoda na futrowanie pieniędzmi organizacji feministycznych i działających w nich aktywistek, które bez dotacji musiałyby w końcu zabrać się do jakiejś pożytecznej pracy.

A teraz prawdziwa perełka, czyli „wymagane kompetencje” na stanowisku pełnomocnika ds. kobiet. Oto kilka z nich: identyfikacja z urzędem, sumienność, samodzielność, komunikacja, współpraca, dążenie do rezultatu.

Najbardziej wzruszył mnie wymóg „identyfikacji z urzędem” i „dążenie do rezultatu”.  Do tej pory myślałam, że „kompetencje” to zakres czyjejś wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Teraz dowiaduję się, że niekoniecznie. Czym bowiem jest „identyfikacja z urzędem” albo „dążenie do rezultatu”? Czy to są kompetencje? Bez żartów. To jest jakiś bełkot, który ma przykryć usadzenie na stołku urzędnika do rozdawania kasy feministkom zajętym tropieniem faszyzmu w opresyjnej rodzinie. A kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci, społeczeństwo. I to płaci coraz więcej. Walka o nowy, postępowy świat musi kosztować. Przecież nikt nie będzie za darmo identyfikował się z urzędem i dążył do rezultatu. Takie kompetencje są na wagę złota.

Źródło informacji: bip.um.warszawa.pl

Zobacz też:

(18+) Feminizm to choroba psychiczna! Zobaczcie to nagranie [WIDEO]

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Walerian mówi

    Potem stanowisko ds. roszczeń żydowskich, dla nas bezpodstawnych, dla Czaskowskiego pedzia b. ważnych. Następnie stanowisko ds. walki z nienawiścią, nietolerancją, zoofilią, nekrofilią, pedofilią itd.

  2. Jack Justin mówi

    „..nie zasypia gruszek w popiele…”?
    …nie zasypuje gruszek w popiele..

  3. Katarzyna TS mówi

    Zanim zacznie Pan kogoś poprawiać, proszę zajrzeć do słownika. Poprawna forma to „nie zasypiać gruszek w popiele”.
    Przed zasypianiem gruszek w popiele ostrzegano już w pierwszych tekstach pisanych po polsku. Mikołaj Rej z Nagłowic zanotował w „Krótkiej rozprawie między trzema osobami Panem, Wójtem i Plebanem”:
    „A ja też przy swym kościele,
    Nie zaśpię gruszki w popiele.”
    Pierwotnie zwrot zaspać gruszki w popiele oznaczał, ni mniej ni więcej tylko, siąść przy gruszkach ułożonych w gorącym popiele po to, by się upiekły i zasnąć przy tym. Skutkiem zbyt długiego przebywania w wysokiej temperaturze owoce mogły się zwęglić i nie nadawały się do zjedzenia. Z czasem związek wyrazowy zasypiać gruszki w popiele nabrał nowego, metaforycznego znaczenia: przegapić właściwy moment, nie dopilnować czegoś, zlekceważyć pracę. Do dziś mówi się przecież do kogoś, kto zwleka z działaniem, nie śpij, obudź się. Błędem jest natomiast mówienie o zasypywaniu gruszek w popiele.
    http://www.edusens.pl/edusensownik/o-zasypianiu-gruszek-w-popiele

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close