Kleryk z tarnowskiego seminarium aresztowany za rozpowszechnianie pornografii dziecięcej

fot. pixabay.com
8 1 249

Kleryk z Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie został aresztowany za posiadanie i rozpowszechnianie filmów pornograficznych z udziałem dzieci. Grzegorz N. usłyszał zarzuty w prokuraturze okręgowej w Lublinie, która prowadzi tę sprawę. Grozi mu do 12 lat więzienia.

– Tarnowski sąd odrzucił zażalenie jego obrońców i przedłużył mu areszt do listopada tego roku. Stwierdzono posiadanie przez niego 16 filmów pornograficznych z udziałem małoletnich, w tym pięciu wysłanych innym użytkownikom. W tym był film zawierający łącznie treści pornograficzne z udziałem małoletnich i związane z posługiwaniem się zwierzętami. Do tego 11 zdjęć z treściami pornograficznymi z udziałem małoletnich. Cztery wysłał innym użytkownikom komunikatora gadu-gadu – poinformował rzecznik tarnowskiego sądu, Tomasz Kozioł.

– Nie wierzę, że przełożeni Grzegorza N. w seminarium nie wiedzieli o jego upodobaniach. W zamkniętej społeczności takich rzeczy po prostu nie da się długo ukrywać. Gdy byłem w seminarium, zgłosiłem przełożonym, że są w nim aktywni homoseksualiści, którzy w żadnym wypadku nie powinni zostać wyświęceni. Usłyszałem, że  jeżeli takich kleryków będzie się wyrzucać z seminarium, to po prostu zabraknie księży. Całą sprawę opisuję w swojej książce „Moja walka o prawdę” – komentuje Jacek Międlar, redaktor naczelny portalu wPrawo.pl

– Tragedia polega na tym, że ci, którzy biją na alarm i apelują o oczyszczenie Kościoła z osób niegodnych sprawowania funkcji kapłańskich, są niszczeni przez kościelne homo-lobby. Kiedyś seminarium tarnowskie szczyciło się największą w Polsce liczbą kandydatów do kapłaństwa. Dziś liczba powołań drastycznie spadła. Przyczyną tej sytuacji jest m.in. faworyzowanie dewiantów w tym seminarium, co odpycha od niego normalnych młodych mężczyzn, którzy czują powołanie do bycia księdzem – wyjaśnia Jacek Międlar.

Źródło informacji: radiokrakow.pl

Przeczytaj też:

WAŻNE! Ksiądz-harcerz molestował nastolatków. Źrodło homo-aktywizmu w Kościele

 

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

Kanada: Homoseksualna pornografia na egzaminie szk... Scenariusze zadań testowych opisujące seks między nastolatkami, w tym homoseksualne praktyki 17- i 15-letnich chłopców, były częścią szkolnego egzamin...
„Krytyka poczynań księży nie jest atakiem na Kości... Piotr Szlachtowicz, redaktor portalu Nowy Polski Show, jako pierwszy spoza grona redakcyjnego, od deski do deski przeczytał książkę Jacka Międlara, o ...
Kościelne homo-lobby atakuje. Akcja propagandowa d... List byłego nuncjusza apostolskiego, arcybiskupa Vigano, to bomba atomowa zrzucona na kościelne homo-lobby deprawujące księży i niszczące Kościół. Jes...
Relacja filmowa i komentarz Jacka Międlara nt. spo... Jacek Międlar komentuje wydarzenia, do których doszło podczas jego spotkania autorskiego na rynku we Wrocławiu. Rozjuszone i ogarnięte nienawistnym am...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Grand Admiral Thrawn mówi

    Nie wiem już nic! Wszystko w co wierzyłem zostało zniszczone przez niegodnych! W szkole byłem niszczony przez uczniów i nauczycieli bo miałem naturalny wstyd, chęć czynienia dobra, a przede wszystkim za to że nie można było mną sterować! Tak wygląda gimnazjum i podstawówka! Nową Inteligencję zwalczają już na początku życiowej kariery!

    1. sten mówi

      AŃKA ODPUŚĆ do jasnej cholery odpuść !!! …czy intronizowany nagle rozgoni pedalswo poucina osrane hu…e biskupom księżom klerykom ? Oprzytomniej , lepiej nie dawaj im na tace nie wspieraj ,nie przykładaj ręki do ohydy w oczach Boga , Oni dawno utracili wiare wystąpili przeciw Stwórcy – tylko ogień to zmieni Lepiej pomódl się by oszczędził tych wiernych.

      1. Ania mówi

        Zamiast grzeszyc poczytaj sobie książki na temat od KOGO się wzięła potrzeba Intronizacji Pana Jezusa Chrystusa Króla Polski, a wzięła się ona od Samego Pana Jezusa Chrystusa.

        1. Hammurabi mówi

          Faktycznie Pani Aniu, trzeba czytać. Jednak nie wybiórczo. Same ogłoszenie Jezusa Królem Polski niczego nie zmieni. To wyłącznie od nas, Polaków zależy jak będzie się działo w naszym domu. Kościół jako instytucja jest już w daleko zaawansowanym stadium rozkładu. Cały kościół co jest równoznaczne z tym „naszym”, polskim, tym specjalistycznym, hermetycznym, biznesowo-politycznym tworem, służącym jedynie manifestowaniu „wiary”. Czy zdaje sobie Pani sprawę z faktu masowego odchodzenia ludzi – zwłaszcza młodych ludzi – od Kościoła? Hipokryzja, arogancja, chciwość, fałsz, kłamstwo – to dzisiejsze „cnoty główne” Kościoła! Żarcie ponad miarę na cudzy (jak zawsze) koszt, to jego powołanie.
          W czasach zaborów, powstań i wojen, w czasach powszechnej rozpaczy, krążyły po domach odpisy przepowiedni, objawień i innych cudów które to prócz ułudy, prócz chwilowej nadziei niczego nie dawały.
          Miała powstać wielka Polska, miała zerwać kajdany, miała porazić swych wrogów, miała być „umiłowana”…
          Pani Aniu, prędzej wstaną „rycerze spod Giewontu” by Polski bronić, niż cokolwiek z tych klechd się spełni.
          Wołanie o intronizację Jezusa, jest takim właśnie kolejnym zrywem, rozpaczliwą (i jak zawsze nieskuteczną) próbą jednoczenia Polaków w walce o swój kraj.
          Tu i teraz jest doczesność. Tu i teraz jest czas na działania. Tu nie ma miejsca na bezmyślne międlenie wciąż tych samych słów w oczekiwaniu na cud. Kościół czeka bolesny proces odnowy lub niebyt. A ludzie… Ludzie stworzeni na „obraz i podobieństwo”, powinni zacząć używać rozumu, jednego z boskich darów.

  2. Maciej mówi

    Wejdźcie na niezależne medium: jackcaleib.com

  3. s.Ernestyna mówi

    Zaprawdę powiadam Wam Najdostojniejsi Siostry i Bracia,
    – godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne obnażać prawdziwe oblicza kościelnych szamanów, zbrodniarzy, oszustów, seksualnych dewiantów, społecznych pasożytów, specjalistów od interpretowania życzeń Pana Stwórcy Wszechrzeczy, znawców urojonych niepokalanych poczęć i wiecznych dziewictw, którzy na twarzach noszą od wieków faryzejską maskę pokory oraz pobożności, w ustach świętobliwie pieszczą słowa miłości, miłosierdzia i przebaczenia, ale serca zawsze mają kamienne i zimne, dusze pychą i rozpustą, zaś usta obłudą i hipokryzją wypełnione a dłonie wiecznie głodne mamony. Rzymski katolicyzm jest szkołą szalbierstwa, hipokryzji i cynizmu. Toż to ten ewangeliczny „Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Tej ziemi! Nie ma kłamstwa, na które nie byliby gotowi, gdy chodzi o zwalczanie przeciwnika; nie ma bredni, której by w swoje owieczki (i baranki) nie spodziewali się wmówić. Sprowadzają walkę do tumanienia i terroryzowania najciemniejszych w nadziei, że w ten sposób zawsze będą mieli większość.
    Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki” (Ap 18. 4).

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close