„Będę prezesem na uchodźstwie”. Cóż tam, panie, w polskiej polityce? Podsumowanie dnia (20.07.2018)

Małgorzata Gersdorf / fot. sejm.gov.pl
12
Małgorzata Gersdorf / fot. twitter
Małgorzata Gersdorf / fot. twitter

Małgorzata Gersdorf udała się do niemieckiego miasta Karlsruhe, żeby wygłosić wykład pt. „Państwo prawa w Polsce – stracone szanse?”. Przed wykładem Gersdorf wzięła udział w konferencji prasowej, podczas której oświadczyła: „Będę I prezesem na uchodźstwie. Ja już nie mam z czego ustępować. Jestem przy ścianie. Mogę tylko trwać, trwać w tym swoim mniemaniu, że jestem I prezesem, natomiast nie ma takiej możliwości, żeby sędzia, i to jednak kobieta, według władzy stara, mogła się przeciwstawić wszystkiemu”. A jak ma wyglądać „bycie prezesem na uchodźstwie”? Czy sędzia Gersdorf otworzy filię SN w Berlinie? Nie, takie „uchodźstwo” nie wchodzi w grę. Podczas wywiadu Gersdorf powiedziała, że w poniedziałek zamierza prawdopodobnie przyjść do pracy, ale chce kontynuować urlop, który miała zaplanowany wcześniej. W związku z powyższym zalecam sędzi Gersdorf, żeby zajrzała do słownika i sprawdziła, co znaczy termin „uchodźstwo”. Z pewnością nie oznacza on przyjścia do pracy lub kontynuowania urlopu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Sejm RP/ fot. twitter
Sejm RP/ fot. twitter

Sejm uchwalił w piątek przygotowaną przez PiS nowelizację ustaw m. in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Chodzi m.in. o zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestie obsady stanowisk w tym sądzie. Za nowelizacją głosowało 230 osób, przeciw było 24, zaś 4 posłów wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu. Tymczasem przed Sejmem odbyła się kolejna odsłona „walki o demokrację”. Trzeba przyznać, że była to odsłona dobitnie  pokazująca mizerię ulicznych puczystów. Góra urodziła mysz. I jest to mysz ruda miotająca się wte i wewte. Szczególnie aktywna jest owa ruda mysz podczas spotkań Patryka Jakiego z mieszkańcami Warszawy. Wiele do powiedzenia nie ma, ale drzeć japę potrafi jak mało kto.

prezydent Andrzej Duda/ fot. twitter
prezydent Andrzej Duda/ fot. twitter

„Trudno będzie połączyć referendum ze świętem niepodległości” – napisała na Twitterze rzecznik PiS Beata Mazurek odnosząc się do prezydenckiego pomysłu referendum konstytucyjnego w dniach 10-11 listopada. Problemu nie widzi poseł Robert Winnicki, który napisał: „10 listopada idziemy na referendum by powiedzieć NIE Unii Europejskiej a 11.11.18 – wszyscy na Marsz Niepodległości!”. Warto zapoznać się z ostateczną wersją pytań referendalnych przesłanych dziś przez prezydenta do Senatu. Chciałoby się pożartować, ale niestety, sytuacja jest poważna. Wygląda na to, że prezydent Duda chce doprowadzić do zapisania w ustawie zasadniczej polskiego członkostwa w Unii Europejskiej. Pytanie w tej kwestii jest tak sformułowane, żeby wprowadzić Polaków w błąd. Na czym polega dezinformacja? Wyjaśnienie w artykule na naszym portalu, który znajdziecie TUTAJ.

Anna Azari i Jacek Czaputowicz/ fot. twitter
Anna Azari i Jacek Czaputowicz/ fot. twitter

Ambasador Izraela Anna Azari spotkała się dziś z szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem. Rozmowa koncentrowała się na sprawach bilateralnych. Omówiono m.in. kalendarz nadchodzących wydarzeń i możliwych do zrealizowania wizyt – informuje MSZ. Zwraca uwagę fakt, że do spotkania doszło dzień po przyjęciu przez Kneset ustawy o narodowym państwie żydowskim. Krytycy tej ustawy wskazują na jej rasistowski charakter i wprost mówią o apartheidzie. Ale polski rząd w ogólności, a minister Czaputowicz w szczególności siedzą cicho jak mysz pod miotłą. A ambasador Azari bryluje w MSZ. To się nazywa „kolejny krok w poprawie relacji Polski z Izraelem”. Dokąd dojdziemy tą drogą?

Źródło informacji i cytatów: pap, twitter

Przeczytaj też:

Katarzyna TS: Sprawdź, czy jesteś antysemitą wg definicji Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Roza mówi

    Kim ta cymbalica jest?To skandal aby takie osoby wogule POsiadaly obywatelstwo Polskie.Pozbawic takich wszelkich swiadczen no i obywatelstwa!!!!

    1. michu mówi

      W tym problem, że oni mają władzę. My na nich musimy pracować, a oni muszą wysługiwać się Niemcom ;). Taki układ :).

  2. Moje imię mówi

    Rozumiem że mega kasy to pani prezes skoro jest na uchodźtwie i nie uznaje władzy to nie będzie brać? Przecież trzeba być konsekwentnym – skoro nie uznaje przeniesie jej w stan spoczynku to i za to brać wynagrodzenia nie będzie? Ogólnie jest bardzo bogata więc tego jakoś nie powinna odczuć.

  3. michu mówi

    Każde poważne państwo ma swoje przedstawicielstwo, we wszelkich bantustanach. ZSRR też miał Marchlewskiego itd.

  4. OZ mówi

    Pani Gersdorf , moja rada : tylko niech pani nie lata.

  5. Bolo mówi

    Co to za nazwisko Gosia Gejmorda,Tak jak mowil stp.Ks.Jankowski sprawdzac do 5 pokolenia .Grzesiu Braun tak pieknie opowiada ale jak zapytali go kim jest TO POKAZAL CHAZARSKA MORDE itd nastepny kon trojanski podstawiony przez okupanta zydowskiego.Polacy badzmy razem niech ta szumowina oplacana przez pejsow zamilknie raz na zawsze!

  6. Ewa mówi

    Ja stracilem prace i nie mialem nic do POwiedzenia,jak ta z taka wyplata co by oplacic mozna wielu pracownikow.

  7. Czesław mówi

    Obecni przedstawiciele „Opozycji Totalnej” zwracają się do władz UE jak też innych stolic państw należących do UE ze skargą na III-ą Rzeczpospolitą i proszą o pomoc i ingerencję w celu obrony istniejącego porządku prawnego a szczególnie tzw. praworządności. Na zarzut o zdradę odpowiadają „przecież jesteśmy prawnymi członkami UE”.
    Przypomina to mentalność i postawę członków Konfederacji Targowickiej – którą to zawiązali magnaci (ówczesna elita polityczna) w 1792 w Targowicy i zwrócili się o pomoc do cesarzowej Rosji Katarzyny II, pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja. Czyn ten powszechnie jest uznany za symbol zdrady narodowej. Sytuacja była podobna, ponieważ już 24 lat wcześniej w 1768 r uchwalono prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się „de iure” protektoratem Rosji. Zwracam uwagę że I-y rozbiór miał miejsce dopiero w 1772r.
    Podstawy prawne o zwrócenie się o pomoc do carycy Katarzyny II-ej więc były a jednak historia uznaje to za zdradę Ojczyzny.

  8. janek mówi

    ,,bendem:) prezesem na uchodźctwie”, hehehe, najlepiej w Izraelu, sanhedryn czeka. My, Polacy też czekamy i będziemy się cieszyć z tej żydowskiej banicji, naprawdę:))))

    1. michu mówi

      Ciekawe z jakiego budżetu będzie się utrzymywać? ;).

    2. janek mówi

      Istotne pytanie:), bo tam nie ma gojów, których moszna:) po lichwiarsku okradać:( i być, dla tych gojów prawniczym łałtorytetem:)))

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.