Anna Ciałowicz i prof. J.R.Nowak o Muzeum POLIN, zakłamywaniu historii i „odgarnianiu gnoju” [WIDEO]

Anna Ciałowicz i prof Jerzy Robert Nowak/ fot. youtube
3 1 317

Polecam Wam dwie rozmowy, które Witold Gadowski przeprowadził z Anną Ciałowicz (autorką filmu „Tora i miecz”) i prof. Jerzym Robertem Nowakiem. Pierwsza rozmowa miała miejsce w Radio Wnet i jest dostępna na youtube (film poniżej). Druga, moim zdaniem o wiele ciekawsza, odbyła się w radiowej Jedynce i jest dostępna wyłącznie w wersji audio (do odsłuchania po kliknięciu w plik na lewym marginesie na stronie, do której link podaję TUTAJ).

Obie rozmowy dotyczyły relacji polsko-żydowskich w kontekście oskarżania Polaków (jako narodu) o współudział w Holokauście, w czym z wielkim zaangażowaniem uczestniczy Muzeum POLIN promujące książkę pod redakcją prof. Engelking i prof. Grabowskiego. Zapytana o to, jak na to spogląda, Anna Ciałowicz powiedziała krótko: „W ogóle na to nie spoglądam. Ja nawet w tamtą stronę nie patrzę”. Podczas drugiej rozmowy skomentowała tę sprawę tak: „Pół prawdy to jest całe kłamstwo. Jeżeli pokazuje się ciągle tylko te rzeczy złe i tropi je namiętnie nie pokazując tych rzeczy dobrych, to jest ta połowa prawdy, która jest całym kłamstwem. (…) Samobiczowanie się jest odwróconą pychą i nie ma nic wspólnego z obrachunkiem moralnym.”

Ciałowicz przytoczyła też słowa cadyka z Góry Kalwarii: „Czy gnój odgarnie się w tę, czy w tamtą stronę, zawsze pozostanie gnojem”  i dodała, że ciągłe mówienie o złych rzeczach do niczego dobrego nie prowadzi.

Anna Ciałowicz wskazała też, kolejne obchody rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim upłynęły bez wymieniania Tadeusza Bednarczyka, który był w polskim podziemiu odpowiedzialny za kontakty ze strukturami konspiracyjnymi w getcie i dostarczanie broni dla Żydowskiego Związku Wojskowego. – To jest człowiek, który (…) już 40-50 lat temu alarmował o tym, co za granicą się pisze o Polsce i powstaniu – mówiła. Anna Ciałowicz powiedziała, że Bednarczykowi zarzucano współpracę z PRL-owską bezpieką, a ona ma dokumenty świadczące o tym, że ta współpraca odbywała się za wiedzą i aprobatą jego organizacji i miała na celu pomoc prześladowanym. Przypuszcza, że ze względu na tę krzywdzącą opinię o współpracy ignorowane są jego publikacje o polskich konspiratorach pomagających Żydom.

Prof. Jerzy Robert Nowak zwrócił uwagę, że we wszystkich debatach o polsko-żydowskich stosunkach przemilcza się temat asymilatorów, których w społeczności żydowskiej było ok. 10 procent. Prof. Nowak żałuje, że w książce „Najnowsze dzieje Żydów” nie ma rozdziału o zasymilowanych Żydach.

– Tam są bardzo piękne postacie – przekonuje przywołując postać rabina Abrahama Kohna, którego nazywa pierwszą ofiarą zbliżenia polsko-żydowskiego, bo w 1848 roku został otruty przez Żyda za odprawienie modłów w świątyni w intencji zamordowanych polskich emisariuszy. – Nie pokazujemy zbyt mocno tych naszych przyjaciół żydowskich – konkluduje.

Źródło: youtube, polskieradio.pl

 

 

 

 

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

Kolejna hucpa Muzeum POLIN. Będą porównywać dzisie... „A jeśli wydarzenia Marca’68 były kolejnym punktem na nieskończonej drodze przemocy przez historię człowieczeństwa? Wcześniej było ich tak wiele... Cz...
Trwa nagonka na dr Ewę Kurek. Wesprzyjmy ją kupują... Trwa nagonka na Dr Ewę Kurek. Po haniebnej interwencji polskich władz, która pod wpływem żydowskiej histerii doprowadziła do zablokowania gali i nagro...
Polska lekarka badała Alfiego: To nie jest umieraj... Polska lekarka, Izabela Pałgan, która badała Alfiego Evansa, udzieliła wywiadu w Radio Wnet. To, co mówi, jest porażające. Dziecko nie jest umierające...
Skandal! Ryszard Schnepf w Radzie Muzeum POLIN. Ża... Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, ...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. extera mówi

    Dzięki za ten artykuł i trochę wrażliwości. Nie wiem o co chodzi w tym cytacie o gnoju, ale według mojej oceny to właściwe dla żydów mówiących po polsku, wtrącanie wulgaryzmów i rusycyzmów a teraz często gęsto polskie słowo zastąpione angielskim. Wiadomo, nie jego język więc go nie kocha. Ponadto w polskiej tradycji mówienie samego nazwiska jest niegrzeczne.

    Na pewno zgadzam się z A. Ciałowicz, że „ciągłe mówienie o złych rzeczach do niczego dobrego nie prowadzi”. To powinno być motto tej strony i wszystkich artykułów, bo czasem aż strach otwierać, nie wiadomo co złego na nas się wyleje.

    1. Katarzyna TS mówi

      Proszę wysłuchać rozmowy w radiowej Jedynce, do której podałam link. Wtedy zrozumie Pani, o co chodzi w tym cytacie o „odgarnianiu gnoju”.

      1. Extera mówi

        Dzięki za notkę. Chętnie bym posłuchała, ale cytat sprawił że przestało ciekawić mnie co obywatel nie-Polak chciał powiedzieć. Polacy chyba są zbyt tolerancyjni albo nie wiedzą jak trwać przy swoim, jak być patriotą na co dzień. Piękny język polski to podstawa, po tym można rozpoznać kto mówi, pisze. Pozdrawiam.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close