A. i K. Żabierkowie: Centralny Okręg Przemysłowy – inwestycja nadziei

Cz. Piskorski, W nowym centrum Polskiego Przemysłu, Orędownik- Ilustrowany Dziennik Narodowy i Katolicki, 1938, nr 227, s. 10.
2 660

II Rzeczpospolita nie stanowiła krainy mlekiem i miodem płynącej. Ponad 100 letnie rozbicie na dzielnice, wyniszczenia wojenne sprawiały, że naród polski wchodził w początek historii odrodzonej Ojczyzny ze słabą gospodarką. Pomimo tego społeczeństwo rozpoczęło walkę o lepsze jutro dla siebie i własnych dzieci. Budowa portu w Gdyni, pomimo polskich praw do użytkowania portu w Wolnym Mieście w Gdańsku, stała się pierwszą wielką inwestycją mającą polepszyć materialną sytuację w kraju. Drugą stała się budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego.

Polska odzyskiwała niepodległość jako kraj o ogromnej przewadze ludności wiejskiej, co wiązało się z małym uprzemysłowieniem kraju. Istniejące zakłady przemysłowe (z wyjątkiem Śląska) miały problem z powrotem do produkcji w wyniku olbrzymich rabunków mienia fabrycznego, dokonanego przez okupantów1.

Po pokonaniu skutków wielkiego kryzysu nastąpiło w latach 1935-1936 sformułowanie ogólnych założeń polityki gospodarczej

Żołnierz Polski nr. 7, 1937
Żołnierz Polski nr 7, 1937

kraju. Za ich twórcę uważa się wicepremiera i ministra skarbu Eugeniusza Kwiatkowskiego. Głównym celem, jaki założono w planach inwestycyjnych czteroletnim i piętnastoletnim (oba plany obejmowały lata 1936-1954), było przekształcenie Polski z kraju rolniczego w rolniczo-przemysłowy2. Pierwszym etapie wicepremier planował równomierny rozwój inwestycji na terenie całego kraju, jednak w roku 1937 rozpoczęto ich umieszczanie na jednym wybranym terenie3.

Wskazany obszar obejmował wschodnią część województwa kieleckiego, południową województwa lubelskiego, wschodnią województwa krakowskiego, i zachodnią województwa lwowskiego. Cały obszar COP-u miał wynosić 60 tysięcy km2 co stanowiło 15% całego obszaru państwa, przy zamieszkaniu przez 6 milionów ludzi, stanowiącej 18 % ludności kraju4. Rozmieszczenie poszczególnych obszarów produkcji na wskazanym terenie związane było jego podziałem na trzy części: okręg ,, A” to kieleckie, ,,B” to Lubelskie, a ,,C” Sandomierzczyzna. Każdy z tych okręgów ma w COP-ie specjalne przeznaczenie: Kieleckie- tzw. staropolski okręg hutniczy- rozwijać będzie nadal przemysł ciężki. Lubelszczyzna będzie centrum aprowizacyjnym COP-u, a w Sandomierskim tworzy się przemysł chemiczny i metalowy5.

Żołnierz Polski , 1938, nr.1.
Żołnierz Polski , 1938, nr 1.

Na terenie Centralnego Okręgu Przemysłowego rozpoczęto proces gazyfikacji terenów. Plan obejmował budowę gazociągu z Roztok przez Kolbuszową, Tarnobrzeg do Sandomierza, (…) a następnie przez Ostrowiec do Lubieni. Tu rozdzieli się na odnogę zachodnią do Skarżyska i północną: Lubienia-Kiedrzyń-Pionki z odnogą Kiedrzyń- Radom. W części południowej przewidziane są odnogi do Rzeszowa, do Mielca i do Niska. (…) Długość głównej linii wynosi około 250 kilometrów, a odgałęzień około 100 km6.

Na terenie przeznaczonym na inwestycje występowały bogactwa mineralne, m.in. ruda darniowa, piryt, błyszcz miedzi (chalkozyn) i ołowiu, mangan, siarka, gips, fosforyty, kwarcyt, różne rodzaje kamienia i ogniotrwałe piaski7. Dodatkowym atutem tego obszaru były złoża gazu ziemnego i siła wody produkującej prąd. Aby zapewnić dla tego obszaru „czystą energię” postanowiono wybudować elektrownie z wykorzystaniem spiętrzenia wód na Dunajcu, które w wypadku odcięcia zlokalizowanych blisko granic kopalń węgla, zapewniałyby możliwość działalności fabryk na obszarze okręgu8.

Drogowiec, 1939, nr.11, s. 7 U źródeł energii
Drogowiec, 1939, nr 11, s. 7 U źródeł energii

Ówczesna prasa z uwagą przyglądała się podjętym inwestycją. Jednocześnie zwróciła uwagę że najważniejszym zadaniem, jakie stało przed powstającym ośrodkiem (…) musi być postawiona konieczność wzmocnienia naszej zdolności obronnej i ustawienia jej na całkowicie nowoczesnym poziomie technicznym, wytwórczym, i komunikacyjnym. Musimy przystąpić do systematycznego uprzemysłowienia kraju, jako jedynego środka zaradczego do wchłonięcia przyrostu ludności, zmniejszenia bezrobocia i przetwarzania surowców polskich na towary obrobione, a więc posiadające znacznie wyższą wartość i dające zatrudnienie większej ilości rąk robotniczych9.

Głównym źródłem finansowania COP były finanse pochodzące z sektora państwowego. Do 1 września 1939 roku, sumy poniesione na budowę ośrodka przemysłowego szacuje się na blisko 400 mln złotych10. Według przyjętych założeń plan obejmujący okres od 1 lipca 1936 roku, do 30 czerwca 1940 roku przewidywał inwestycje mające pochłonąć 1 800 mln złotych.

Polska otrzymała pożyczkę od rządu francuskiego w wysokości 2 miliardów 600 milionów franków, co w przeliczeniu na złote wynosiło 642 miliony11. Pożyczka ta miała wzmocnić polski potencjał gospodarczy a co za tym idzie militarny przed coraz bardziej realnym zagrożeniem wojennym.

Drogowiec, 1938, nr. 66.
Drogowiec, 1938, nr 66.

Do najważniejszych osiągnięć, jakie zostały zrealizowane w okresie od 1937 do 1939 roku, bez wątpienia należy budowa Stalowej Woli, będącej symbolem całego Okręgu Przemysłowego. Jak podawały ówczesne gazety, w ciągu dwudziestu miesięcy powstały na terenach niezurbanizowanych osiedla mieszkaniowe i fabryki, których kubatura budynków fabrycznych (…) wynosi niemal milion metrów sześciennych, a kubatura budynków mieszkalnych przekracza 300 tysięcy ! 12.

Wielkie znaczenie miała budowa zapory wodnej w Rożnowie, mająca zadanie spiętrzyć rzekę, tworząc jezioro o powierzchni 20 km2, o pojemności 220 milionów m3 . Produkcja ,,białego węgla” miała zapewnić 150 milionów kWh rocznie13. Wielkim wydarzeniem w powstającym okręgu przemysłowym było otwarcie pierwszej w Polsce fabryki produkującej sztuczny kauczuk w Dębicy pod Tarnowem. Własna produkcja tego produktu, pozwalała usamodzielnić się od dostaw zagranicznych wytwórców w rozwoju własnego działu, m.in. motoryzacji14.

Drogowiec, 1938, nr. 66.
Drogowiec, 1938, nr 66.

Program rozwoju terenów objętych rozbudową COP-u przy możliwości zwiększenia obronności kraju, spotkał się żywym wsparciem społeczeństwa. Przykładowo mieszkańcy Zawichostu zdecydowali o oddaniu na potrzeby tworzącego się Okręgu Przemysłowego 20 hektarów ziem15. Aby wspomóc napływ na te tereny nowych prywatnych inwestorów rząd zdecydował się na udzielenie ulg podatkowych dla inwestorów, wśród nich, m.in. zwolnienie wszystkich inwestorów podatku dochodowego na okres dziesięciu lat16.

W roku 1939 Centralny Okręg Przemysłowy był na etapie dalszego rozwoju, który zawdzięczał, m.in. zgłoszeniom do władz o zezwolenie na osiedlenie się w Okręgu w celach założenia lub też przeniesienia zakładów produkcyjnych. Według danych przytoczonych przez czasopismo Żołnierz Polski, tylko w pierwszych czterech miesiącach roku 1939, takich zgłoszeń miało wpłynąć 57617.

Cz. Piskorski, W nowym centrum Polskiego Przemysłu, Orędownik- Ilustrowany Dziennik Narodowy i Katolicki, 1938, nr. 227, s. 10.
Cz. Piskorski, W nowym centrum Polskiego Przemysłu, Orędownik- Ilustrowany Dziennik Narodowy i Katolicki, 1938, nr 227, s. 10.

Szybko powstający ośrodek przemysłowy zaczął w krótkim czasie produkcję na rynek nie tylko krajowy lecz również zagraniczny. W dniu 1 kwietnia 1939 r. została podpisana umowa na dostawę przez polskie hutnictwo prawie 25 tysięcy ton szyn i przyborów kolejowych dla ministerstwa komunikacji Iranu (Persji), którego wartość wyniosła blisko 7 milionów złotych18.

Choć bez wątpienia II Rzeczpospolita, rozpoczynając realizację planu budowy Centralnego Ośrodka Przemysłowego, dokonała wielkiego wysiłku, aby wyrównać standardy życia w obu częściach kraju, przy jednoczesnym podniesieniu obronności kraju, wydaje się, że największy sukces został osiągnięty na innym polu, rzadko dostrzegalnym, Tym zapominanym polem sukcesu COP-u było zwycięstwo na polu psychologicznym. Udało się wyrwać tkwiących w marazmie, spowodowanym wielkim kryzysem początku lat 30 XX wieku, Polaków i obudzić w nich przeświadczenie, że Państwo Polskie jest w stanie przezwyciężyć trudy i wybudować potężny kombinat przemysłowy, geniuszem polskiego mózgu i siłą polskiej woli tworzony dla wymogów racji stanu. Na pustkowiach od lat niszczonych katastrofą powodzi i rdzy zbożowej, wyrośnie gęsty las kominów fabrycznych, niosąc odrodzenie i rozwój tej ziemi19.

Żołnierz Polski, 1937, nr. 29
Żołnierz Polski, 1937, nr 29

Przykład jaki płynie do nas z przeszłości najlepiej pokazuje że społeczeństwo polskie jest w stanie zrealizować wielkie inwestycje gospodarcze nie oglądając się na potęgę gospodarczą sąsiadów i na niej dostrzegając możliwość zaspokojenia swoich potrzeb życiowych. Życie jest okrutne, nic nie ma za darmo w relacjach międzynarodowych, dopóki politycy w Polsce tego nie zrozumie, będziemy ciągle zależni od dobrych chęci „sojuszników” i uważani za słabeusza na którego wolno wylewać wiadra pomyj kłamstw i pomówień, gdyż zawsze pokornie przyjmie ich dodatkową porcję.

1 W. Samecki, Centralny Okręg Przemysłowy 1936-1939, Wrocław 1998, s. 45-48.

2 M. Leczyk, Druga Rzeczpospolita 1918-1939. Społeczeństwo -Gospodarka -Kultura-Polityka, Warszawa 2006, s. 400.

3 Z. Landau, J. Tomaszewski, Gospodarka Drugiej Rzeczypospolitej, T. I, Kraków 1987, s. 56.

4 M. Leczyk, Druga Rzeczpospolita 1918-1939, s. 404.

5 Cz. Piskorski, W nowym centrum Polskiego Przemysłu, Orędownik- Ilustrowany Dziennik Narodowy i Katolicki, 1938, nr. 227, s. 10.

6 Wielka rozbudowa Przemysłu Polskiego, Żołnierz Polski, 1937, nr 7, s. 147.

7 M. Leczyk, Druga Rzeczpospolita, s. 404.

8 M. Dąbrowski, COP-chlubą i dumą narodową, Drogowiec: tygodnik, 1938, R.6, nr. 70, s. 6.

9 Wielka rozbudowa Przemysłu Polskiego, Żołnierz Polski, 1937, R.19, nr. 7, s. 146.

10 Z. Landau, Centralny Okręg Przemysłowy, [w:] Encyklopedia Historii Drugiej Rzeczpospolitej, pod red. A. Garlicki, Warszawa 1999, s. 56.

11 2 miliardy 600 milionów franków pożyczki, Żołnierz Polski, 1936, R.18, nr. 31, s. 18.

12 M. Dąbrowski, C.O.P- chlubą i dumą narodową, Drogowiec, 1938, nr. 70, s. 6.

13 W. Zdżarski, U źródeł energii: Wędrówki po C.O.P-ie, Drogowiec, 1939, R.7, nr, 11, s.7.

14 Mamy własny polski Kauczuk, Strzelec, 1938, R. 18, nr, 40, s. 18.

15 Piękny czyn mieszkańców Zawichosta, Żołnierz Polski, R.19, nr. 7, s. 161.

16 C.O.P., Gazeta Kielecka, 1939, nr. 10, s.1.

17 Rozrasta się nas COP, Żołnierz Polski, 1939, R.21, nr. 18, s. 2.

18 Iran kupuje polskie wyroby hutnicze, Żołnierz Polski, 1939, R.21, nr. 13, s. 23.

19 C.O.S- Las kominów na pustkowiu, Nowy Kurjer, Dziennik poświęcony sprawom politycznym i społecznym, 1937, R.48, nr.42, s. 3.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Henryk mówi

    „Produkcja ,,białego węgla” miała zapewnić 150 kWh rocznie.”

    Coś nie tak. Mój czajnik elektryczny ma moc 1.4kW. Czyli cała roczna produkcja zapory wystarczyłaby na około 100 godzin pracy mojego (tylko mojego) czajnika.

  2. Piotr Rubas mówi

    Ale żeenujący artykuł pisany w dodatku na kolanach przed sanacyjnymi bandytami czy ich pogrobowcami. Dlaczego kłamiecie że „Głównym źródłem finansowania COP były finanse pochodzące z sektora państwowego” . Sektor państwowy ma tylko te środki które zrabuje obywatelom pod pozorem podatków. Prtzez to że realizowano te wielkie budowle socjalizmu jak COP czy budowę portu w Gdyni cały kraj był spauperyzowany i polski chłop miał nie licząc oczywiście Związku Sowieckiego, najniższą stopę życiową w całej Europie. Przeczytajcie Suchodolskiego ” Jak sanacji budowała socjalizm” i potem piszcie coś na tematy ekonomiczne!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close