O ustawie reprywatyzacyjnej i poradach rabina dla Mosze, który chciał się żenić

fot. pixabay.com
13 2 214

Kilka dni temu mój ulubiony minister w obozie „dobrej zmiany’, czyli Patryk Jaki, oświadczył: „Projekt ustawy reprywatyzacyjnej przeszedł konsultacje i jest już gotowy do przyjęcia. Potrzebna jest tylko decyzja polityczna”. Dziś czytam na portalu wPolityce.pl takie oto rewelacje: „Ze strony rządu padać mają argumenty, że obecnie procedowanie nad ustawą jest niemożliwe. (…) Wszystko z powodu międzynarodowego zamieszania z nowelizacją ustawy o IPN. Rząd nie chce otwierać na dziś kolejnego frontu. W KPRM i Pałacu Prezydenckim są też realne pretensje o to, że Patryk Jaki i jego otoczenie z resortu sprawiedliwości nie doprecyzowali zapisów w ustawie o IPN na tyle, by reakcja Izraela czy USA była zredukowana do minimum”. Portal donosi też, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej był konsultowany ze stroną amerykańską.

Jeśli doniesienia wPolityce.pl okażą się prawdziwe, to znaczy, że powróciliśmy do stanu „ch…, d… i kamieni kupa”. Polskie ustawy pisane są pod dyktando obcych krajów, a i tak wystarczy tupnąć, żeby w ogóle były odkładane na półkę. Tymczasem amerykański Senat przyjmuje niezgodną z prawem ustawę o żydowskim mieniu bezspadkowym, która ma doprowadzić do ograbienia Polski, a polski rząd nabiera wody w usta i pali głupa. Nie na takie Prawo i Sprawiedliwość głosowałam!

Jak widać, PiS tak bardzo zafiksował się na punkcie budowania dobrych relacji z Izraelem i USA, że zaczyna tracić z oczu oczekiwania swojego elektoratu, który jest zafiksowany na dbaniu o polski interes narodowy. Oczekiwania elektoratu PiS i działania PiS zaczynają się rozjeżdżać, chociaż sondaże pokazują rekordowe poparcie dla „dobrej zmiany”. Ale jak to jest z sondażami pokazał już casus rzekomo niepokonanego Bronisława Komorowskiego, który – zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy – przejechał na pasach ciężarną zakonnicę i na pociechę została mu sokowirówka oraz wyszabrowane meble.

Kontredans uprawiany przez „dobra zmianę” zaczyna już być nużący. Jarosław Kaczyński ogłasza, że żądamy reparacji od Niemiec, na co minister Czaputowicz ogłasza, że reparacje odstawiamy na bok, po czym Kaczyński oświadcza, że nie odstawiamy. PiS przyjmuje ustawę o KRS i SN, a prezydent ogłasza, że ustawa jest „be”, po czym zaczynają się korowody i licytowanie się na oświadczenia pomiędzy premier Szydło i prezydentem Dudą, a przed Pałacem Prezydenckim wyje KODziarstwo zachwycone, że hasło „Wetuj, ku…a!” przyniosło efekty. O cyrku z powoływaniem komisji ds. dialogu z Izraelem nie chce mi się już nawet wspominać. Teraz mamy informację o tańcu-łamańcu z ustawą reprywatyzacyjną.

Powiem wam szczerze, że PiS zaczyna mi przypominać Żyda z anegdoty, który chodził po radę do rabina. A było to tak:

Przychodzi Mosze do rabina i mówi: Rebe, ja się chce żenić. Ona jest taka bogata.

Rabin: Mosze, to ty się żeń.

Mosze: Ale ona jest stara i brzydka.

Rabin: Mosze, to ty się nie żeń.

Po roku Mosze znowu przychodzi do rabina i mówi: Rebe, ja się chcę żenić. Ona jest młoda i piękna.

Rabin: Mosze, to ty się żeń.

Mosze: Ale ona jest bardzo biedna.

Rabin: Mosze, to ty się nie żeń.

Po roku Mosze znowu pojawia się u rabina i mówi: Rebe, ja się chcę żenić.

A rabin na to: Mosze, ty się ochrzcij. Ty będziesz dupę księdzu zawracał, a nie mnie.

Powoli zaczynam patrzeć na PiS jak rabin na Mosze, który najpierw przylatywał z dobrymi wieściami, żeby później przedstawić mankamenty, które dobre wieści zamieniały w złe, aż w końcu rabin poradził mu, żeby definitywnie przestał mu zawracać głowę. Skoro politycy „dobrej zmiany” tak wielką wagę przywiązują do tego, co powie rabin (np. ekshumacja w Jedwabnem), niech będą przygotowani, że w końcu rabin powie im „adiu, Fruziu”. Ostrzegam po przyjacielsku.

Jest jeszcze jedna kwestia, którą muszę w tym felietonie poruszyć. Jest to kwestia muzealnej manii wiceministra Jarosława Sellina, który niedawno ogłosił, że Polska zbuduje muzeum chasydyzmu, a dziś wyskoczył z muzeum getta warszawskiego. Muzea to fajna rzecz, o ile służą pokazywaniu jak było, a nie temu, żeby je postawić i przekazać w ręce osób fałszujących historię. Przykładem wywalenia pieniędzy polskich podatników na placówkę zajmującą się historyczną konfabulacją jest Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Obawiam się, że obecne polskie władze, utrzymujące tę placówkę z pieniędzy podatników, nie mają zielonego pojęcia, co się w tej instytucji dzieje. A odbywa się tam budowanie antypolskiego mitu, który z prawdą historyczną nie ma nic wspólnego.

Czy taka sama hucpa czeka nas w przypadku muzeum chasydyzmu i muzeum getta warszawskiego? Czy kolejne pieniądze zostaną wywalone na opowiadanie bajek, którym patronować będą „zawodowi macherzy od losu, specjaliści od śpiewu i mas”? Jeśli tak to ma wyglądać, to darujmy sobie budowanie jakichkolwiek muzeów. Nie warto!

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Robert B. mówi

    To udawanie, że „Żydów nie ma” tudzież, że „ooooniiii tyyyleeee pszeeecieeeehpieeeeliiii” (co wcale nie wprawia w dysonanse poznawcze tych, którzy głoszą tezę poprzednią, że „Żydów nie ma”), to wszystko to jest POLITYKA ŻYDOWSKA, której celem jest zrobienie z siebie świętych krów, by narody, które żydostwo ma zamiar obrobić, nie wykazywały normalnych odruchów obronnych. Żydzi pozostaną tym – jak mawiał de Gaulle – czym zawsze byli; żądni władzy i pieniędzy. I może przestańmy wreszcie udawać, że wszystko miało jakieś swoje przyczyny oprócz tej mensury omnium rerum, za jaką chcą nam sprzedać żydostwo tzw. holokaust. Wystarczy się trochę im przyjrzeć, poznać ich osobiście, doznać na własnej skórze ich działalności, a wiele niejasnych spraw historycznych się nagle przejaśnia…

  2. Miko mówi

    Rzad PIS nie jest rzadem Polski, polakow , widac to jak na dloni niby, ustawy sa w obronie Polski, a tak naprawde to sa sprzedawczyki podplacane , od koszernych, i wykonuja polecenia zza oceanu, od djaspory pejsatch.

  3. Zdzisław mówi

    Holokaust sfinansowali Żydzi popierający Hitlera. Dlatego Bóg nie zainterweniował. Dziś cynicznie żądają nagrody, za brak miłości do braci, czyli motłochu, kobiet, biednych żydów, starców i dzieci. Pokażmy im to co Kozakiewicz kacapom!

  4. Henio mówi

    Młodzi gniewni z Ministerstwa sprawiedliwości zmaścili. Ale chcieli dobrze. W sumie to się dziwię, niektóre propozycje ustaw się konsultuje z mądrymi, starszymi ludźmi, a ta miała zostać uchwalona w rekordowym tempie. Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.

    1. Józik mówi

      Ekspresowe tempo 1,5 roku !! BRAWO geniuszu .Młodzi i gniewni trafiają na potężny opór materii której ty jesteś najlepszym przykładem.

  5. Jarek mówi

    całe to towarzystwo polityczne IIIRP wyrosłe z okrogłostołowej zdrady trza przegonić wtedy dopiero można mieć na cokolwiek nadzieje

  6. Anna mówi

    Oby Polacy ktorzy bronili zydow i ubolewali nad ich losem oddali im „skradzione” kamienice i wylecieli na bruk!

  7. Szok mówi

    Na rany Jezusa, ludzie, kim i skąd wy jesteście! Opamiętajcie się, na Boga!

  8. ibrahim ibn jakub mówi

    pierdole reakcje israela i pierdole reakcje usa.

  9. manix mówi

    Ty jesteś łaskawa dziewczyno dla PIS,SYJONISTYCZNEJ PARTI DLA GŁUPICH POLSKICH GOJÓW,oszukał nas PIS,krzyżykiem i chorągiewką,zaczynam się wstydzić za Polskę,to inny wstyd niż wcześniej tamten był do zniesienia.POZOSTAJE SMOŁA PIERZE TACZKI I BRZYTWA,Mysślą że chroni ich przed gniewem Polaków ustawa 1066,którą mieli po PO wyrzucić a twórczo rozbudowali,i już wtedy było wiadomo kim są

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close