W Berlinie powstaje Polska Partia Niemiec. Za niemieckie pieniądze będzie „walczyć o demokrację” w Polsce

fot. facebook
4 4 250

Niebawem w niemieckim rejestrze partii politycznych może pojawić się Polnische Partei Deutschlands (PPD), czyli Polska Partia Niemiec. Jednym z założycieli nowej partii jest Adam Gusowski, współtwórcą berlińskiego Klubu Polskich Nieudaczników. Klub, znany dotychczas głównie z aktywności kulturalno-satyrycznej, od dwóch lat – czyli od wygrania wyborów w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość – coraz mocniej angażuje się w działalność polityczną. W Klubie odbywają się warsztaty i dyskusje poświęcone polityce, mediom, przemianom społecznym.

– Impulsem do założenia partii była sytuacja polityczna w Polsce po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, a także sukces Alternatywy dla Niemczech w ostatnich wyborach do Bundestagu. Zdajemy sobie sprawę z zagrożeń, jakie niosą ze sobą populiści, Poważnie martwimy się o demokrację – mówi Adam Gusowski.

Polska Partia Niemiec ma być ponadnarodowa, europejska i otwarta na wszystkich. Projekt wspierany jest finansowo przez niemiecką Federalną Centralę Kształcenia Politycznego, która w 2010 r. wydała podręcznik  do „kształcenia politycznego” pt. „Żydowskie życie w Niemczech” skierowany do niemieckich gimnazjalistów, w którym znalazło się określenie „polskie obozy koncentracyjne”. W podręczniku można przeczytać też, że w Polsce „panował tradycyjny antysemityzm” oraz  że „w 1943 roku polski ruch oporu nie udzielił żadnej pomocy powstańcom z warszawskiego getta”. Po  interwencji polskiego MSZ do internetowej wersji podręcznika zostały wprowadzone poprawki, ale ponieważ został on wydrukowany w 800 tys. egzemplarzy, wersja pierwotna nadal jest w użyciu i znajduje się np. w szkolnych bibliotekach.

Na ilustracji Członkowie założyciele PPD: Piotr Mordel, Olga Bowgierd i Adam Gusowski

Źródło: dw.com

 

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Pan Kracy mówi

    „Polska Partia Niemiec ma być ponadnarodowa, europejska i otwarta na wszystkich.”
    Jeśli „europejska i otwarta na wszystkich”, to chyba niezbyt polska. Czy ci „członkowie założyciele PPD” potrafią logicznie posługiwać się obcym im najwyraźniej językiem polskim?

  2. goj mówi

    Szkoda czasu i pieniędzy. Przecież PiS realizuje teraz program PO i Izraela.

  3. Antybandera mówi

    Jeśli pamięć mnie nie myli , to chyba w Łodzi lata temu racy miejscy uchwalili , że jeśli w tytule , nazwie lub innym , będzie występowało słowo „Łódź” , miastu należą się tantiemy z tegoż powodu . Żyjemy w EU . Jeśli np za użycie słowa Polska w nazwie firmy (partii) nasz kraj zdecydowałby się kasować pieniądze , to chyba Gutowskie żydzisko czy jakiekolwiek inne dwa razy by pomyślało … „bo to przecież żywa gotówka” , „rabi” :)))

  4. julie mówi

    A co z Panem Piotrem Rybakiem , co z wrealutv , Panem Arcinem Rola , Panem Sklepowiczem . Dlaczego nie moge znakezdz zadnych infirmacji w tej sorawie, jak tocza sie losy Naszych Polakow. Zyzby byl to temat tabu , jesli tak to dlaczego . Ostatnio gdy ogladalam komentarz tygodnia Pana Witolda Gadowskiego i Warto Rozmawiac u Pana Pispueszalskiego , w obu tych przypadkach byly to programy juz prowadzone przez YouTube. A wiec co mnie pidejrzanego uderzylo , ze wlasnie YouTube zwalnial jakby mimike twarzy , ust za to fonia , glos byl szybszy of wypowiedzi ! To mi I’d razu przypimina czasu komuny w Polsce kiedy to szczegolnie na glownym wydaniu dziennika wieczornego takie numery byly stalym punktem programu . Czyli lewactwo szaleje i sami juz nie sie jak ma dac upust swoim obrzydliwym wyskokom. Przeciez za te programy tez biora odpowiednia kaszane !

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close