Dlaczego właśnie Betlejem?

Fot. Cda.pl
12 2 813

W owym czasie wyszło rozporządzenie cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Podążali więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Powiła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Wtem stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. I rzekł do nich anioł: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: «Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których sobie upodobał».
(Łk 2, 1-14 – perykopa odczytywana przy wigilijnym stole)

W Biblii nie ma słów przypadkowych. Każde z nich jest precyzyjne i każde ma swoje znaczenie. Tak również jest w przypadku okoliczności najważniejszego porodu w historii świata. Jezus Chrystus, Syn Boga, narodzony z Maryi Dziewicy przyszedł na świat w leżącej w południowej części Palestyny, niewielkiej miejscowości Betlejem. Miasto łączące największe mocarstwa świata było swoistym spoiwem dla trzech kontynentów: Azji, która wprost dotyka afrykańskiego lądu i Europy poprzez wody Morza Śródziemnego. Miasto słynęło z uprawy pszenicy, z której wyrabiano pyszne chleby, stąd jego nieprzypadkowa nazwa Bet-Lehem, co w języku hebrajskim i aramejskim znaczy Dom Chleba, zaś w arabskim Dom Ciała. Na tym nie koniec. Wielu biblistów jest zdania, że miejscem narodzin Jezusa nie była – jak tradycja przedstawia – stajnia, ale znajdująca się przy gospodzie grota, zaś miejscem posłania nie był żłobek z siankiem, ale specjalny kosz do przechowywania chlebów. CAŁY TEKST (KLIK)

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Zdzisław mówi

    Drogi Jacku! Zapraszam do lektury Poematu Boga Człowieka. Tam najwierniej opisano mistyczny poród Jezusa. Szczęść Boże!

  2. Marcin mówi

    Jak ja nie znoszę tych samo odtwarzających się filmików. Nie rozumiem dlaczego zrezygnowano z vimeo skoro ich odtwarzacz był bardzo grzeczny, można było zmienić prędkość odtwarzania ( ja zawsze odtwarzam na x2) i nie było tych pioruńskich reklam.

    1. ania mówi

      Drogi Marcinie te reklamy musimy oglądać, żeby wesprzeć portal. Pozdrawiam.

  3. prawda mówi

    o urodzeniu Jezusa i grocie wiadomo od lat to po pierwsze, po drugie mowienie ze Jezus urodzil sie w „specjalnym pojemniku na chleb” jest idiotyzmem.Ciekawe jak koszerny mialby byc wtedy chleb, bo chyba zapomniales ze to byla zydowska rodzina.Mysle ze lepiej Ci idzie gadanie o samej Polsce, bo o gadaniu na tematy stricte religijne masz za mala wiedze…

    1. goj mówi

      Och… za to ty się tak rozpisałeś na tematy stricte religijne… Tyyyyyyyyyle się mogłem dowiedzieć dzięki tobie, że chyba książkę na ten temat napiszę.

    2. ania mówi

      No z pewnością ty masz jej o wiele więcej, nie ośmieszaj się.

  4. kasia mówi

    czemu ja tego w Kościele nie słyszę? tylko jakieś okrągłe kazania o wszystkim i o niczym,coraz bardziej
    rozmyte..dziękuję za to słowo i życzę błogosławionych Swiąt Bożego Narodzenia dla całej radakcji waszego portalu : )

  5. Matka polka mówi

    Dziękuję za poszerzenie mojej wiedzy o miejscowości Bet- Lehem. Są to cenne informacje.

  6. krystyna mówi

    dzięki! bardzo lubię księdza słuchać-dla mnie jest dużo podobieństwa z losem o.Dolindo

  7. ania mówi

    Dziękuję za ten krótki, ale bardzo ciekawy film. Pozdrawiam pana i panią Katarzynę. Z Bogiem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close