Akt oddania Rzeczypospolitej Matce Bożej czyli historia ślubów lwowskich

12 2 703

W historii naszego narodu, a w szczególności w krytycznych momentach na przełomie dziejów Polski, zwracaliśmy się do Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej, aby ratować Ojczyznę przed najeźdźcami. Podczas bitwy pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku wojsko polsko-litewskie zaśpiewało uroczyście „Bogurodzicę”, a w sierpniu 1920 roku w kościołach w całej Polsce odmawiano modlitwy do Matki Najświętszej, aby pomogła przegonić bolszewików. W tym artykule skupię się na jeszcze innym wydarzeniu w historii Polski, które najbardziej kojarzy się nam z „Potopu” Henryka Sienkiewicza.

1 kwietnia 1656 roku król Jan II Kazimierz Waza złożył uroczysty ślub przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie. Uroczystej mszy świętej przewodniczył nuncjusz apostolski Pietro Vidoni. Król Jan II Kazimierz Waza oddał całą Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej podczas krytycznej dla państwa polskiego sytuacji. Większość kraju została podbita przez Szwedów, a od początku XVII wieku (ten czas jest nazywany przez historyków „wiekiem wojen”) prowadziliśmy wojny z Turkami, Rosjanami, Kozakami i Szwedami.

Uroczyste śluby miały dodać otuchy Polakom walczącym z najeźdźcami, zwiększyć morale i przypomnieć żołnierzom, że przecież Matka Boża pomoże w najtrudniejszych sytuacjach. Dodatkowo król nazwał Matkę Bożą „Królową Korony Polskiej” i obiecał, że poprawi sytuację materialną najbiedniejszych warstw społecznych, czyli mieszczan i chłopów, jeśli tylko szwedzki najeźdźca zostanie pokonany. Niestety, ta obietnica nigdy nie została zrealizowana, mimo iż podobny tekst odczytał w katedrze lwowskiej biskup krakowski Andrzej Trzebicki.

Inicjatorką ślubów lwowskich była żona Jana II Kazimierza Wazy, Ludwika Maria Gonzaga. Wzorowała się ona ślubach pierwszego premiera Francji, kardynała Armand-Jean du Plessis de Richelieu, który w 1636 roku oddał Francję pod opiekę Matki Najświętszej. Autorem tekstu ślubów lwowskich (tłumaczenie z języka łacińskiego na polski jest podane poniżej) jest święty Andrzej Bobola, katolicki patron Polski.

Śluby króla Jana Kazimierza, złożone dnia 1 kwietnia 1656 roku

Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico. Ja, Jan Kazimierz, za zmiłowaniem Syna Twojego, Króla królów, a Pana mojego i Twoim miłosierdziem król, do Najświętszych stóp Twoich przypadłszy, Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królową państw moich obieram. Tak samego siebie, jak i moje Królestwo polskie, księstwo litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, smoleńskie, czernichowskie oraz wojsko obu narodów i wszystkie moje ludy Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twej pomocy i zlitowania w tym klęsk pełnym i opłakanym Królestwa mojego stanie przeciw nieprzyjaciołom Rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam.

A ponieważ nadzwyczajnymi dobrodziejstwami Twymi zniewolony pałam wraz z narodem moim nowym a żarliwym pragnieniem poświęcenia się Twej służbie, przyrzekam przeto, tak moim, jak senatorów i ludów moich imieniem, Tobie i Twojemu Synowi, Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że po wszystkich ziemiach Królestwa mojego cześć i nabożeństwo ku Tobie rozszerzać będę.

Obiecuję wreszcie i ślubuję, że kiedy za przepotężnym pośrednictwem Twoim i Syna Twego wielkim zmiłowaniem, nad wrogami, a szczególnie nad Szwedem odniosę zwycięstwo, będę się starał u Stolicy Apostolskiej, aby na podziękowanie Tobie i Twemu Synowi dzień ten corocznie uroczyście, i to po wieczne czasy, był święcony oraz dołożę trudu wraz z biskupami Królestwa, aby to, co przyrzekam, przez ludy moje wypełnione zostało.

Skoro zaś z wielką serca mego żałością wyraźnie widzę, że za jęki i ucisk kmieci spadły w tym siedmioleciu na Królestwo moje z rąk Syna Twojego, sprawiedliwego Sędziego, plagi: powietrza, wojny i innych nieszczęść, przyrzekam ponadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju wraz ze wszystkimi stanami wszelkich będę używał środków, aby lud Królestwa mego od niesprawiedliwych ciężarów i ucisków wyzwolić.

Ty zaś, o najlitościwsza Królowo i Pani, jakoś mnie, senatorów i stany Królestwa mego myślą tych ślubów natchnęła, tak i spraw, abym u Syna Twego łaskę wypełnienia ich uzyskał.

W 1660 roku zakończyła się wojna ze Szwecją i Rzeczpospolita pozbyła się jednego najeźdźcy. Mimo, że okres wojen XVII-wiecznych kończy dopiero pokój podpisany w Karłowicach w roku 1699, a niecałe 100 lat później utraciliśmy niepodległość, to śluby lwowskie z 1656 roku na stałe zapisały się w historii Polski i przypominają nam o naszej katolickiej tożsamości.

Źródła:

  1. https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/edition/9513?id=9513&from=latest
  2. Liturgia Godzin, t. II, Pallottinum 1984
  3. http://www.lwow.home.pl/sluby/sluby.html

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Constancja mówi

    Jesli choc 10% narodu bedzie codziennie odmawiac rozaniec za Ojczyzne, ratunek przyjdzie z pewnoscia!

    24/25.11 (z piatku na sobote) Jasna Gora , comiesieczne czuwanie Krucjaty Rozancowej za Ojczyzne

    http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/?p=5700

    „Dajcie mi armie, ktora odmawia rozaniec a dokonam podboju swiata” – Sw. PiusX (swiety papiez o korzeniach polskich).

    1. YAE mówi

      Bredzisz i to strasznie!!!!

      Nie ma większego od Boga Wszechmogącego mającego swoje oblicze w postaci Boga Ojca, Boga syna (Jezusa) oraz Ducha Świętego. Wszystko inne jest aktem bałwochwalstwa
      Jezus jest Panem żywych, dlatego wkrótce przyjdzie osądzić żywych i już zmarłych. Wybierajcie kogo posłuchać, czasu już niewiele…

      1. Constancja mówi

        Matka Boska to sekret Boga, Jego tajemnica, Ta, ktora ostatecznie zmiazdzy szatana, przygotowujac tak, jak za pierwszym razem powtorne przyjscie Swojego Syna.
        Wszystkie modlitwy wszystkich Swietych w Niebie sa niczym w porownaniu do jednego westchnienia Najswietrzej Marii Panny.
        Bogu pozostawiam decyzje postepowania jak chce. Prosic o cos Matke Boga to inna sprawa.Ona wie dobrze co ma zrobic z moimi prosbami, czy ma o nich mowic Bogu czy tez nie…to do Niej nalezy by pozwolic Mu we wszystkim czynic Jego wole.
        p.s. udalo sie wam mnie sprowokowac, ale Matka Boska ocalila mi zycie i to nie raz, wiec nie pozwole na ignorowanie Jej. Bog tez na to nie pozwoli…

        1. YAE mówi

          Na jakiej podstawie twierdzisz, że masz rację? Logicznie to się nie trzyma kupy, dlaczego? Po co się modlić do bóstwa, skoro masz dostęp do Najwyższego Boga Ojca, którego masz słuchać pełną wiarą, czego zrozumieniem jest poznanie Starego Testamentu? Czemu modlisz się przez pośredników i ich słuchasz? Z kolei w NT chodzi o zrozumienie ofiary w Jezusie, on umarł za nas wszystkich, więc kolejne ofiary nie są już potrzebne, (lecz poznanie prawdy ukrytej, czyli takiej która ma swoje źródło w Miłości, ani też uczynki, tylko połączenie abrahamowej wiary, ofiary w Jezusie za nas wszystkich, drodze prowadzącej do poznania prawdy objawionej przez wielkiego Stwórcę, a zarazem doskonałego programatora wszechrzeczy, czego dowodem jest istnienie przeciwstawnych sił uzupełniających się na świecie. Jednakże jest coś jeszcze ważnego co sama możesz spróbować rozpoznać, jeśli tylko zechcesz porzucić paradygmaty i ograniczenia pewnej formy percepcji.
          ps Czytając to co napisałaś wyczuwam, że szukasz prawdy, a szukający ją w końcu znajdzie jak to też zostało zapisane 🙂 Jednakże zrozum, że to Bóg w trzech obliczach ocalił Tobie życie, a nikt poza nim. A zrobił to, pomimo Twojego okrojonego poznania prawdy i dopuszczania się bałwochwalstwa, co nie stoi na przeszkodzie,aby od dziś było inaczej, choć po to masz wolną wolę, aby sama podjęła tę decyzję. Ufajcie a przetrwacie, bowiem miłość do bliźniego nakazuje mi tak czynić w obliczu tego co nieuniknione, a to wkrótce nastąpi.

          1. Constancja mówi

            Podwazasz wiec cala logike Kosciola Katolickiego. Na jakiej podstawie twierdze, ze mam racje?
            Na podstawie przeczytanych ksiazek:
            swietego Ludwika Maria Grignon de Montfort,
            Mistyczne Miasto Boze, ktore napisala Maria od Jezusa z Agredy, wielka mistyczka, ktorej Matka Boza odslonila tajemnice swego ziemskiego zycia….itp.
            Objawienia Maryi Panny potwierdzone przez Stolice Apostalska:
            Gwadelupa Meksyk, Sain-Etinne-le-Laus w Paryzu(Matka Boza objawiajaca Cudowny Medalik), ktory sw. Maksymilian Kolbe poleca zaszywac ludziom niewierzacym w ubranie, bo wie, ze Ona zadziala i ich wkrotce doprowadzi do Boga,
            La Salette Francja, Lourdes Francja, Fatima Portugalia, Gietrzwald gdzie rozmawia z dziecmi po polsku.
            Wszedzie tam powtarzala: odmawiajcie codziennie rozaniec i czyncie pokute.
            Jezus Chrystus wiszac na Krzyzu polecil nam Ja, jako nasza Matke.
            W koncu Duch Swiety ustami Maryi zapowiada Jej przyszla chwale w Kosciele: „Oto bowiem blogoslawic mnie beda odtad wszystkie pokolenia” (Lk 1,48).
            Maria poprzez Swoja pokore prowadzi do Boga, kazdego czlowieka, i masz racje, ze to ostatecznie Bog nas ocala. Kluczem jednak naszego zbawienia jest Pokora, a Maryja jest najdoskonalszym przykladem do nasladowania. Kto chce Ja pominac w dojsciu do Boga….no wlasnie dlaczego chcesz Ja pominac, dlaczego sie Jej boisz?
            Diabel Jej nienawidzi, bo sie brzydzi Jej unizeniem w Bogu.

          2. YAE mówi

            Wspomnisz jeszcze moje słowa. Grzechy kościoła rzymskokatolickiego wkrótce zostaną ujawnione, przez ludzi niosących prawdę, a będzie ich tak wiele, że rozpęta się wojna religijna na światową skalę.
            Na rozkaz ruszą miliony, bowiem nadchodzi czas zadośćuczynienia względem nas samych, jako jednostek, wszelakich organizacji w których istniejemy, narodu polskiego, wszystkich narodów a na końcu całej cywilizacji.

            Przeczytaj Nowy Testament, jeśli nie lubisz czytać to przynajmniej posłuchaj. Szukaj prawdy sama, a nie przez pośredników.
            http://www.biblia-mp3.pl

            Dlaczego pomijam Maryję? Bo zrozumiałem sens wiary, a teraz z miłości do Was, ponieważ wiem co przychodzi daje do rozważenia to co napisałem. Jeśli się mylę nic nie stracicie, natomiast jeśli mam rację to nastąpi zapowiedziana apokalipsa poprzedzająca rozdzielenie dwóch równoległych światów/stanów świadomości na ten materialny i duchowy? Później nie będzie odwrotu przez 1000 lat.
            W którym miejscu jesteś? Czy na pewno rozumiesz? Dlaczego wszystkich innych słuchać, a nie dążyć do poznania Boga poprzez swoją osobę?

            Twierdzisz, że kłamię to zastanów się nad tym poniżej.
            1. Dlaczego wg kościoła rk. Jezus jest Bogiem zmarłych, a nie jak oznajmia Nowy Testament Bogiem żywych i wkrótce przyjdzie nas osądzić?
            2. Co nowy Testament mówi o wierze? Jak należy się modlić i kto o tym ma decydować? Kościół czy biblia? Biblia? Jeśli tak to która? (katolicka, grecka, łacińska itp.)? Co z Apokryfami i licznymi reformami kościoła na przełomie historii?
            3. Purpura i szkarłat o którym mowa w Apokalipsie św. Jana mówi Ci coś, kim oni są? Czy, aby na pewno to nie są arcybiskupi i biskupi? Czym jest kościół, czym słowo Boże, a kim księża (nieoświeceni), a kim oświeceni (papież, arcybiskupi i biskupi)? Czy ich oświecenie nie wynika z wiary być moze w szatana w postaci kultu maryjnego? Czy, aby na pewno, nie bez przypadku traktują Jezusa za nieżywego, uśmierconego na krzyżu, a nie jak mówi słowo Boże jako syna Bożego, który poniósł już wystarczającą za nas wszystkich ofiarę?
            4. Gdzie należy szukać rozgrzeszenia? U człowieka, w kościele czy może bezpośrednio u Boga? Czy, aby na pewno potrzebujesz pośredników, aby je otrzymać? Czy wciąż uważasz, że nie utkwiłaś w błędnym wirze przeplatającej się prawdy z fałszem i nie potrafisz teraz rozpoznać owcy od wilka? Wiem i rozumiem, dlaczego manipulacja ogarnęła dzisiejszy świat, pytanie czy mi zaufasz?
            5. W Nowym Testamencie jest jasno powiedziane:
            „Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.”
            „Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!”
            „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!”
            „Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą”
            „Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.”
            6. Sobota jest dniem świętym, a nie niedziela!!
            „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.”
            „Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.”
            „Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.”

            Niedziela jest pierwszym dniem tygodnia, poniedziałek drugim, wtorek trzecim, środa czwartym, czwartek piątym, piątek szóstym a sobota siódmym.
            7. „Wchodźcie przez ciasną bramę, bo przestronna brama i szeroka to droga, która wiedzie do zguby, a wielu jest tych, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna brama i wąska droga wiodąca do życia! Nieliczni są ci, którzy ją znajdują.”
            8. Co oznacza liczba 44? Czy na pewno rozumiecie te wibrację, której się poddaliście, chcąc uwolnić się od opresji, lecz czy nie ugrzęźliście teraz w miejscu bez wyjścia?
            9. Co oznacza liczba 666 podana w Apokalipsie w apokalipsie św. Jana? Czy potraficie ją już odczytać?

            To jest, tylko skrótowy instruktarz, abyś poddała go pod wątpliwość i sama rozpoznała właściwą drogę, bowiem słowo Boże codziennie wypełnia się w życiu każdego z nas.

  2. Hammurabi mówi

    Odrobinka historii.
    Dlaczego doszło do potopu szwedzkiego? Historycy mnożą powody na potęgę, tymczasem naprawdę ważny jest tylko jeden. Tym głównym powodem była po prostu słabość Rzeczpospolitej. Fatalna polityka Zygmunta III Wazy i episkopatu okaleczyła nasz kraj, skłóciła z sąsiadami, doprowadziła do utraty Ukrainy i kozackich szabel, wybuchu wojny z Moskwą. Wszystkie inne przyczyny potopu spadają na plan dalszy, ewentualnie są składową tej najważniejszej. Nawet niewątpliwy fakt problemów Szwecji z jej armią, której nie było czym opłacać, nie skłoniłby malutkiej Szwecji, która miała dziesięciokrotnie mniej mieszkańców niż Rzeczpospolita, do ataku. Gdyby w 1655 roku Rzeczpospolita była silna, Szwecja ruszyłaby na Niemcy, do czego zresztą usilnie namawiała Francja, lub na Moskwę, na co miał ochotę szwedzki król, ale nie na nas.
    Absolutnie nie wolno przesadzać z rzekomą potęgą szwedzkiej armii. Oczywiście w dużej części składała się ona z weteranów wojny trzydziestoletniej, zaś dowódcy, także średniego i niższego szczebla, mieli duże doświadczenie. Lecz należy zaznaczyć, że była to armia kiepsko wyposażona i po prostu głodna. Już wojewoda Jan Leszczyński pisał, że Szwedzi nie prezentują się zbyt dobrze, do tego „ostatnie siły wydali na zaciągi”. Gdyby ich powstrzymać w początkowej fazie, to obdarty i zbankrutowany napastnik upadnie – wtedy „zginęli Szwedowie”, słowami Leszczyńskiego. Karol Gustaw, jako wytrawny dowódca zdawał sobie z tego sprawę. Nie ruszyłby z obdartusami na silną Rzeczpospolitą, ale na słabą jak najbardziej.Jeszcze jeden fakt należy podkreślić. O tym, że Szwecja planuje wojnę, wiedziano w Rzeczpospolitej od dawna. Takie wieści słali dyplomaci, nie tylko polscy. Król Jan Kazimierz jednak bohatersko twierdził, że „nie taki Szwed straszny, jak go tchórze malują”. W lutym 1654 nawet zerwał sejm (by nie dać znienawidzonemu Radziwiłłowi buławy hetmańskiej), choć ten sam sejm mógł dać też podatki na wojsko. Tak więc doskonale wiedziano o nadchodzącej wojnie, tyle że nic z tą wiedzą nie robiono.
    Wszelkie klęski Rzeczpospolitej brały się nie tyle z potęgi najeźdźców a z jej złych rządów. Popatrzmy, ile dzieli rok 1655 i 1683? Pierwszy to atak szwedzki, drugi to odsiecz wiedeńska.
    A później? Później było już tylko gorzej. Były lennik pruski, stał się potęgą, „wierni synowie i córki kościoła” – Habsburgowie wymazali Rzeczpospolitą z map na 123 lata!

  3. Jarek mówi

    Słabością naszego kraju były obce rządy. Przecież po za skrajnie nieudolnym Wiśniowieckim i dzielnym Sobieskim rządzili nami wówczas obcy władcy. Słabością była tolerancja. Słabością była magnateria i jej pęd do zysków. Słabością też było faworyzowanie pewnej mniejszości przez co cierpiały nasze miasta handel i chłopstwo głównie na Ukrainie. Słabością też był brak dialogu i współpracy ze słowiańską Rosją. W tej niezgodzie niestety katolicyzm odegrał dużą rolę

    1. Hammurabi mówi

      Poczynając od końca – Rzym nigdy nie pogodził się z symbolicznym faktem roku 1054 roku, kiedy to papież Leon IX wysłał do Konstantynopola swojego legata, w odpowiedzi na zamknięcie w stolicy Bizancjum kościołów obrządku łacińskiego. Wkroczył on w lipcu 1054 roku do kościoła Hagia Sofia i złożył na ołtarzu pisma nakładające ekskomunikę na patriarchę Konstantynopola Michała Cerulariusza. Działał on co prawda na własną rękę, ponieważ w czasie owych wydarzeń papież już nie żył i nie było jego intencją zaostrzenie konfliktu. Legat podjął własną decyzję o ekskomunice, aby sprowokować patriarchę do działania. W odpowiedzi na to patriarcha zwołał synod, na którym spalono ową bullę i zatwierdzono klątwę nałożoną na Kościół rzymski. Schizma wschodnia stała się faktem.
      To poróżnienie leży fundamentem pod późniejszymi tragediami. Było i jest powodem przelewu krwi i wzajemnych oskarżeń. To poróżnienie jest również jednym z najwydajniejszych źródeł wrogości pomiędzy prawosławną Rosją i rzymskokatolicką Polską.

  4. Constancja mówi

    Do YAE
    to teraz napisz jaka religie reprezentujesz? Protestantyzm? a moze jeszcze cos innego?
    Mam wrazenie, ze doznales „objawienia” i moze tworzysz wlasna jakas religie.
    No coz …nie dojdziemy do porozumienia tym bardziej, ze mowienie o wibracji cyfr, czy ze Matka Boska to kult szatana….
    Po kazdej modlitwie rozancowej doznaje wielu lask a zwlaszcza Milosci Niebianskiej i tej Milosci bede sie trzymac.

    1. YAE mówi

      Dostałem namacalnego potwierdzenia, że istnieją dwa stany świadomości, materialny widziany do czasu swoistego przeobrażenia w ten drugi stan duchowy, który z łatwością pozwala na rozpoznanie tego co dobre i sprawiedliwe mającego pokrycie w miłości(prawdzie), od tego co jest złe i fałszywe(kłamstwo).

      Religie, otóż to… która zapewnia najważniejszą wartość człowiekowi, czyli zbawienie duszy?
      Chrześcijaństwo, gdyż jest to religia najważniejsza, dająca życie wieczne, a to znaczy, że odkupienie mamy w zrozumieniu klucza do prawdy, czyli poznaniu poprzez własne doświadczenie i myśli biblii oddzielając to co prawdziwe od tego co jest fałszem. Kluczem jest odkrycie świadomości duchowej, czyli gnozy, ta zaś pozwala odczytać biblię na poziomie świadomości duchowej, a nie materialnej. A jak wobec tego postrzegać inne religie? Tak jak my postrzegamy z naszego punktu widzenia, bowiem położenie obserwatora zmienia perspektywę i w pewnym sensie też informację, którą analizujemy.
      Co to dla nas oznacza? Tyle, że dla nas zbawieniem jest:
      a) ST Abrahamowa wiara, bo idący z taką wiarą jest jest żywa pochodnia, od której zło ucieka w szczeliny mrocznej strony świata.
      b) NT Poniesienie ofiary przez syna Bożego Jezusa za grzechy człowieka. Ofiara jest wystarczająca, aby wierząc w to otrzymać zbawienie.
      c) wytrwanie w drodze prowadzącej do poznania oblicza Boga, poprzez samodzielną refleksję nad tym co przekazuję, a kieruję się jedynie czystą formą miłości, czyli miłości do bliźniego, dlatego, że wiedząc to co nadchodzi i zarazem nieuniknione zamierzam zostawić namacalny dowód, który odbije się dla wszystkich echem, będącym w swoim czasie jednocześnie potwierdzeniem tego co napisałem.

      Widzisz rozwój duchowy prowadzi też do poznania pozostałych prawideł rządzących światem, w tym rozkładu naturalnego, który pozornie ma znamiona chaosu, a przyjmując to jako aksjomat, z założenia, dlatego, że Bóg jest sprawiedliwy i na pewno perfekcyjny, czyli nic nie dzieję się bez przypadku… a jedynie droga poznania może zaprowadzić do oświecenia lub do braku poznania tajemnicy życia, czyli śmierci.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close